Sałatka brokułowa w sosie awokado

Składniki :

50 dag brokułów (mogą być mrożone), czerwona cebula, 2 nieduże ogórki kwaszone, 2 jaja ugotowane na twardo, dojrzałe awokado, pół szklanki jogurtu naturalnego, łyżka prażonych pestek dyni, cukier, pieprz, sól.

Sposób przygotowania :

Brokuły włożyć do osolonego i lekko posłodzonego wrzątku i gotować 3 min. Odcedzić i ostudzić. Cebulę pokroić w piórka, ogórki kwaszone w ćwierćplasterki, a jaja w ósemki. Brokuły ułożyć na salaterce i delikatnie wymieszać z cebulką i ogórkami kwaszonymi. Na wierzchu ułożyć cząstki jaj. Awokado obrać ze skórki, przepołowić, wyjąć pestkę, a miąższ pokroić i zmiksować z jogurtem. Doprawić sos cukrem, pieprzem i solą, polać nim sałatkę. Posypać posiekanymi pestkami dyni.

Smacznego !

 

Czy wiesz jak papierosy rujnują Ci zdrowie?

Większość nałogowych palaczy jest świadomych ryzyka zachorowania na choroby powodowane paleniem papierosów, np. na raka, rozedmę, zapalenie oskrzeli. Nałóg ten powoduje także wiele innych chorób, które mogą zaatakować każdą komórką naszego ciała.

Palenie a serce

Wpływ palenia papierosów na układ sercowo-naczyniowy jest wieloraki:
- Powoduje obniżenie cholesterolu HDL (dobrego cholesterolu), nawet u dorosłych ludzi.
- Pogarsza elastyczność ścian aorty, czyli największego naczynia krwionośnego w ciele ludzkim, co powoduje wzrost ryzyka wykrzepiania wewnątrznaczyniowego krwi.
- Podwyższa aktywność układu współczulnego, co rozregulowuje system sercowo-naczyniowy.
- U kobiet palenie powoduje niedobór estrogenu, znosząc jego kardioprotekcyjne działania.
- Osoby palące jedną paczkę papierosów dziennie są o 2,5 razy bardziej obciążeni zawałem, niż niepalący.

Palenie i nowotwory

Nikotynizm jest przyczyną ok. 85% przypadków raka płuc w Stanach Zjednoczonych, ale palenie powoduje także inne nowotwory. Papierosy zawierają kilka tysięcy związków chemicznych, więc nowotwór może się rozwinąć poprzez nakładanie się wielu czynników rakotwórczych.

- Substancje smoliste papierosów powodują uszkodzenie DNA w płucach, takie uszkodzenia nie mogą być zregenerowane tylko przez organizm.
- Szacuje się, że palenie papierosów oraz żucie tabaki przyczyniają się do 60% przypadków raka gardła, jamy ustnej i przełyku.
- Nałogowi palacze częściej chorują na białaczkę, raka żołądka, pęcherza, nerek i trzustki.
- Ok. 30% wszystkich nowotworów okolicy szyi jest powiązana z nikotyną.

Wpływ palenia na kości, stawy i więzadła

Palenie papierosów ma destrukcyjny wpływ na układ ruchu. Osłabia proces formowania się nowych kości. Nałogowe palaczki są w grupie wysokiego ryzyka osteoporozy, a także mają duże szanse zachorowania na reumatyzm.
Palacze są również znacznie narażeni na choroby degeneracyjne oraz urazy kręgosłupa.

Inne możliwe dolegliwości związane z nałogiem

- Palenie papierosów zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, redukuje prostaglandyny, dwuwęglanu i obniża przepływ krwi przez błonę śluzową, co może doprowadzić do powstawania wrzodów. Takie zmiany metabolizmu powodują spowolnienie procesów gojenia się wrzodów.
- Związki chemiczne znajdujące się w papierosach oddziaływają na hormony tarczycy, prowadząc do destabilizacji hormonalnej.
- Intensywni palacze mogą cierpieć na kataraktę i są o 2 razy bardziej narażeni na schorzenia plamki, niż niepalący ludzie.
- Palacze wyglądają starzej i na ich twarzach wcześniej pojawiają się zmarszczki.
- Kobiety palące mogą stać się zupełnie bezpłodne. Największym ryzykiem obarczone są kobiety palące 20 lub więcej papierosów dziennie oraz kobiety zaczynające palić przed 18 rokiem życia.

Źródło informacji: Smoking’s Impact on Health Is Not Limited to Lung Cancer
Autor: opracowała Agata Karpińska
Tekst pochodzi ze strony :
http://www.poradnikmedyczny.pl

Warto przeczytać :

Lidia Aleksandra Szadkowska

Jak wyleczyć nieuleczalne choroby
szczegóły : kliknij tutaj !

 

 

Ciasteczka mocno migdałowe i kruche rozkosznie

Doskonałe z herbatą, herbatą z mlekiem lub samym mlekiem.
dwie szklanki mąki

Składniki:

kostka masła – 20 dag
dwie garście (szklanka) mielonych migdałów
garść całych migdałów
pół szklanki cukru pudru
2 żółtka
torebka cukru z prawdziwą wanilią
żółtko do smarowania

czas przygotowania: 25 minut
poziom trudności: łatwe
ilość: około 30 ciasteczek

Sposób przygotowania :

1. Całe migdały zalewam wrzątkiem i odstawiam na kilka minut. Po tym czasie obieram je
ze skóry.
2. Masło siekam z mąką, dodaję mielone migdały, żółtka, połowę cukru pudru oraz cukru
waniliowego i starannie zagniatam – trwa to kilka chwil.
3. Z ciasta robię wałek o średnicy około 3 cm i tnę go na krążki centymetrowej grubości.
4. Każdy smaruję rozbełtanym żółtkiem i na środku układam obranego migdała.
5. Ciastka piekę (położone na pergaminie) w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez
około 10 minut.
6. W czasie pieczenia robię kawę i herbatę, bo te ciasteczka gorące są bardzo przepyszne –
pachną wtedy mocno migdałowo.

Smacznego !

Autor : Grzegorz Ostrowski
“Gotowanie jest proste”

 

Zamiast mięsa, mleka, serów

 

Obrzydło ci mięso, wędliny i sery? Wcinaj soję!

Łatwo powiedzieć, myślisz sobie. Wszyscy wiedzą, że jest bardzo zdrowa i zawiera mnóstwo białka.

Problem w tym, że gotowanie ziaren soi to robota na pół dnia, a do tego przyrządzone z nich potrawy bywają mdłe.

Jest na to rada: kupuj gotowe sojowe półprodukty i przygotuj je, korzystając z naszych rad i przepisów! Przekonasz się, że potrawy z soi mogą być naprawdę smaczne, a przygotowuje się je w oka mgnieniu. Ale to nie wszystko: sojowa dieta pomoże ci schudnąć, odmłodzi twą skórę i wzmocni pamięć.

Komu soi, komu?

Ziarno soi zawiera mnóstwo pełnowartościowego białka: w 100 g jest go aż 35 g. Strawienie takiej porcji białka to dla przewodu pokarmowego duże wyzwanie, bo proces ten pochłania mnóstwo energii. Twój organizm zaczerpnie ją, sięgając do… zgromadzonych przez ciebie zapasów tłuszczu. To dlatego jedząc soję masz szanse szybko pozbyć się zbędnych wałków na brzuchu i biodrach. Skryta w sojowym ziarnie obfitość białka i fosforu “podkręca” też twój metabolizm, co dodatkowo przyspiesza chudnięcie.

Soja to również bogactwo związków biologicznie czynnych. Polifenole i fitoestrogeny wiążą wolne rodniki, zapobiegając powstawaniu zmarszczek i zmniejszając ryzyko zachorowania na raka. Lecytyna zaś pobudza pracę układu nerwowego, co rozjaśnia w głowie i poprawia pamięć, a do tego poprawia jeszcze nawilżenie skóry.

Czas to pieniądz

Soja to kulinarna gwiazda wszech czasów. Zrobisz z niej wszystko: kotlet i gulasz, pastę do chleba i pasztet, ser i deser. Zmielona na mąkę soja zastąpi z powodzeniem i zwykłą mąkę, i jajka. Zanim jednak przygotujesz coś w domu z sojowego ziarna, musisz się nieźle namęczyć. Musisz zacząć od namoczenia soi we wrzątku, wylać wodę, dolać świeżą i powtarzać tę operację przez trzy godziny! To konieczne, bo zabieg ten nie tylko skraca czas gotowania ziarna do pół godziny, ale przede wszystkim pozbawia go związków obciążających przewód pokarmowy. Należą do nich cukry wywołujące wzdęcia i fermentację, związki wiążące witaminy, enzymy trawienne i minerały, oraz substancje rozkładające czerwone krwinki. Po namoczeniu soję trzeba ugotować i zmielić, dopiero wtedy nadaje się na pasztety i kotlety.

Zamieszania na cały dzień! Kupując gotowe półprodukty z soi oszczędzasz mnóstwo czasu i masz pewność, że wszystkie szkodliwe związki zostały już usunięte.

Co do czego

Mąka sojowa - zastępuje jajka i mąkę, do słodkich wypieków, naleśników, sosów, deserów, nie wymaga wstępnego przygotowania.
Granulat sojowy - zastępuje mielone mięso, do kotletów, klopsów, pasztetów, jako farsz mięsny, przygotowanie - namoczyć z przyprawami, odlać wodę; można gotować 3-5 minut, np. do spaghetti.
Kostka sojowa - zastępuje kawałki mięsa, doskonała na gulasze, do bigosu, zup, przygotowanie - namoczyć z przyprawami, gotować 5 minut.
Kotlety, filety - zastępują mięso, na dania obiadowe, przygotowanie - namoczyć w wodzie z przyprawami, panierować w jajku i bułce, smażyć.
Płatki sojowe - zastępują płatki zbożowe, do muesli, jako panierka do kotletów, do słodkich wypieków, nie wymaga obróbki.

Złap równowagę

Masz nieregularne cykle miesiączkowe? Skończyłaś czterdziestkę? Jeśli dotąd nie jadłaś soi, najwyższy czas zacząć. Zawarte w niej tzw. hormony roślinne, czyli fitoestrogeny, mają doprawdy wyjątkowe właściwości. Potrafią wspierać działanie kobiecych estrogenów, łagodzą więc zaburzenia cyklu miesiączkowego. Zmniejszają też tzw. uderzenia gorąca i zlewne poty, dręczące kobiety wchodzące w okres klimakterium. Zalecana dzienna dawka to 60 mg fitoestrogenów. Znajdziesz je w: litrze mleka sojowego, 120 g twardego tofu, 250 g pasztetu sojowego, szklance suchego granulatu z soi.

Sojowe podstępy

Nie odpowiada ci smak soi, ale chciałabyś jeść jej więcej? Zastąp mleko krowie sojowym: pij je z kawą, użyj do budyniu. Kotlet mięsny zastąp sojowym; przyswoisz więcej białka, magnezu i wapnia. Oszukuj głód płatkami: smakują orzechami i mają mnóstwo sycącego błonnika (16 g w 100 g płatków). Zastąp jajka mąką sojową; ma podobne właściwości: spulchnia, nadaje puszystą strukturę, ma dużo odżywczego białka. Przyprawiaj ją majerankiem, tymiankiem i kozieradką; te przyprawy uprzyjemnią smak soi i ułatwią trawienie.

Tekst opracowano na podstawie materiałów magazynu Samo Zdrowie
Źródło: Interia.pl - Kobieta

 

Warto przeczytać :

Wojciech Łukaszewski

Wegetarianizm w praktyce
szczegóły : kliknij tutaj !

 

Ultra prosty a bardzo smakowity biszkopt z jabłkami

Kiedy ochota na coś słodkiego, a czasu niezbyt wiele, to niezawodne ciasto jest idealnym
rozwiązaniem.

Składniki :

5-6 sporych twardych i najlepiej kwaśnych jabłek
sok z połowy cytryny
6 jajek
szklanka mąki pszennej
szklanka cukru
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
cukier z prawdziwą wanilią
łyżka masła do wysmarowania formy
czubata łyżka tartej bułki do wysypania formy

czas przygotowania: 50 minut
poziom trudności: łatwe
blacha: 30×12x8 cm

Sposób przygotowania :

1. Jabłka myję, obieram, kroję na ósemki i usuwam gniazda nasienne. Od razu spryskuję
sokiem z cytryny, by nie ściemniały.
2. Mąkę mieszam dokładnie z cukrem, wanilią i proszkiem do pieczenia.
3. Tortownicę smaruję masłem i wysypuję tartą bułką.
4. Jajka ucieram z cukrem mikserem, aż kilka razy zwiększą swą objętości i zamienią się
w białą, puchatą masę. Dodaję wcześniej przygotowaną mąkę i mieszam delikatnie, ale
dokładnie, by wszystkie składniki się połączyły w jednolitą masę.
5. W tortownicy układam jabłka, zalewam ciastem i wstawiam do piekarnika nagrzanego do
190 stopni na około 30-40 minut.
6. Kiedy wierzch jest rumiany, a z piekarnika wydobywa się wspaniały zapach, wyjmuję
biszkopt.
7. Podaję posypany cukrem pudrem z odrobiną cynamonu.

Smacznego !

Autor : Grzegorz Ostrowski
“Gotowanie jest proste”

 

Powiedz mi, co jesz, a powiem ci, kim jesteś

 

Polacy uwielbiają mięso, dobry chleb i nabiał. Amerykanie szaleją na punkcie mleka sojowego, ale nie gustują w jogurtach, wolą chipsy i napoje gazowane. Francuzi nie przepadają za ciemnym pieczywem, preferują bagietki. Na naszą figurę wpływa nie tylko tempo i styl życia. Równie ważne są nawyki żywieniowe.

Jedzenie jest częścią naszego życia. Powinno nam dostarczać nie tylko składników odżywczych, ale i przyjemności. Wybór produktów, które jemy, ma ogromne znaczenie nie tylko dla naszej wagi, ale przede wszystkim dla zdrowia i dobrego funkcjonowania. Trudno w to uwierzyć, ale nasze nawyki różnią się w zależności od położenia geograficznego. Bo każda nacja ma swoje zwyczaje i upodobania smakowe.

Woda, wino i frutti di mare

W Grecji, Włoszech, Hiszpanii, południowej Francji i ogólnie w rejonie Morza Śródziemnego nawyki żywieniowe mieszkańców mają doskonały wpływ na ich zdrowie. To tam odnotowuje się najniższy współczynnik otyłości, najmniej przypadków zawałów serca, a średnia długość życia jest jedną z najwyższych. Co ciekawe, dieta śródziemnomorska nie jest wcale uboga w tłuszcze, a mieszkańcy tych krajów jedzą dużo więcej tłustych potraw niż Polacy czy pozostali Europejczycy. Istnieje jednak jedna zasadnicza różnica.

Podczas gdy my smażymy na maśle, okraszamy smalcem czy olejem, oni używają głównie oliwy, zawierającej nienasycone kwasy tłuszczowe. Ważne miejsce w diecie południowców zajmują również ryby morskie i owoce morza oraz gotowane i surowe warzywa czy owoce. Stosunkowo niewiele je się mięsa, zwłaszcza czerwonego (do 3 - 4 posiłków w tygodniu), za to sporo drobiu.

Włoch czy Grek przyprawia dania dużą ilością czosnku i cebuli oraz mnóstwem przypraw, w tym bazylią, rozmarynem, oregano, tymiankiem, szałwią czy kminkiem. Do tego czerwone wino i dużo niegazowanej wody mineralnej. Przyprawy zadowalają kubki smakowe, a woda mineralna wypłukuje z organizmu toksyny i poprawia przemianę materii. Trudno o lepszą dietę dla zachowania smukłej sylwetki, czy to naturalnej, czy zdobytej za pomocą diety odchudzającej.

Dobre jedzenie dla przyjemności

Ostatnie badania komitetu edukacji zdrowotnej przy francuskim rządzie wskazują, że zwyczaje żywieniowe obywateli Francji się nie zmieniają. Nadal 76 proc. Francuzów je posiłki przygotowane w domu, a z gotowych dań korzystają tylko młodzi single pomiędzy 18. a 29. rokiem życia. Ulubionym miejscem spożywania lunchu i kolacji jest stół rodzinny. Jada przy nim aż 75 proc. francuskiej populacji. Bez większego wysiłku rodacy Mitterranda przygotowują typowy francuski posiłek, który jest dobrze zbilansowany.

W odpowiednich proporcjach zawiera warzywa, mięso, sery i owoce na deser. Gorzej jest niestety z francuskim śniadaniem. Tylko 8 proc. Francuzów, i to głównie dzieci, zjada na “petit dejeuner” płatki zbożowe, owoce i produkty mleczne. Większość woli croissanta czy pyszną brioszkę z pobliskiej boulangerie.

Najlepszy nawyk nad Sekwaną to, zdaniem specjalistów, fakt, że w przeciwieństwie do Anglosasów Francuzi prawie nigdy nie podjadają między posiłkami. A to najlepszy sposób na zachowanie zdrowia i uchronienie się przed dodatkowymi kilogramami.

Zjadacze ziemniaków

Już od czasów van Gogha Holendrzy nazywani są “potato eaters”, czyli zjadaczami ziemniaków. Taki jest też główny składnik holenderskiej kuchni - ziemniaki z mięsem i gotowanymi warzywami czy frytki. Tradycyjnie Holendrzy nie lubią używać ostrych przypraw. Zawsze byli za to dobrze nastawieni do innych narodów i potrafią czerpać z ich tradycji kulinarnych. Jedzą więc zarówno włoskie, jak i afrykańskie dania oraz nieprawdopodobne wręcz ilości mlecznych produktów. Zdaniem ekspertów, wszystko to wpływa na dość wysoką wagę przeciętnego Holendra.

Podobny, a nawet większy problem mają Brytyjczycy. W Wielkiej Brytanii odsetek otyłych jest niemal trzy razy wyższy, niż był jeszcze 20 lat temu. To najszybciej rosnący wskaźnik otyłości w Europie Zachodniej. Upodobanie do “fish and chips”, fasolki i jaj na szynce spowodowało, że dziś już około 21 proc. Brytyjczyków i ponad 23 proc. Angielek ma znaczną nadwagę.

W USA jest jeszcze gorzej - otyłych jest 27 proc. mężczyzn i 34 proc. kobiet. Winny jest siedzący styl życia oraz bombardowanie reklamami słodyczy. Niestety, także Europejczycy jedzą inaczej, upodabniając się do Amerykanów. Restauracje fast food, gigantyczne porcje rozpowszechniają się ekspresowo po całej Europie. Ważna jest też cena, bo tłuste jedzenie jest często tańsze niż świeży i zdrowy posiłek.

Mięsożerni Polacy

Polacy są narodem powszechnie zajadającym się mięsem i jego przetworami. Tylko nieliczni (1 proc.) są wegetarianami. Półki naszych supermarketów uginają się też od rozmaitych jogurtów, kefirów, serków i serów oraz napojów mlecznych. Jedzenie owoców codziennie między posiłkami to domena kobiet oraz osób raczej zamożnych. Są też w naszych nawykach pewne plusy. Niemal połowa Polaków nie sięga po różnego rodzaju chipsy, chrupki, słodycze i inne tego typu smakołyki, a 14 proc. robi to nie częściej niż kilka razy w miesiącu.

Codziennie “pogryzają” przede wszystkim osoby w wieku do 24 lat (33 proc.), zwłaszcza uczniowie i studenci (41 proc.). Im ankietowani są lepiej wykształceni i lepiej oceniają własne warunki materialne, tym częściej deklarują znajomość potraw kuchni azjatyckiej, europejskiej i częściej odpowiada im ich smak.

Joanna Rokicka

Zdrowa żywność

Jedna czwarta Polaków (23 proc.) deklaruje, że zaopatruje się w “zdrową żywność” zawsze lub często, ponad dwie piate (44 proc.) czyni to czasami. Co trzeci rodak (33 proc.) nigdy jej nie kupuje. 73 proc. Polaków nie czyta etykiet i składników kupowanej żywności.

Pizza do mikrofali?

Korzystanie z półproduktów i gotowych dań (kupionych lub z dostawą do domu) jest przede wszystkim zjawiskiem miejskim. Z takich możliwości najczęściej korzysta młode pokolenie Polaków oraz ludzie zamożni. Ponad jedna trzecia Polaków (37 proc.) nigdy nie kupuje półproduktów i gotowych dań, a niewiele mniejszy odsetek (32 proc.) dokonuje takich zakupów tylko sporadycznie. Z dostaw gotowych dań do spożycia oferowanych przez różnego rodzaju punkty gastronomiczne korzystają nieliczni. Tylko co setny badany deklaruje, że często żywi się w ten sposób, a co dwudziesty piąty pozwala sobie na to od czasu do czasu. Zdecydowana większość ankietowanych (85 proc.) nigdy nie zamawia gotowych dań z dostawą do domu. Źródło: badanie CBOS “Nawyki żywieniowe i upodobania kulinarne Polaków” 4-7 sierpnia 2000 r.

A Ty, bez jakiego produktu/dania nie mógłbyś się obejść?

Zródło : Magazyn Nowe:Dzień Dobry

 

Warto przeczytać :

Sergiusz Karpov i Wiera Chmielewska

Zdrowe odżywianie i jego sekrety
szczegóły :  kliknij tutaj !

 

Akwaterapia - poznaj moc wody

Akwaterapia (hydroterapia, wodolecznictwo), jest metodą leczenia bodźcowego, polegającą na zewnętrznym stosowaniu wody w różnych postaciach. Działanie zależy od temperatury lub ciśnienia wody użytej odpowiednio do danej terapii. Akwaterapia świetnie działa na układ krążenia, układ nerwowy, stawy…

 Jest wiele rodzajów zabiegów leczniczych. Najpopularniejsze wykorzystują ciśnienie hydrostatyczne, bądź ciśnienie strumienia wody. Spotyka się także hydroterapię tkaninami - zmywanie, kompresy, okłady, nacieranie.

Zabiegi z wykorzystaniem ciśnienia hydrostatycznego, to wszelkiego rodzaju kąpiele. Masaż podwodny, kąpiele aromatyczne, tlenowe, perełkowe, kinezyterapeutyczne - działają kojąco nie tylko na ciało, ale także pomagają się zrelaksować i rozluźnić.

Terapie strumieniami wody, takie jak - polewanie, natryski stałe, ruchome itp. działają orzeźwiająco i kojąco.

Już od najdawniejszych czasów, uznawano lecznicze działanie wody. Gorące źródła, czy buzujące sadzawki w zamierzchłych czasach cieszyły się ogromną popularnością.

Najnowsze badania dowodzą, iż hydroterapia ma cudowną moc. Pozwala na złagodzenie bólu spowodowanego naderwaniem ścięgna czy zwichnięciem. Pomaga też zregenerować mięśnie po ciężkich treningach.

Terapia wodą jest skuteczna w uśmierzaniu bólu artretycznego. Co ciekawe łagodzi też niektóre objawy cukrzycy. Najzwyklejsze leżenie w baseniku, czy dużej wannie z hydromasażem, pozwala obniżyć poziom stresu i zapewnić spokojny sen.

Kąpiele mają też bezdyskusyjny wpływ na urodę i stanowią doskonałe przygotowanie do zabiegów kosmetycznych. Najbardziej skuteczne i przyjemne są: kąpiel solankowa - zabieg w wodzie nasyconej jodem, wspomagającym odchudzanie. Zawarty w solance brom działa uspakajająco i relaksująco

kąpiel doktora Kneippa - czyli hartowanie ciała. W trakcie leczenia zalecane są zimne kąpiele, chodzenie boso po rosie i śniegu, ruch na świeżym powietrzu oraz dieta bogata w warzywa. Ten rodzaj kąpieli wzmacnia system obronny organizmu

kąpiele aromatyczne - z dodatkiem olejków eterycznych będących składnikami wielu ziół. Działanie kąpieli aromatycznych ma charakter kompleksowy. W czasie kąpieli na organizm działają: ciśnienie hydrostatyczne, temperatura wody oraz olejki eteryczne, które podczas kąpieli wchłaniają się przez skórę.

kąpiel perełkowa - kąpiel z masażem powietrznym. Sprężone powietrze wypychane jest przez specjalne dmuchawy i wydostaje się przez dysze umieszczone najczęściej w dnie wanny. Powietrze jest lekko podgrzewane. Bąble powietrzne masują ciało bardziej delikatnie niż woda w czasie hydromasażu. Kąpiel perełkowa relaksuje i odpręża.

masaż podwodny (hydromasaż) - wykonuje się na ciele zanurzonego pacjenta używając strumienia wody z gumowego węża pod ściśle dawkowanym ciśnieniem 2-4 atmosfer. Masaż podwodny wpływa na określone grupy mięśni. Odmianą masażu podwodnego jest masaż wirowy (wirówka). Taki masaż wykonuje się poprzez działanie wirującej wody na zanurzoną w niej kończynę. Hydromasaż sprawdza się w kosmetyce. Redukuje tkankę tłuszczową i cellulit, wygładza i ożywia skórę, polepsza jej ukrwienie. Otwiera pory, dzięki czemu ma działanie oczyszczające.

bicze szkockie - zabieg polegający na polewaniu całego ciała skupionym bądź wachlarzowatym strumieniem wody. Z reguły przez 1-2 min stosuje się wodę o temperaturze 40°C potem przez 20 - 30 sekund, wodę o temperaturze 20°C lub niższej. Zabiegi w takim układzie powtarza się dwa razy. Bicze wodne wpływają stabilizująco na układ nerwowy, pobudzają krążenie i oddychanie oraz przemianę materii.

Zródło : Wirtualna Polska

Warto przeczytać :

Lidia Aleksandra Szadkowska

Jak wyleczyć nieuleczalne choroby
szczegóły : kliknij tutaj !

 

 

Curry z marchwi, groszku cukrowego i ananasa

Kolorowe, aromatyczne silnie o niespotykanym bukiecie smaków i aromatów, danie idealne
na bezmięsną kolację.

Składniki :

30 dag marchwi
30 dag groszku cukrowego
1 świeży ananas
4 łyżki sklarowanego masła (można zastąpić olejem)
łyżeczka kminu
łyżeczka kurkumy
łyżeczka mielonych ziaren kardamonu
pół łyżeczki cynamonu
3 goździki
2 szklanki wody
cukier
sól

Sposób przygotowania :

1. Marchew obieram i kroję w plasterki.
2. Z ananasa odkrawam ostrym nożem jego dolną i górną część, po czym obieram go. Jeśli
w miąższu zauważę pozostałości skóry wykrawam je końcem noża (tak jak oczka
w ziemniakach).
3. Obranego ananasa przekrawam na pół, usuwam stwardniały środek i kroję go w grubą
kostkę.
4. Groszek cukrowy oczyszczam, odcinam ogonki i płuczę.
5. W garnku o grubym dnie rozgrzewam masło i podsmażam w nim przyprawy, aż
wydobędzie się z nich silny zapach, uważam jednak, aby ich nie przypalić.
6. Dodaję marchew, groszek i ananasa i obsmażam je, aż zaczną mięknąć. Zalewam je wodą,
solę i cukrzę do smaku, przykrywam, zmniejszam ogień i duszę do miękkości.

czas przygotowania: 45 minut
liczba porcji: 4
poziom trudności: łatwe

Smacznego !

Autor : Grzegorz Ostrowski
“Gotowanie jest proste”

 

Nadziewane pomidory jajecznicą z łososiem na gorąco

Eleganckie danie o sporym bogactwie smaku. Gorący łosoś i smażone
jajka to kapitalna kompozycja. Kilka gałązek świeżego koperku dodaje
potrawie świeżości i elegancji.

Składniki:

8 raczej większych pomidorów
6 jajek
kawałek wędzonego łososia - około 5 dag
2 łyżki masła
łyżka drobno posiekanego cienkiego koperku
sól
świeżo zmielony czarny pieprz
do dekoracji:
kilka łodyg koperku

Sposób przygotowania:

1. Pomidory myję, osuszam i odcinam ich górną część mniej więcej
w jednej trzeciej wysokości. Wydrążam sok i miąższ ze środka za
pomocą łyżeczki. Tak przygotowane pomidory lekko solę w środku
i kładę otworem do dołu na kilka minut, by odciekł sok.
2. Łososia kroję na cienkie i długie paski.
3. Kiedy pomidory odciskają, na patelni rozgrzewam masło i smażę na
nim bardzo rzadką jajecznicę - wystarczy 1 minuta energicznego
mieszania na silnym ogniu.

czas: 20 minut
trudność: bardzo łatwe
liczba porcji: 4
koszt: trochę kosztuje
kalorie: troszeczkę

Smacznego !

Autor : Grzegorz Ostrowski
“Gotowanie jest proste”

 

Dziurawiec - czyli życie bez smutku

Preparaty z wyciągiem z dziurawca zwyczajnego poprawiają nastrój i samopoczucie chorych z depresją, umożliwiają życie bez smutku.

Smutek, przygnębienie, żal - to objawy obniżonego nastroju, które są odpowiedzią psychiki człowieka na niepowodzenia życiowe, rozczarowania lub przykre zdarzenia. Uczucia te są naturalne i zdarzają się każdemu z nas.

Niekiedy jednak obniżenie nastroju pojawia się bez uchwytnej przyczyny, jest tak głębokie i przeciąga się w czasie, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Tego rodzaju stan nazywamy depresją.

W leczeniu depresji stosuje się wiele preparatów. Niektóre z tych leków powodują przykre skutki uboczne i nie są dobrze tolerowane przez pacjentów. Stale poszukuje się nowych substancji działających skuteczniej i bezpieczniej, akceptowanych przez pacjentów nawet przy długim stosowaniu, bo tego wymaga leczenie depresji.

Eureka!

Ostatnie trzydziestolecie przyniosło odkrycie takiego leku w świecie roślin. Okazał się nim dziurawiec zwyczajny (Hypericum perforatum L.), który już w XVI w. sławny lekarz Paracelsus nazywał arniką dla nerwów. Zwany inaczej świętojańskim zielem, należy do rodziny dziurawcowatych (Guttiferae). Jest to wieloletnia roślina zielna rosnąca w wielu rejonach świata na półkuli wschodniej i zachodniej, bardzo pospolita w Europie Środkowej i w Polsce.

Nie tylko na nerwy

Ziele dziurawca zawiera wiele substancji czynnych o wielorakich właściwościach farmakologicznych, dzięki czemu surowiec znajduje różne zastosowania w terapii, zależnie od postaci używanego leku.

Wyciągi wodne bogate w składniki hydrofilne - glikozydy flawonoidowe, garbniki i fenolokwasy - działają ściągająco oraz rozkurczająco i są stosowane w dolegliwościach układu pokarmowego.

Wyciągi alkoholowe, zawierające składniki bardziej lipofilne - naftodiantrony (hyperycynę i związki pokrewne), pochodne floroglucynolu (hyperforynę i adhyperforynę) oraz ksantony i flawonoidy - mają właściwości przeciwdepresyjne.

Ale zalety!

Pierwsze prace oceniające skuteczność preparatów zawierających alkoholowe wyciągi z dziurawca w leczeniu depresji opublikowano w latach 1979-1993. W badaniach wzięło udział prawie 2 tys. pacjentów, którzy przyjmowali codziennie przez 2-6 tygodni 300-600 mg wyciągu alkoholowego z dziurawca. W większości wykonanych prac wykazano wyraźną skuteczność wyciągu w porównaniu do placebo. Podawany pod postacią różnych preparatów handlowych nie tylko działał skutecznie, ale był dobrze tolerowany przez pacjentów. Nie powodował nadmiernego uspokojenia i interakcji z alkoholem. Pacjenci, stosując preparaty z dziurawca, mogli normalnie pracować, a także prowadzić samochód.

Preparaty zawierające standaryzowany alkoholowy wyciąg z dziurawca zostały wprowadzone do lecznictwa i są powszechnie stosowane w leczeniu ambulatoryjnym słabych i średnio nasilonych stanów depresyjnych.

Prace wykonane w latach 1985-1993 rozpoczęły serię późniejszych badań. Wyciąg alkoholowy z dziurawca podawany zwykle 3 x dziennie po 300 mg, stosowany zazwyczaj od 4 do 6 tygodni działał skutecznie w leczeniu słabej i średnio nasilonej depresji. W jednym z badań w ocenie lekarzy i pacjentów powodował wyraźną poprawę lub nawet całkowite ustąpienie objawów u prawie 80% leczonych.

I bez działania ubocznego

Leczenie preparatami z dziurawca rzadko powodowało występowanie objawów ubocznych. Znacznie lepszą tolerancję leku naturalnego obserwowano także w badaniach porównujących jego skuteczność z typowymi syntetycznymi lekami przeciwdepresyjnymi, podczas leczenia którymi niepożądane skutki uboczne występowały zwykle dwukrotnie częściej.

Stwierdzona w wielu badaniach wyraźnie lepsza tolerancja wyciągu z dziurawca, przy bardzo zbliżonej do leków syntetycznych efektywności w leczeniu słabej i umiarkowanej depresji, dała nowe możliwości terapii. Szczególnie ważny jest brak silnego działania uspokajającego zioła objawiającego się uczuciem senności i zmęczeniem, co pozwala pacjentom na pełne funkcjonowanie w codziennym życiu.

Mechanizm działania

Wyciąg z dziurawca okazał się skutecznym lekiem w leczeniu słabej i umiarkowanej depresji, jednak mechanizm jego działania farmakologicznego nie jest ostatecznie wyjaśniony.

Początkowo uważano, że za zwiększenie stężenia neuroprzekaźników - serotoniny i adrenaliny, a więc za mechanizm działania przeciwdepresyjnego dziurawca, odpowiedzialna jest hyperycyna i związki pokrewne. Z późniejszych badań wynikało, że w ten sposób działają aglikony flawonoidowe, kwercytryna i 1, 3, 6, 7-tetra-hydroksyksanton. Wyniki niektórych prac przeczyły dotychczasowym poglądom o roli hyperycyny w działaniu przeciwdepresyjnym dziurawca.

W ostatnim okresie ukazało się wiele doniesień, że substancją odpowiedzialną za to działanie może być pochodna floroglucynolu - hyperforyna i związki pokrewne.

Badania trwają. Może okazać się, że dwie lub więcej grup związków w wyniku różnych mechanizmów powoduje przeciwdepresyjne działanie Hypericum perforatum.

I w depresji sezonowej

U niektórych osób występowanie objawów depresji jest związane z porą roku. Jesienią i zimą, gdy dzień jest krótki, a nasłonecznienie małe, pacjenci odczuwają zmęczenie, senność w ciągu dnia, spadek aktywności życiowej i obniżenie zdolności intelektualnych. W takich przypadkach skuteczne jest leczenie światłem, czyli fototerapia. Oprócz tego stosuje się też farmakoterapię lekami przeciwdepresyjnymi. Próby użycia wyciągu z dziurawca w leczeniu uzupełniającym tego schorzenia dawały obiecujące efekty. U pacjentów następowało zmniejszenie nasilenia choroby, a skuteczność dziurawca stosowanego wraz z terapią światłem była podobna do skuteczności syntetycznego leku przeciwdepresyjnego - fluoxetyny.

Ze względu na dobrą tolerancję można sądzić, że stosowanie tego naturalnego środka u pacjentów z depresją sezonową może być skuteczną i bezpieczną terapią, ale wymaga to jeszcze dalszych badań.

Fotowrażliwość

Wyciąg z dziurawca stosowany w leczeniu depresji jest dobrze tolerowany przez pacjentów, mimo że zawiera hyperycynę i jej pochodne, substancje o działaniu zwiększającym wrażliwość na światło. Stwierdzono, że dawki hyperycyny powodujące podwyższoną wrażliwość na światło słoneczne są znacznie większe niż stosowane w leczeniu depresji.

Warto jednak pamiętać, że różna wrażliwość osobnicza pacjentów nie pozwala wykluczyć ostrzejszej reakcji na światło słoneczne w czasie kuracji preparatami z dziurawcem. Noszenie ubrania chroniącego przed słońcem, nieopalanie się i stosowanie preparatów z filtrem przeciwsłonecznym zabezpieczy przed przykrymi konsekwencjami nadwrażliwości.

Z innymi lekami

Bardzo ważną cechą leku, ze względu na bezpieczeństwo stosowania, jest możliwość interakcji z innymi lekami. Wyciąg z dziurawca może zmniejszać skuteczność niektórych leków, obniżając ich stężenie terapeutyczne w osoczu. Dotyczy to indynaviru używanego w leczeniu zakażeń wirusem HIV, antykoagulantów m. in. warfaryny, cyklosporyn, steroidów antykoncepcyjnych, dextrometorfanu, teofiliny, amitriptyliny, a także digoksyny.

Możliwość wpływu wyciągu z dziurawca na działanie niektórych leków wymaga informowania pacjentów przez lekarzy i farmaceutów. Nie zmienia jednak faktu, że wyciąg z dziurawca jest lekiem skutecznym i dobrze tolerowanym, którego pozytywne efekty w leczeniu stanów depresyjnych obserwuje się po kilku tygodniach stosowania, podobnie jak w przypadku innych leków przeciwdepresyjnych.

Autor : dr. n. farm. Jadwiga Nartowska z Zakładu i Katedry Farmakognozji Wydziału Farmacji w Warszawie

Warto przeczytać :

dr Jacek Roik

Choroby cywilizacyjne
szczegóły :  kliknij tutaj !

Akupresura w praktyce

listopad 8, 2006

 

Akupresura w praktyce

Na czym polega

Akupresura zwana inaczej refleksoterapią jest pochodną akupunktury. Wywodzi się z medycyny chińskiej, a polega na masażu uciskowym poszczególnych punktów ciała. Punkty te nazywają się receptorami. Są to unerwione miejsca pozostające w ścisłym związku z określonymi organami. Poprzez masaż receptorów osiągamy ich lepsze ukrwienie, a co za tym idzie, również ukrwienie określonego narządu. Dlaczego i w jaki sposób to się odbywa nauka jeszcze nie wyjaśniła do końca. Mamy jednak szereg dowodów na potwierdzenie skuteczności masażu receptorów. Ten leczniczy masaż pozwala przywrócić zdrowie, poprawić samopoczucie, zwiększyć energię i siły regenerujące organizm.

BARDZO WAŻNE Akupresura wykorzystuje punkty akupunkturowe. Masaż zaczynamy zawsze od lewej nogi i od śródstopia.

Kolejność masowania receptorów:

  1. Nerki, przewód moczowy i pęcherz moczowy, aby substancje trujące wyzwolone wskutek masażu zostały wydalone i nie przedostały się do krwioobiegu.

  2. Głowa - centrum sterujące każdym narządem.

  3. Żołądek, jelita, wątroba i trzustka - narządy odtruwające i przemiany materii. Od ich działania zależy, czy występują produkty regeneracyjne dla każdego narządu.

  4. Punkty limfatyczne - wskutek czego zagwarantowany jest rozpad produktów osadowych i wystarczająca ilość przeciwciał.

  5. Pozostałe punkty różne w zależności od schorzenia wg wykazu chorób i receptorów.

Kolejność i ilość receptorów nie jest przypadkowa w momencie istnienia choroby nigdy nie jest osłabiony tylko jeden organ. Wszystkie narządy pozostają w zależności wobec siebie, jedno uszkodzenie powoduje inne. Dlatego należy usprawnić pracę całego organizmu.
Każdy receptor powinien być masowany ok. 2 - 3 minut. Codziennie masujemy receptory na obydwóch stopach. Na początku możliwe są niewielkie reakcje negatywne /opuchnięcie, nasilenie objawów choroby/ i pozytywne /zwiększone oddawanie moczu/.
Należy nadmienić, że w przypadkach ostrych /atak serca, atak kolki, migreny/ masujemy natychmiast t y l k o odpowiednią strefę.

Zalecenia

Wiedząc o tym, że na naszych stopach istnieją receptory organów całego ciała zaczynamy zdawać sobie sprawę z tego, jak ważne dla naszego zdrowia jest zdrowie i dobry stan naszych stóp. Dbając o stopy możemy przy okazji poprawić ukrwienie wszystkich narządów naszego ciała.

Dlatego pamiętajmy o:

  • moczeniu stóp w solach

  • usuwaniu zgrubień i nagniotków

  • używaniu różnego rodzaju wałków do masażu stóp

  • używaniu wkładek do butów z uwypuklonymi receptorami

  • noszenia specjalnego obuwia pobudzającego receptory

 

Wykaz chorób i receptorów, czyli co masuje się przy ….?

Alergia - nadnercze, nerki, przewód moczowy, pęcherz, przytarczyczka.
Angina - krtań, migdały, punkty limfatyczne.
Angina pectoris - nadnercze, nerki, przewód moczowy, pęcherz, żołądek, serce, krążenie. Dieta.
Artrosis - uszkodzenie kolana - recepror kolana, łokieć bezpośrednio. nerki, moczowód, nadnercze, zmienić odżywianie.
Astma - nadnercze, nerki, przewód moczowy, pęcherz. przytarczyczka, płuco, oskrzela. Dieta.
Bark - dolegliwości - receptor barku, masaż okolicy biodra. Nosić szerokie buty.
Basedowa choroba - przytarczyczka, przysadka mózgowa.
Bezsenność - głowa, nie jeść bezpośrednio przed spaniem, wyeliminować promieniowanie żył i siarki geobiologicznej.
Białaczka - gruczoły limfatyczne, śledziono, migdałki, dieta, narządy przemiany materii.
Boku kłucia - śledziona.
Ból głowy - usunąć przyczynę dolegliwości, receptor głowy. Zmienić dietę.
Bóle grzbietu, pleców - kręgosłup, ramię - bark ew bioder /nie receptor/.
Bóle w ramionach - masować odpowiednie punkty kolana i barku, receptor.
Brak apetytu, łaknienia - żołądek, jelito, tarczyca.
Brak wapna - przytarczyczka.
Brak żelaza - śledziona.
Bronchit - płuca, oskrzela, przytarczyczka, punkty limfatyczne, dieta, nadnercze.
Biegunka - żołądek, przewód pokarmowy, gruczoły limfatyczne, dieta. Biegunka silna - splot słoneczny.
Cellulitis - punkty limfatyczne, przydatki, narządy płciowe.
Cholera - żołądek, przewód trawienny, punkty limfatyczne, śledziona, dieta.
Choroba Bechtera - pierwotny zesztywniający gościec, kręgosłup, nerki, przewody moczowe, pęcherz, żołądek, jelita. Dieta.
Choroba krtani - krtań, oskrzela, migdałki, przytarczyczka, gruczoły limfatyczne.
Choroba morska - błędnik.
Choroby infekcyjne - nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze przytarczyczki, gruczoły limfatyczne.
Chrapanie - lepiej przeżuwać.
Chrypka - krtań, migdałki, punkty limfatyczne.
Chudnięcie - tarczyca, żołądek, przewód pokarmowy, wątroba.
Ciąża - przysadka mózgowa, jajniki, macica, piersi. Wzmocnienie przemiany materii.
Coxarthrose - nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, żołądek, przewód pokarmowy. Dieta. Masować staw biodrowy, barkowy, stawy nóg i w samym kręgosłupie część lędźwiową.
Dalekowzroczność - nerki, moczowód, pęcherz, oczy.
Dna skaza moczanowa - nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze - ograniczyć jedzenie.
Dolegliwości kobiece - jajniki, punkty limfatyczne, przysadka mózgowa, tarczyca.
Duszność - płuco, oskrzela, receptory nosa, głowy, pnia mózgu, serca, krwiobieg. Dieta.
Dolegliwości serca - dieta - by ułatwić procę serca i nie powodować wzdęć - masaż - żołądek, nadnercze, serce, kręgosłup część środkowa.
Dziąseł zapalenie - masaż górnej i dolnej szczęki.
Eustachiusza trąbki zapalenie - uszy, skroń, punkty limfatyczne, nadnercze, przytarczyczka.
Febra - punkty limfatyczne, migdałki, śledziono.
Gardła zapalenie - górna i dolna szczęka.
Gardła bóle - krtań, migdały, receptory gruczołów limfatycznych.
Gorączka sienna - masaż nerek, przewodów moczowych i pęcherza, nadnercze, gruczoł przytarczycowy, nos, krtań, oskrzela. Jeść miód zebrany z pobliskich okolic.
Grypa - punkty limfatyczne, migdałki, śledziona, nos, zatoki.
Hallux valgus - tarczyca, gruczoły limfatyczne - wszystkie.
Hemoroidy - kiszka stolcowa (w stopie i z boku łydki), nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze.
Ischias, zapalenie nerwu kulszowego - nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze - dokładny masaż wzdłuż nerwu kulszowego na nodze i na ręce, receptor kolan - zmienić odżywianie.
Impotencja - jądra
Jaskra - nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, oczy, głowa.
Karku bóle - mięśnie szyi, kręgosłupa, część szyjna i część ogonowa, receptor kręgosłup - część dolna.
Kaszel - masaż oskrzeli, płuc, punkty limfatyczne, przytarczyczka, nadnercze - nosić szerokie buty.
Katarakta i zielonka - nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, oczy, głowa.
Kości ogonowej bóle - receptor kręgosłupa, masaż mięśnia szyjnego i kręgosłupa części szyjnej.
Krótkowzroczność - nerki, moczowód, pęcherz, oczy.
Krwawienie narządów rodnych - przysadka mózgowa, jajniki, macica, tarczyca, zewnętrzna strona łydek - brzuch.
Kryptorchimus - jądra, nasieniowód, przysadka mózgowa, brzuch.
Łamanie się paznokci - wzmocnienie organizmu - brak wapna. Masaż receptorów wzmacniających przemianę materii, przytarczyczka.
Łękotki uszkodzenie - bóle - masować kolano - receptor.
Łuszczyca - nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka, narządy przemiany materii, punkty limfatyczne.
Macica - zapalenie - krwawienie - mięśniak - macica (mimo krwawienia) jajniki, przysadka mózgowa, punkty Iimfatyczne.
Menstruacja dolegliwości - jajniki, macica, masaż łydek z zewnątrz na obu nogach.
Menstruacja nieregularności - jak wyżej oraz przysadka mózgowa.
Migdałków zapalenie - migdałki, gruczoły limfatyczne.
Migrena - skroń, błędnik, przytarczyczka, żołądek.
Mięśniaki - macica, punkty limfatyczne.
Moczenie nocne - nerki, przewód moczowy, pęcherz - unieszkodliwienia scieków i rusztu szwajcarskiego.
Morbus Scheuermann - kręgosłup, nerki, moczowód, pęcherz, narządy przemiany materii.
Nadciśnienie tętnicze - nerki, przewód moczowy, pęcherz, pień mózgu.
Nadczynność tarczycy - wychudzenie, tarczyca, przysadka mózgowa, odpowiednia dieta.
Nadkwasota - żołądek, splot słoneczny - dieta.
Nerek zaburzenia - nerki, moczowód, pęcherz, nadnercza, gruczoły limfatyczne.
Nerwowość, pobudliwość - nerki, moczowód, pęcherz, narządy przemiany materii, przytarczyczki, wyeliminowanie promieniowania.
Niedociśnienie tętnicze - nerki, przewód moczowy, pęcherz, pień mózgu, błędnik.
Niedokrwistość - anemia - śledziona, receptory przemiany materii.
Nieżyt nosa - nos, oskrzela, gruczoły limfatyczne.
Nogi rozstawione - nerki, moczowód, pęcherz, żołądek, jelita, wątroba, pęcherzyk żółciowy, punkty limfatyczne, odpowiednie punkty ramion - dieta.
Nos krwawienie - brak śluzówki - nos, przytarczyczki.
Nowotwór - receptor odpowiedniego narządu, gruczoły limfatyczne, śledziona, migdałki.
Obrzęk gruczołu - punkty limfatyczne (bez obawy czekać na reakcje).
Obrzęki - nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, krążenie, gruczoły limfatyczne.
Obstrukcja - cały układ trawienny, odbytnica, (po wewnętrznej stronie łydek).
Obrzęk nóg - masaż nerek, przewód moczowy, pęcherz, serce, punkty limfatyczne.
Odbytnicy zapalenie i nieżyt - masaż receptora lewej stopy i obydwu wewnętrznych stron łydek.
Oka jęczmień - masaż receptora oka i punkty limfatyczne.
Omdlenie - serce, nadnercze.
Oparzenia - receptory oparzonych narządów, gruczoły limfatyczne, nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka.
Osłabienie słuchu - receptor uszu.
Osteoporoza - masaż tarczycy - dieta.
Oziębłość - przysadka mózgowa, jajniki, macica.
Padaczka - wzmocnienie organizmu, głowa i punkty limfatyczne.
Palce młotowate - szerokie buty bez obcasów - nie drewniaki, masaż palców u nóg i podbicia stopy.
Paradentoza - dolna i górna szczeka, narządy przemiany materii, zmienić dietę.
Parcie na mocz - nerki, przewód moczowy, pęcherz, ew. macica, gdy jest opuszczona.
Parkinsona choroba - drżączka porażenna - nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, głowa i mięsień szyjny, przytarczyczka, narządy przemiany materii, zmienić odżywianie.
Przepuklina pachwinowa - narządy przemiany materii, przepona, zmienić odżywianie.
Przetoka - masaż odpowiedniego receptora wg własnego wyczucia punkty limfatyczne, nadnercze.
Pieczenie nóg - drętwienie - masaż wszystkich receptorów.
Pochwy kurcz- swędzenie - pochwa, macica, ew. punkty limfatyczne.
Podstawy czaszki złamania - głowa i przytarczyczka.
Postrzał - masaż kręgosłupa (część lędźwiowa).
Półpasiec - zakończenie nerwowe - nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka, ogroniczyć odżywianie.
Prostaty zaburzenia - nerki, moczowód, pęcherz, prostata.
Rak - gruczoły Iimfatyczne, śledziona, organ zaatakowony, organy przemiany materii, zmienić odżywianie.
Reumatyzm - nerki, moczowód, pęcherz, nadnercze, przytarczyczki, narządy przemiany materii.
Ropień - masować odpowiednie receptory i punkty limfatyczne.
Skolioza - boczne skrzywienie kręgosłupa - kręgosłup, ogólne wzmocnienie.
Skleroza multiplex - nerki, moczowód, pęcherz, narządy przemiany materii, zmiana odżywiania, przytarczyczki, głowa, kręgosłup, gruczoły limfatyczne.
Słabe zęby - górna i dolna szczęka, narządy przemiany materii.
Stany lękowe - nerki, przewód moczowy, pęcherz, żołądek, odbyt, masaż głowy, błędnik - dieta
Stan zapalny w organizmie - punkty limfatyczne, przytarczyczka, narząd zaatakowany.
Staw promieniowo - nadgarstkowy - masować staw skokowy.
Staw skokowy - zwichniecie, uszkodzenie - masować staw ręki.
Suchość jamy ustnej - górna i dolna szczęka, jeść wolno i dobrze mieszać ze śliną, gruczoły ślinowe potrzebują “treningu”.
Szczęki, zaburzenia - górna i dolna szczęka, gruczoły limfatyczne, nerw trójdzielny.
Ślepota śnieżna - oczy, nadnercze.
Świnka - gruczoły limfatyczne, migdałki, gruczoły płciowe.
Torbiele - masaż odpowiednich receptorów, gruczoły limfatyczne.
Trudności ze sztuczną szczęką - górna i dolna szczęka.
Ucha środkowego zapalenie - uszy, gruczoły limfatyczne, przytarczyczka.
Uczucie pełności - ścisła dieta, wolno jeść, dobrze żuć, żołądek, dwunastnica.
Upławy z pochwy - pochwa, macica, punkty limfatyczne.
Uszkodzenie międzykręgowe chrząstki - nerki - przewód moczowy, pęcherz, kręgosłup, żołądek, jelito, wątroba, pęcherzyk żółciowy - dieta.
Uszkodzenie kręgosłupa - kręgosłup ogólne wzmocnienie.
Uszkodzenie mózgu - masaż głowy.
Uszkodzenie mięśni - masaż odpowiednich receptorów.
Uszkodzenie wiązadeł - masować odpowiednie punkty.
W uszach ból i szum - uszy, głowa, punkty limfatyczne: przy szumie błędnik.
Uszkodzenie jąder - masaż jąder i punktów limfatycznych.
Wada serca - masaż serca, gruczołów limfatycznych, nadnercza, narządów przemiany materii - odpowiednia dieta.
Wątroby zaburzenia - żołądek, dwunastnica, wątroba, pęcherzyk żółciowy, dieta; przy infekcji -gruczoły limfatyczne.
Weneryczne choroby - receptory norządów płciowych, nadnercze, narządy przemiany materii.
Wole - tarczyca, przysadka mózgowa.
Wrzód dwunastnicy - żołądek, dwunastnica, zmienić odżywianie.
Wypadki różne - masować zaraz odpowiednie receptory.
Wypryski - nerki, przewód moczowy, pęcherz, nadnercze, przytarczyczka, narządy przemiany materii, dieta.
Wzdęcie podbrzusza - żołądek, dwunastnica, dieta.

Jeśli chcesz samodzielnie stosować zabiegi akupresury i przy okazji zaoszczędzić nawet po kilkadziesiąt złotych za jeden zabieg, zainteresuj się ebookiem “Akupresura w praktyce”,napisanym przez Danutę Popowicz . Kliknij  tutaj , by zobaczyć opis

Leczyć się czy uzdrawiać?

Choroba to krzyk naszej duszy wyrażony przez nasze ciało. To wołanie o
pomoc i opamiętanie się. Jeżeli będziemy tłumić ten krzyk, ignorować
czy kneblować to wcześniej czy później zdziwimy się.

Leczyć się czy uzdawiać?

“odkąd dowiedziałem się, że mam AIDS moje życie zmieniło się znacznie….. Na lepsze….” to cytat pewniego Pana którego zwariowane życie zostało uzdrowione przez chorobę….

Choroba to nic innego jak wołanie naszego organizmu o pomoc, uwagę troskę. O to abyśmy zmienili tryb życia i perspektywy, co gdy się wydarzy przyczynia się do radykalnego uzdrowienia.

Obecnie nasza cywilizacja zupełnie nie uzdrawia tylko leczy. Co ma się do siebie jak poprawienia sytuacji protestujących i wyeliminowania przyczyn protestu do rozganianie protestów czołgami, nie tu to gdzie indziej ale będzie strajk i to na taką skale że nic go już nie rozgoni.

I nasza medycyna niestety jeszcze tak postępuje chociaż już się budzą wszędzie na świecie nowe prądy myśleniowe które na pewno to zmienią. Kwestia czasu.

Nie od dziś wiadomo, że większość chorób jest wywoływana przez naszą psychikę. Tzw. Choroby psychosomatyczne wywoływane przez nasz zazwyczaj podświadomy umysł i mogą być i przez samego sprawce wyeliminowane. To jest tak proste, że aż niedowiary, że nie jest to szeroko znane.

Nasza świadomość – umysł, ciało i duch są jednym organizmem i błędem jest utrzymywanie, że coś jest niezależne od drugiego.

Nasze przekonania, twierdzenia, myśli i opinie kształtują całe nasze życie i świat. (oczywiście żyjemy w społeczeństwie… więc i ulegamy wpływowi zwłaszcza w dzieciństwie i zarazem wywieramy wpływ) Nasze fobie i urazy zepchnięte do podświadomej części umysłu „śmierdzą” tam sobie zatruwając całe nasze życie i do póki nie uprzątniemy tego to będą wywoływać choroby lub inne przykre dla nas sytuację życiowe (wypadki, nieszczęśliwe „zbiegi okoliczności itd.)

Nasza psychika wypracowała rozmaite mechanizmy obronne i ochronne które zapewniają nam tarcze- pancerz osłaniający nas i nasze rany. Im dłużej żyjemy nieświadomie tym większy i mocniejszy pancerz się wytwarza i tym trudniej się przez niego przebić. Czasem pancerz jest tak wielki i mocny że nie zdajemy sobie sprawy że coś jest nie tak. Nikt nie wie że coś nas gryzie a my skutecznie spychamy jakiekolwiek objawy z pola naszej świadomości. Włączamy muzykę, oglądamy film, rzucamy się w życie zawodowe, towarzyskie udając przed wszystkimi kogoś zupełnie innego niż jesteśmy a wtedy do nas zapuka choroba i poklepie nas po plecach jakieś raczystko czy jakieś inne przewlekłe schorzenia i wtedy się zastanawiamy… skąd się to wzieło?? A z naszej ignorancji i niewiedzy i braku troski o nas samych. Życie się samo upomni o siebie, na to nie ma mocnych. Im bardziej będziesz wbijał głowę w piach uciekając przed sobą samym tym gwałtowniej Cię dorwie.

Jesteśmy stworzeni do tego by kochać i być kochanymi. :) i by dawać dobro i rozsiewać życzliwość wokół nas :) ( o naszej naturze też w innym miejscu poczytacie teraz tylko skrót aby wyjaśnić dlaczego chorujemy- polecam ksiązki!!) Każda nasza negatywna emocja którą wyprodukowaliśmy ciągu naszego życia złorzecząc, złoszcząc się czy nienawidząc odkłada się w naszej podświadomości przyciągając inne sobie podobne. Jeżeli taka sytuacja trwa długi czas to w tym miejscu powstają choroby.

Ciało nasze ma wspaniałe możliwość samouzdrawiania ale i samodestrukcji… jeżeli usuniemy z niego czynnik wywołujący chorobę wkrótce ono wyzdrowieje. Podobnie jak w przypadku wirusa usunięcie tej złej emocji pociąga za sobą uzdrowienie całego ciała czy organu. W niejednokrotnym przypadku ciężkie traumatyczne przeżycie z dzieciństwa wprowadza do naszej podświadomości tak negatywny ładunek emocjonalny że rzutuje on na całe życie danej osoby i w momencie usunięcia tego problemu całe jego życie zmienia się o 180’. Jak usunąć takie coś? Zlokalizować (zazwyczaj taka emocja kryje się gdzieś w ciele) zrozumieć i przebaczyć albo coś w tym stylu. Wszystko to zależy od indywidualnego przypadku i najlepiej to robić pod okiem doświadczonego terapeuty. To są bardzo delikatne i wrażliwe zagadnienia.

Proste. :) Wystarczy odpowiednio spojrzeć na chorobę, aby pokazały się jej przyczyny. Następnie należy z nią „pogadać” i dowiedzieć się, o co jej chodzi i jaką wiadomość ma dla nas i zrobić coś z tymi informacjami. :) Proste nie? ;) Ale dość….trudne do wykonania i bez jakiejś pomocy z zewnątrz może być na początek ciężko :) ale twierdze że każda choroba jest do wyleczenia a każda sytuacja do uzdrowienia.

Nie sposób jest opisać jakieś gotowe metody samouzdrawiania. Do tego jest potrzebna wiedza którą zdobędziesz z polecanych w naszym serwisie książek.

Kris Tamiell
Duchowy Wymiar Życia - wiedza o życiu. www.drogowskaz.pl/dwz

Źródło: Artelis.pl

Warto przeczytać :

Lidia Aleksandra Szadkowska

Jak wyleczyć nieuleczalne choroby
szczegóły : kliknij tutaj !

 

Zapiekanka ziemniaczana z salami i jajkami

Coś smakowitego, przygotowanego bez stresu, to coś lubimy najbardziej?

Składniki:

7-8 ziemniaków średniej wielkości – czyli około kg
dwie cebule średniej wielkości
6 jajek
20 plastrów salami – około 15 dag
2 łyżki masła
4 łyżki oliwy
sól
świeżo zmielony czarny pieprz
szklanka startego, żółtego, najlepiej ostrego sera
masło do wysmarowania naczynia

Sposób przygotowania :

1. Ziemniaki obieram, myję dokładnie i kroję na plastry o grubości około 0,5 cm.
2. Gotuję je na parze do średniej miękkości (można je również ugotować w wodzie).
3. Cebule obieram i kroję na ósemki.
4. Na patelni rozgrzewam oliwę, wrzucam cebulę, smażę przez 2 minuty na bardzo dużym
ogniu, cały czas mieszając, dodaję pieczarki i smażę jeszcze przez 10 minut często
mieszając – powinna zmięknąć i się całkowicie zeszklić. Pieprzę i solę (ale ostrożnie,
salami jest bowiem słona).
5. Spore naczynie żaroodporne smaruję połową masła, układam w nim warstwę
ziemniaków, solę, delikatnie pieprzę, następnie kładę całą porcję cebuli, a na niej
układam warstwę salami.
6. Przykrywam połową pozostałych ziemniaków. Na nie ostrożnie wbijam surowe jajka,
uważając, by żółtka pozostały w całości. Solę, pieprzę, przykrywam warstwą ziemniaków.
7. Całość posypuję startym serem i na wierzch kładę kilka wiórków pozostałego masła.
8. Zapiekankę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni – po około
25-30 minutach jest gotowa.

czas przygotowania: 60 minut
liczba porcji: 4-6
poziom trudności: łatwe

Smacznego !

Autor : Grzegorz Ostrowski
“Gotowanie jest proste”

 

Wołowina na sposób flamandzki

Głęboki, brązowy kolor i aksamit smaku. Dużo radości i energii.

Składniki :

0,75 kg polędwicy wołowej
dwie garście szalotek (można zastąpić małymi cebulkami,
lub po prostu cebulą)
2 ząbki czosnku
4 łyżki oliwy
2 łyżki mąki
2 szklanki ciemnego piwa
szklanka bulionu (może być z kostki)
czubata łyżka przecieru pomidorowego
2 łyżki cukru
świeżo zmielony czarny pieprz

Sposób przygotowania :

1. Piwo przelewam kilka razy z jednego naczynia do drugiego, by usunąć z niego gaz.
2. Szalotki obieram (jeśli potrawę przygotowuję z cebuli, kroję ją na ćwiartki).
3. Wołowinę myję i dokładnie osuszam, po czym kroję na kostkę o boku 2 cm, oprószam
mąką, tak, by każdy kawałek był nią dokładnie pokryty.
4. Na patelni silnie rozgrzewam oliwę, wkładam mięso i cały czas mieszając, smażę na
dużym ogniu, aż mięso zmieni swój kolor na brązowo-szary. Kawałki wołowiny
przekładam do naczynia żaroodpornego.
5. Na pozostałym tłuszczu, na średnim ogniu smażę szalotki przez 3-4 minuty, lekko
zeszklone na wierzchu dodaję do wołowiny.
6. Wlewam piwo, bulion, dodaję cukier, przecier pomidorowy, doprawiam solą i pieprzem
i mieszam dokładnie. Naczynie przykrywam i wstawiam do piekarnika nagrzanego do
180 stopni na 1,5-2 godziny.
7. Podczas zapiekania sprawdzam potrawę 2-3 razy, czy nie wymaga dolania odrobiny
wody.
8. Podaję gorącą z ziemniakami z wody.

czas przygotowania: 90 minut
liczba porcji: 4-6
poziom trudności: łatwe

Smacznego !

Autor : Grzegorz Ostrowski
“Gotowanie jest proste”

 

Ciasto jogurtowe o smaku cytryny

Delikatne, lekko wilgotne o silnym aromacie cytryny. Dobrze się przechowuje.
szklanka naturalnego jogurtu

Składniki :

2,5 szklanki pszennej mąki
4 jajka
szklanka cukru
4 cytryny
czubata łyżeczka proszku do pieczenia
pół kostki masła
szczypta soli

czas przygotowania: 80 minut
poziom trudności: łatwe
blacha: 30×12x8 cm

Sposób przygotowania :

1. Cytryny myję bardzo dokładnie pod wrzątkiem, następnie ścieram z nich skórkę na tarce,
uważając, by nie zetrzeć białej warstwy, która znajduje się tuż pod żółtą. Aby nie stracić
nic z cennej skórki, przed ścieraniem kładę na tarkę kawałek pergaminu i wciskam go na
powierzchnię z dziurkami – starta skórka nie wejdzie pomiędzy ząbki i cała będzie mogła
być dodana do ciasta.
2. Masło rozpuszczam w rondelku i studzę.
3. Jaja ucieram z cukrem na białą, puchatą masę. Dodaję do nich mąkę wymieszaną
z proszkiem do pieczenia, skórkę cytrynową, jogurt. Mieszam, by otrzymać raczej gęstą
masę, a następnie stopniowo, cały czas mieszając dodaję przestudzone masło.
4. Formę smaruję masłem i oprószam tartą bułką. Wkładam do foremki ciasto, całość
wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piekę około 40-50 minut.
5. Naprawdę bardzo zacne połączenie smaków.

Smacznego !

Autor : Grzegorz Ostrowski
“Gotowanie jest proste”