Konfitury z pomarańczy
listopad 17, 2006
Konfitury z pomarańczy
Składniki :
1 kg pomarańczy, 2 kg cukru, 1 cytryna
Sposób przygotowania :
Obetrzeć pomarańcze lekko z wierzchniej skórki na tarce. Wymoczyć owoce w wodzie prze dobę. Gotować zmieniając wodę dwa razy. Osączyć po ugotowaniu. Wystudzone pokroić w cienkie plastry, wydłubać pestki. Pokroić plastry na cztery części. Ugotować syrop z cukru w 1 l wody. Ostudzić. Do zimnego włożyć pomarańcze, postawić na bardzo mały ogień i smażyć trzy godziny, aż syrop zgęstnieje a owoce zrobią się przejrzyste. Na koniec dodać soku z cytryny. Po ostudzeniu wkładać do słoików.
Smacznego !
Zeszczupleć ładnie i szybko
listopad 17, 2006
Zeszczupleć ładnie i szybko
Gimnastyka uruchamia cały łańcuch pozytywnych zmian w organizmie. Przykład? Ćwicząc, wzmacniamy mięśnie, które stają się prawdziwym pożeraczem kalorii. Angażując do pracy wszystkie ich partie, na zgrabną sylwetkę nie będziemy długo czekać.
1. Weź w dłonie hantle i stań w szerokim rozkroku. Ręce opuść wzdłuż tułowia. Jednocześnie obniż biodra jak najniżej i unieś dłonie, zbliżając je wnętrzem do barków. Powtórz 10-15 razy.
2. Połóż się na plecach. Stopy oprzyj na siedzisku krzesła. Ręce wzdłuż tułowia. Unieś biodra (tułów i uda tworzą linię prostą), po czym opuść je. Powtórz 15 razy. W drugiej serii (wystarczy 10 powtórzeń) opuszczaj biodra jak najniżej, ale tak, by nie dotknąć nimi podłogi.
3. Usiądź na podłodze. Dłonie oprzyj za sobą, palce zwrócone do przodu. Nogi skrzyżuj w kostkach. Unieś jak najwyżej biodra, po czym je opuść. Powtórz 10 razy. W drugiej serii (5-7 powtórzeń) opuszczaj biodra jak najniżej, ale nie dotknij nimi podłogi.
4. Weź w dłonie hantle i stań prosto, ściągnij łopatki. Zrób daleki wypad w przód prawą nogą, jednocześnie unosząc dłonie w górę. Plecy cały czas proste. Odepchnij się prawą nogą i wróć do pozycji wyprostowaniej. Ćwicz raz jedną, raz drugą nogą. Wykonaj po 5-10 powtórzeń każdą.
5. Weź w dłonie hantle i stań w rozkroku. Ręce luźno zwisają. Unieś wyprostowane ręce w bok, wytrzymaj chwilę i opuść. Powtórz 15 razy. Kolejne 10 powtórzeń wykonaj, kończąc każde uniesienie rąk zrobieniem jaskółki - raz jedną, raz drugą nogą.
6. Uklęknij i podeprzyj się na dłoniach. Palce do siebie, łokcie na zewnątrz. Skrzyżuj nogi w kostkach i unieś je. To pozycja do wykonania tzw. damskich pompek. Wykonaj ich 10.
7. Usiądź na krześle. Dłońmi złap krawędź siedziska z przodu. Napręż mięśnie, unieś nieco biodra i przenieś je przed krzesło. Wytrzymaj chwilę, po czym wykonaj ruch, jakbyś chciała usiąść, ale zatrzymaj biodra kilka centymetrów nad siedziskiem. Powtórz 7-10 razy.
8. Uklęknij z szeroko rozstawionymi kolanami. Dłonie spleć na plecach. Ściągnij łopatki. Obniż biodra, wytrzymaj chwilę i unieś je. Ćwicz przez 1 minutę.
9. Połóż się na plecach. Dłonie złącz pod głową. Unieś nogi: uda ustaw prostopadle do podłogi, podudzia - równolegle. Jednośnie unieś barki i nieco przybliż do siebie kolana. Odpocznij. Powtórz 7-10 razy.
10. Stań przodem do oparcia krzesła. Chwyć je lewą dłonią. W zgięcie prawego kolana włóż hantlę. Prawą dłoń oprzyj na biodrze. Plecy proste. Unieś prawą nogę najwyżej, jak potrafisz, i opuść, ale jej nie prostuj - hantla nie może ci upaść. Powtórz 10-15 razy i zmień nogę.
11. Połóż się na lewym boku. Dłonie złącz nad głową. Prawą stopę wysuń nieco do przodu. Lewą wyprostowaną nogę unieś jak najwyżej. Wykonaj nią kilka ruchów w dół i w górę (na odległość 10-15 cm). Odpocznij, powtórz 5-7 razy i zacznij ćwiczyć prawą nogą.
12. Usiądź na lewym biodrze. Podeprzyj tułów na złączonych przedramionach. Lewą nogę wysuń do przodu (udo jest równoległe do przedramion). Prawą wyprostowaną nogę unieś na wysokość ok. 40 cm. Wykonaj nią kilka ruchów w dół i w górę (na odległość ok. 20 cm), po czym wykonaj kilka ruchów do przodu i w tył (na odległość ok. 60 cm). Powtórz 5-7 razy i zacznij ćwiczyć lewą nogą.
13. Połóż się na plecach, Dłonie spleć pod głową. Unieś nogi i skrzyżuj je w kostkach. Unieś lewy bark i staraj się go przyciągnąć jak nabliżej prawego kolana. Odpocznij, po czym przyciągnij prawy bark do lewego kolana. Powtórz po 7-10 razy na każdą stronę.
14. Połóż się na plecach, unieś nogi i wyprostuj je. Ręce wzdłuż tułowia. Bardzo powoli wykonuj nożyce, oddalając od siebie stopy co najmniej o 1 metr. Ćwicz przez minutę.
15. Stań bokiem do krzesła. Chwyć lewą dłonią oparcie, prawą oprzyj na biodrze. Wyciągnij przed siebie wyprostowaną prawą nogę. Lewą zegnij w kolanie i obniż biodra. Przenoś wyprostowaną prawą nogę i do tyłu, i w przód najwyżej jak zdołasz, jednocześnie obniżając i unosząc biodra. Powtórz 20 razy i zmień stronę.
tekst: Maria Puchałka
źródło: miesięcznik “Zdrowie”
Warto przeczytać :
Zdrowe odżywianie
Odkryj jak ważne dla Twojego zdrowia i samopoczucia jest prawidłowe, zdrowe odżywianie.
szczegóły : kliknij tutaj !
Kapuściana kuracja odchudzająca
listopad 17, 2006
Kapuściana kuracja odchudzająca
zgubisz 4-5 kg w tydzień
Jesień obfituje w świeże warzywa, które właśnie o tej porze są najsmaczniejsze i najtańsze. Na stołach króluje kapusta, która oczyszcza organizm z toksyn i ułatwia pozbycie się nadmiaru wody. To dobry wstęp do dalszego odchudzania.
Dieta polega na wprowadzeniu do jadłospisu dużych ilości warzyw. Są one bogatym źródłem witamin i składników odżywczych oraz błonnika. Reguluje więc pracę jelit, oczyszcza je, działa moczopędnie i dzięki temu powoduje spadek wagi nawet o pięć kilogramów w ciągu kilku dni. Ponieważ jednak dieta jest uboga w białko, wapń i witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, nie można jej stosować dłużej niż tydzień.
Podstawowym daniem jest zupa warzywna, w której dominuje włoska kapusta (łatwiej strawna niż biała). Można ją jeść bez ograniczeń, zawsze wtedy, gdy jesteśmy głodni.
W czasie stosowania diety trzeba również pić dużo niegazowanej wody - co najmniej osiem szklanek dziennie. Zabroniony natomiast jest alkohol, słodzone napoje gazowane, słodyczne oraz cukier, tłuszcze zwierzęce a także czerwone mięso. W niewielkich ilościach dopuszczane są produkty zbożowe, chude mleko i drób, które pojawiają się jednak dopiero od piątego dnia kuracji.
Dieta jest łatwa do stosowania nawet dla zabieganych. Zupy możemy bowiem ugotować więcej, przelać do ćwierćlitrowych słoików i zabierać ze sobą, np. do pracy - jest smaczna również na zimno. Stosując tę dietę, nie odczuwa się głodu, ponieważ błonnik wypełnia żołądek, dając uczucie sytości. Trzeciego dnia mogą pojawić się przejściowe bóle głowy i pogorszenie nastroju, ale potem poczujemy przypływ energii.
Jeśli chcemy utrzymać efekt utraty paru kilogramów, po ukończeniu diety trzeba ograniczyć dzienne spożycie kalorii, najlepiej do 1800 kcal dla kobiet i 2000 kcal dla mężczyzn.
Dieta siedmiu dni
Dzień pierwszy: zupa + surowe owoce (ok. 70 dag w kilku małych porcjach), z wykluczeniem czereśni, bananów i awokado
Dzień drugi: zupa + warzywa (ok. 1 kg w kilku porcjach), oprócz groszku, fasoli, kukurydzy, ziemniaków
Dzień trzeci: zupa + owoce (ok. 1/2 kg), z wykluczeniem czereśni, bananów i awokado + warzywa (ok. 70 dag), oprócz groszku, fasoli, kukurydzy, ziemniaków
Dzień czwarty: zupa + dwie szklanki odtłuszczonego mleka + dwa, trzy banany
Dzień piąty: zupa + pierś kurczaka (ok. 25 dag) gotowana lub grillowana bez tłuszczu + pomidory (1/2 kg)
Dzień szósty: zupa + filet z mintaja (ok. 25 dag), duszony z pół łyżeczki oleju + zielone warzywa (ok. 1/2 kg), na przykład brokuły, sałata
Dzień siódmy: zupa + warzywa (ok. 1/2 kg), oprócz groszku, fasoli, kukurydzy, ziemniaków + gotowany ciemny ryż (ok. 1 szklanki)
Przepis na zupę
Składniki:
- główka kapusty włoskiej (do 1,5 kg)
- 5 świeżych pomidorów (lub1/2 litra przecieru pomidorowego)
- 2 papryki: zielona i czerwona
- 3 duże cebule
- 2-3 gałązki selera naciowego
- 3 litry wody
- kostka bulionu warzywnego.
Przyprawy:
- 2 listki laurowe
- kilka ziaren ziela angielskiego i pieprzu
- pół łyżeczki kminku
- łyżeczka majeranku.
Przygotowanie: kapustę poszatkować, wrzucić do garnka, dodać przyprawy, kostkę bulionową, wlać wodę, gotować pod przykryciem na średnim ogniu
ok. 15 minut. Pomidory delikatnie naciąć, przelać wrzątkiem, obrać, pokroić w kostkę. Z papryki usunąć nasiona, pokroić w kostkę, seler umyć, poszatkować, cebulę obrać, pokroić w piórka. Warzywa dodać do gotującej się kapusty i potrzymać na małym ogniu jeszcze ok. 15 minut. Gorącą zupę przelać do słoików, zakręcić, a gdy wystygnie, przechowywać w lodówce.
tekst: Iza Radecka
źródło: miesięcznik “Zdrowie”
Warto przeczytać :
Zdrowe odżywianie
Odkryj jak ważne dla Twojego zdrowia i samopoczucia jest prawidłowe, zdrowe odżywianie.
szczegóły : kliknij tutaj !
Tort kawowy
listopad 17, 2006
Tort kawowy
Składniki :
15 dag mąki, 20 dag cukru pudru, 10 dag masła, 6 jajek, 1 łyżka kakao, kieliszek rumu, 3 łyżki kawy rozpuszczalnej; na krem - 25 dag masła, 5 żółtek, 15 dag cukru pudru, 3 łyżki kawy rozpuszczalnej, 2 łyżki rumu 3 dag cukru waniliowego; masło i tarta bułka do wymoszczenia tortownicy
Sposób przygotowania :
Oddzielić białko, 6 żółtek utrzeć z cukrem pudrem. Naczynie z utartymi żółtkami wstawić do garnka z wrzącą wodą i ucierać aż masa zgęstnieje. Ostudzić. Rozpuścić masło. Mąkę i kakao wsypać do masy żółtkowej wlać rozpuszczone masło i dokładnie wymieszać. Ubić białka na sztywną pianę i delikatnie połączyć mieszając z masą żółtkowo-kakaową. Wlać do formy posmarowanej masłem i wysypanej tartą bułką. Wstawić na 45 min. do piekarnika w 180 st. C. Wystudzone ciasto przekroić na trzy placki. Rozpuścić 3 łyżki kawy w 50 ml rumu i roztworem polać placki. Przygotować krem z 5 żółtek roztartych w cukrze pudrze i cukrze waniliowym. Ponownie naczynie wstawić do garnka z wrzątkiem i ubijać aż do zgęstnienia masy. Odstawić do wystudzenia. Utrzeć masło z kawą, dodać do ucieranych żółtek i wlewać po kropelce rum. Gotowy krem ochłodzić i nasmarować nim placki układając jeden na drugim. Resztą kremu nasmarować wierzch i boki tortu. Wstawić tort do lodówki. Podawać gdy całkowicie wystygnie.
Smacznego !
Dorsz duszony w pomidorach
listopad 17, 2006
Dorsz duszony w pomidorach
Składniki :
10 dag koncentratu pomidorowego (20%) marki ŁOWICZ, 1 kg dorsza, 6 dag tłuszczu, 15 dag cebuli, 1/2 szklanki śmietany, czubata łyżeczka mąki, 3 łyżki drobno posiekanej natki z pietruszki, sok z cytryny, sól, pieprz, cukier
Sposób przygotowania :
Rybę myjemy, odfiletowujemy, kroimy w dzwonka. Następnie skrapiamy sokiem z cytryny i pozostawiamy na pół godziny. Potem oprószamy mąką i lekko zarumieniamy na tłuszczu. Cebulę kroimy drobno i zarumieniamy. Do cebuli dodajemy koncentrat pomidorowy wymieszany z wodą i dusimy. Teraz wkładamy rybę i nadal dusimy na małym ogniu 20 minut. Doprawiamy solą, cukrem i pieprzem do smaku. Wykładamy na półmisek, posypujemy drobno posiekaną pietruszką. Podajemy na gorąco z ziemniakami i surówką ze słodkiej kapusty.
Dietetycy polecają jedzenie ryb. Twierdzą, że dają one organizmowi same korzyści. Miłośnicy dobrej kuchni nie spierają się z nimi, dodają tylko, że dania z ryb są po prostu smaczne.
Smacznego !
Wiejski pasztet z surowej wieprzowiny
listopad 17, 2006
Wiejski pasztet z surowej wieprzowiny
Składniki :
25 dag wątroby wieprzowej, 80 dag karkówki bez kości, duży kieliszek białego wytrawnego wina, 2 jaja, 2 cebule, 1 ząbek czosnku, szklanka mleka, 1 łyżka mąki kartoflanej, 1 pęczek natki z pietruszki, 20 dag słoniny, półtorej szklanki bulionu, 1 dag żelatyny, sól, pieprz, gałka muszkatołowa
Sposób przygotowania :
Mięso i wątrobę dokładnie umyć i posiekać nożem. Polać winem, posypać świeżo zmielonym pieprzem, tartą gałką muszkatołową i posolić. Cebulę i czosnek po obraniu posiekać. Natkę umyć i też posiekać. Dodać wszystko do masy mięsnej, wbić jajka i zmieszać z mąką kartoflaną rozprowadzoną w zimnym mleku. Dobrze wymieszać lub wyrobić rękami na jednolitą masę. Jeszcze raz przyprawić do smaku solą, pieprzem i gałką. Brytfannę, gliniane naczynie lub jednorazową foremkę wyłożyć plasterkami słoniny i wypełnić masą mięsną. Piec 20 min. w 220 stopniach Celsjusza. Gdy wierzch przyrumieniony, wstawić formę do naczynia z wodą i trzymać godzinę w piekarniku w temperaturze 180 st. Namoczyć żelatynę w 2-3 łyżkach wody, zagotować z bulionem. Stygnącą galaretą polać pasztet i wstawić na 12 godzin do lodówki.
Smacznego !
Najlepszy czas na dziecko
listopad 17, 2006
Najlepszy czas na dziecko
Coraz więcej Polek odkłada macierzyństwo i coraz mniej rodzi się u nas dzieci.
Zazwyczaj już 3 - 4 lata po pierwszej miesiączce dziewczyna jest zdolna do zajścia w ciążę, a więc wtedy, gdy ma zaledwie 18 - 20 lat. Szczyt płodności przypada na około 25. rok życia i jeszcze przez dziesięć lat ten wskaźnik jest dość wysoki, ale już po 35. roku wyraźnie się obniża.
Zrób to przed trzydziestką
Z medycznego punktu widzenia ten najlepszy czas na dziecko jest więc przed trzydziestką. Problem jednak w tym, że dojrzałość biologiczna, a zatem możliwość zajścia w ciążę nie pokrywa się z dojrzałością społeczną. Dwudziestoparoletnia dziewczyna na ogół jeszcze się uczy albo dopiero zaczyna pracę. Urodzenie dziecka w wieku 20 lat mogłoby zaburzyć jej życie. Niemniej każda dziewczyna rozpoczynając studia czy karierę zawodową sama powinna odpowiedzieć sobie na parę ważnych pytań. Oto one:
- Kiedy chcę urodzić?
- Co mam zrobić, żeby to mi się udało?
- Jak powinnam ułożyć sobie życie prywatne i zawodowe, żeby w przyszłości nie okazało się, że jest już za późno na dziecko?
To prawda, że na Zachodzie późne macierzyństwo jest zjawiskiem dość powszechnym. Polki przejmują wiele zachodnich wzorców. Dotyczy to również decyzji o urodzeniu dziecka. Nie można jednak tej granicy przesuwać aż do 40. roku życia, jak robią to np. Francuzki. Trudności z zajściem w ciążę mogą wtedy stać się barierą nie do pokonania. Nawet zapłodnienie in vitro w tym wieku nie zawsze daje szansę na zajście w ciążę. A jeśli nawet zabieg się powiedzie, to większe jest ryzyko poronienia czy urodzenia dziecka z wadą genetyczną. Ponadto u nas niewiele par stać na in vitro. To bardzo drogie leczenie, a nasze państwo nie refunduje jego kosztów.
W Polsce nie traktuje się niepłodności jak choroby. Młoda kobieta, u której już w wieku 25 - 27 lat lekarz rozpoznał niepłodność i uznał, że jedyną szansą na ciążę jest sztuczne zapłodnienie, zwykle nie ma pieniędzy na leczenie. Niepłodne małżeństwa oszczędzają więc przez parę lat, żeby zebrać odpowiednią sumę, ale czas płynie i działa na ich niekorzyść. Nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, kiedy jest najlepsza pora, żeby urodzić dziecko. Taką decyzję kobieta musi podjąć sama. Jednak do obowiązków lekarza należy poinformowanie, kiedy jej szanse na macierzyństwo są największe. Natomiast obowiązkiem państwa jest stworzenie kobiecie takich warunków, aby miała możliwość spełnienia się jako matka.
tekst: Prof. dr hab. Romuald Dębski Kierownik Kliniki Położnictwa i Ginekologii, Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie
źródło: miesięcznik “Zdrowie”
Warto przeczytać :
Karol Wójcik
Chłopiec czy dziewczynka…
szczegóły : kliknij tutaj !
Anna Gabriela
Naturalne planowanie rodziny
szczegóły : kliknij tutaj !
Placki ziemniaczane z wędzonym łososiem
listopad 17, 2006
Placki ziemniaczane z wędzonym łososiem
Składniki :
1 kg ziemniaków, sól, jajko, 2 łyżki mąki, pół szklanki oleju do smażenia. Jako dodatek: 4-6 plasterków wędzonego łososia, kilka gałązek zielonego kopru
Sposób przygotowania :
Ziemniaki zetrzeć w malakserze lub na tarce, dodać pozostałe składniki i dokładnie wymieszać. Smażyć małe jak dłoń placki lub duże, na całą patelnię, na każdym placku układać kawałek plasterka łososia lub cały, przybrać z wierzchu gałązkami kopru. Podawać na gorąco
Smacznego !
Warto przeczytać :
Grzegorz Ostrowski
Gotowanie jest proste
szczegóły : kliknij tutaj !
Tajine z kurczaka z miodem i migdałami
listopad 17, 2006
Tajine z kurczaka z miodem i migdałami
Składniki :
1 kilogramowy kurczak, 2 łyżki oleju, 0,5 kg pomidorów,2 cebule, 1 łyżeczka cukru, 1 łyżeczka cynamonu, odrobina szafranu, sól, pieprz świeżo zmielony, 2 cytryny, 10 dag miodu, 2 łyżki posiekanej kolendry, 20 dag suszonych śliwek bez pestek, 10 dag cukru, 5 dag migdałów, 1 łyżka oleju arachidowego, 2 łyżki ziarenek sezamowych
Sposób przygotowania :
Podzielonego na małe porcje kurczaka obsmażyć na oleju. Pokroić pomidory w ćwiartki, pozbawić pestek i pokroić w drobną kostkę. Dodać do mięsa wraz z pokrojoną w piórka cebulą, cukrem, cynamonem, szafranem, solą i pieprzem (do smaku).. Skroić skórkę z cytryny i dodać do mięsa. Wycisnąć sok z cytryny i polać nim mięso. Dodać miód. Gotować na małym ogniu 60 minut. Dodać kolendrę i dusić jeszcze 10 minut. Śliwki i cukier zalać zimną wodą i gotować aż cukier się lekko skarmelizuje. Migdały polane wrzątkiem i lodowatą wodą obrać ze skórki. Na patelni rozgrzać olej arachidowy i usmażyć migdały na brązowo. Kurczaka ułożyć na półmisku obłożyć śliwkami, posypać migdałami i sezamem. Podawać.
Smacznego !
Warto przeczytać :
Zdrowe odżywianie
Odkryj jak ważne dla Twojego zdrowia i samopoczucia jest prawidłowe, zdrowe odżywianie.
szczegóły : kliknij tutaj !
Paznokcie też chorują
listopad 17, 2006
Paznokcie też chorują
Grzybicą paznokci łatwo się zarazić. Znacznie trudniej ją wyleczyć. Ale to możliwe - choć wymaga cierpliwości i troskliwej pielęgnacji stóp.
Choroba częściej atakuje paznokcie u stóp niż dłoni. Może ograniczyć się do jednej płytki lub przenieść na sąsiednie. Zwykle jednak grzybicze zakażenia zajmują pierwszy i piąty palec stopy. Prawdopodobnie dlatego, że do nich najszczelniej przylegają buty.
Skąd się wzięła
Grzybica paznokci często jest następstwem grzybicy stóp - choroby, którą ma ok. 42 proc. ludzi. Czasem ją lekceważymy, bywa, że jej w ogóle nie dostrzegamy. Stopy swędzą, czasem nawet pieką, ale uważamy, że to skutek nadmiernego wysuszenia skóry, złego mydła i nie szukamy pomocy u lekarza. Może właśnie dlatego grzybica paznokci staje się plagą wśród Polaków. Lekarze twierdzą, że cierpi na nią 21 proc. populacji.
W naszym klimacie głównym źródłem zakażeń są baseny, łaźnie, sauny (drewniane podesty). Ale można się też zarazić, używając cudzych butów, skarpet lub przyborów do pedikiuru.
Do infekcji grzybiczych predestynują choroby ogólnoustrojowe, np. cukrzyca, otyłość, niedokrwistość, zaburzenia hormonalne, żołądkowo-jelitowe, układu odpornościowego i krążenia, a także długa terapia antybiotykami, przyjmowanie sterydów i chemioterapia.
Rozwojowi grzybicy sprzyjają ciepło i wilgoć - niestaranne wycieranie stóp po myciu, chodzenie w nieprzewiewnych butach i noszenie skarpet z tworzywa sztucznego. Grzybica rozwija się, gdy płytka paznokcia jest uszkodzona - jeśli się skaleczymy lub zbyt krótko obetniemy paznokcie, grzyby z łatwością się pod nią dostaną. Noszenie ciasnych butów też osłabia płytkę. Tak jak akrylowe paznokcie i lakiery.
Jeśli nie zamierzasz zrezygnować z malowania paznokci ani przestrzegać innych zasad, stosuj zapobiegawczo dezodorant z talkiem i przeciwgrzybicze kremy (np. Terbiderm Krem, Acerin fungi).
Rozpoznać wroga
Grzybicę wywołują z reguły dermatofity. Zaatakowany przez nie paznokieć stopniowo zmienia wygląd. Pojawiają się przebarwienia - najpierw białawe, później żółtawe, wreszcie brązowe. Płytka łuszczy się i rozwarstwia, staje się coraz grubsza, trudno ją przyciąć. Stopy brzydko pachną, bo pod paznokciami gromadzą się grzybicze złogi.
Lekarz już po obejrzeniu stopy wie, że ma do czynienia z grzybicą. Czasem jednak, gdy obraz schorzenia nie jest jednoznaczny, zleca badania laboratoryjne. Próbki pobrane spod paznokcia oraz skrawki płytki ogląda się pod mikroskopem - to pozwala stwierdzić, czy chorobę rzeczywiście wywołały grzyby. Czasem w laboratorium hoduje się wyizolowane z próbki grzyby, by określić ich gatunek i dobrać leki. Przed pobraniem próbek nie należy malować paznokci, smarować stóp kremami czy używać zasypek.
Konieczne leczenie
Walka z grzybicą często kończy się niepowodzeniem, bo pacjent zniechęca się do stosowania kuracji po kilku tygodniach. Niekiedy próbuje ratować się domowymi sposobami, ale te - co trzeba podkreślić - są nieskuteczne.
Czas i rodzaj leczenia zależą od zaawansowania choroby. Warto pójść do lekarza, gdy tylko zauważymy pierwsze zmiany w wyglądzie paznokcia, bo wtedy zwykle wystarczy smarowanie specjalnym lakierem lub naklejanie miniplastrów zawierających substancje grzybobójcze. Ale i tak trzeba uzbroić się w cierpliwość. Kuracja może trwać i do trzech miesięcy.
Przy rozległych zmianach, kiedy płytka jest poważnie zniszczona - stosuje się leki doustne. Dzięki nim substancja lecznicza dociera do środka paznokcia (tam jest najbardziej potrzebna) i gromadzi się u nasady płytki, blokując rozwój grzybów.
Wśród stosowanych leków znajdują się preparaty, które należy przyjmować przez co najmniej 3 miesiące, a niekiedy nawet rok.
Terapia pulsowa
Polega na doustnym przyjmowaniu leku (np. Orungal), który dociera tylko do zakażonego miejsca. Lek należy brać przez tydzień, potem zrobić trzytygodniową przerwę i znów przez tydzień łykać tabletki. Kuracja trwa 3 miesiące, ale nagromadzony w paznokciach preparat działa jeszcze przez 9 miesięcy. Takie leczenie jest wygodniejsze dla chorego i w większości przypadków pozwala uniknąć interwencji chirurga (usunięcia płytek). Paznokcie bez skazy możemy zobaczyć po 10-12 miesiącach.
Rekonstrukcja płytki
Uzupełnieniem terapii lekami powinno być szlifowanie paznokcia co 2-4 tygodnie. Im więcej zagrzybionej płytki usuniemy, tym skuteczniejsze leczenie, bo leki (podawane zewnętrznie i wewnętrznie) łatwo wnikają w chore miejsca. Ponieważ tkanka pod paznokciem jest mocno unerwiona, a zeszlifowana płytka stanowi nikłą ochronę, konieczna jest jej rekonstrukcja. Nakłada się na nią specjalną masę. Gdy przeschnie, przykleja się kawałek fizeliny, dopasowany do wielkości ubytku. Czynność powtarza się kilka razy, aż płytka uzyska odpowiednią grubość. Proteza nie powoduje deformacji wału paznokciowego. Zdrowa płytka rośnie szybciej i nie wrasta.
Obuwie także “leczymy”
Buty, które wkładaliśmy na stopy zakażone grzybicą, najlepiej wyrzucić. Na pewno są w nich zarodniki grzybów, które spowodują nawrót infekcji. Nie zawsze jednak można sobie na to pozwolić. Dlatego:
- do foliowego worka włóż buty i pojemnik z 10% roztworem formaliny (można kupić w aptece); worek szczelnie zamknij i trzymaj w ciepłym miejscu; po 48 godz. buty należy wietrzyć, najlepiej przez dobę na wolnym powietrzu.
- 1 tabletkę chinoksyzolu (kupisz w aptece) rozpuść w szklance wody; do każdego buta włóż namoczoną w roztworze watę lub lnianą szmatkę; buty zamknij w oddzielnych torebkach foliowych i szczelnie zawiąż; po 24 godzinach wyjmij buty i wietrz przez dobę na powietrzu.
tekst: Anna Jarosz
konsultacja: dr n. med. Magdalena Ciupińska, dermatolog
źródło: miesięcznik “Zdrowie”
Warto przeczytać :
Małgorzata Dąbrowska
Kobieta piękną jest
szczegóły : kliknij tutaj !
Jak walczyć z potem
listopad 17, 2006
Jak walczyć z potem
Choć pocenie się to naturalna reakcja ciała, u wielu osób przebiega zbyt intensywnie. Na nadmierną potliwość cierpi aż 20 procent ludzi. Dlaczego tak się dzieje i jak poradzić sobie z tym kłopotem?
Wilgotne dłonie czy zroszone czoło to znak, że organizm próbuje uporać się z upałem. Pocenie się jest bowiem naszym naturalnym systemem chłodzenia.
Ludzkie ciało stale wytwarza ciepło. Wiąże się to z procesami przemiany materii. Gdy np. na skutek upału lub wysiłku fizycznego jego temperatura znacznie wzrasta, organizm stara się bronić przed przegrzaniem, oddając ciepło otoczeniu. Naczynia krwionośne rozszerzają się, dzięki czemu więcej krwi dociera pod powierzchnię skóry, gdzie ulega schłodzeniu. Jeśli to nie wystarcza, zaczynamy wydzielać pot. Jest wytwarzany przez gruczoły potowe znajdujące się głęboko w skórze właściwej, a wypływa na powierzchnię przez małe kanaliki. Parując, odbiera ciepło skórze i przepływającej pod nią krwi. To bardzo skuteczny mechanizm: parujący pot przekazuje otoczeniu 25 proc. ciepła!
2 mln gruczołów
Człowiek jest wyposażony w ok. 2 mln gruczołów potowych. Najwięcej jest ich pod pachami, na wewnętrznych stronach stóp i dłoni, na czole i piersiach. Mamy 2 rodzaje gruczołów potowych:
Ekrynowe - są rozmieszczone na całym ciele, najwięcej znajduje się ich pod pachami, na stopach i dłoniach. Służą termoregulacji oraz wydalaniu produktów przemiany materii. Wydzielanie przez nie potu nasila się, gdy temperatura otoczenia wzrasta powyżej 30 st. C albo w przypadku przegrzania organizmu. Na ich funkcjonowanie ma też wpływ praca ośrodkowego układu nerwowego. Stąd tzw. pocenie emocjonalne dotyczące zwłaszcza dłoni, stóp i twarzy. Pot ekrynowy jest roztworem soli zawierającym mocznik, kwas mlekowy, węglowodany, tłuszcze, związki mineralne (np. potas, wapń, magnez, żelazo). Jego skład zależy też od spożywanych pokarmów, warunków klimatycznych, czynników hormonalnych, chorób.
Apokrynowe - znajdują się pod pachami, w pachwinach, brodawkach sutkowych, organach płciowych (moszna, wzgórek łonowy, wargi sromowe) i na owłosionej skórze głowy. Nie biorą one udziału w termoregulacji, a ich aktywność rozpoczyna się dopiero w okresie pokwitania. Pot apokrynowy to lepka i gęsta biało-żółta wydzielina (zawiera białko i tłuszcze), którą organizm wytwarza przez cały czas, ale wydziela okresowo, np. pod wpływem hormonów płciowych czy emocji.
Liczba gruczołów ekrynowych
Średnia gęstość gruczołów na cm2 wynosi:
- 23-tygodniowy płód – 2970
- noworodek – 1560
- dziecko 11-18 miesięcy 500
- dorosły – 120
Rozmieszczenie gruczołów ekrynowych w poszczególnych miejscach w skórze nie jest jednakowe. Na ich zagęszczenie wpływ ma również płeć.
u kobiet :
- pachwiny - 118
- brzuch - 149
- podbrzusze - 101
- plecy - 92
u mężczyzn:
- pachwiny - 80
- brzuch - 149
- podbrzusze - 137
- plecy - 145
Pot mężczyzn ma pH ok. 5,6 i jest bardziej kwaśny niż kobiecy, który ma pH ok. 7.
Skąd ta obfitość
U niektórych ludzi (np. żyjących w pośpiechu czy stresie, bardzo aktywnych) często występuje nadmierne wydzielanie potu (hyperhidrosis). Nasila je wysiłek fizyczny, wysoka temperatura powietrza, ból, niepokój, lęk oraz noszenie ubrania i obuwia ze sztucznych materiałów.
Nadmierne pocenie uogólnione może być spowodowane zaburzeniami termoregulacji albo czynnikami emocjonalnymi. Występuje też podczas gorączki, np. u osób chorujących na gruźlicę czy malarię. Dolegliwość towarzyszy zatruciom (np. alkoholem), występuje przy cukrzycy, nowotworach złośliwych. Obfite pocenie się może towarzyszyć nadczynności tarczycy, otyłości, menopauzie. Nadczynności gruczołów ekrynowych sprzyja niewłaściwa dieta, nadmierne picie, palenie tytoniu, zaburzenia hormonalne.
Nadmierne pocenie to także jeden z objawów dojrzewania. Gdy „szaleje” burza hormonalna, u wielu młodych ludzi zwiększa się wrażliwość układu nerwowego (autonomicznego) odpowiedzialnego za wydzielanie potu.
Nerwy i dieta
U wielu osób pocenie ma podłoże psychiczne. Dotyczy ono najczęściej dłoni (czasem pot spływa z nich kropelkami), twarzy, stóp, pach i pachwin, ale może obejmować skórę całego ciała. Pocenie o podłożu psychicznym pojawia się napadowo (pod wpływem bodźców emocjonalnych) lub utrzymuje się stale (ale latem daje się bardziej we znaki). Zwykle jego objawy słabną po 25. roku życia.
Nadmierne pocenie asymetryczne jest związane z zaburzeniami w funkcjonowaniu ośrodkowego układu nerwowego. Może pojawiać się w okolicach ciała, w których występuje inne schorzenie, np. w przebiegu zaburzeń jelitowych czy przy owrzodzeniach podudzi.
Istnieje też pocenie smakowe, które występuje po zjedzeniu gorących lub pikantnych potraw. Kropelki potu pojawiają się wówczas obficie na nosie, czole oraz w okolicy warg. Przyczyną pocenia smakowego bywa też uszkodzenie układu nerwowego - wtedy zamiast gruczołów ślinowych podczas żucia pokarmu pobudzane są gruczoły potowe.
Leczenie nadmiernego pocenia nie jest łatwe. W przypadku zaburzeń neurologicznych albo schorzeń ogólnoustrojowych leczy się chorobę podstawową. U wielu osób wystarczą jednak intensywne zabiegi higieniczne: codziennie co najmniej dwukrotne umycie całego ciała.
Dezodoranty i…
Dezodoranty nie hamują wydzielania potu, ale ograniczają rozwój rozkładających go bakterii - likwidują tym samym przyczynę nieprzyjemnego zapachu. Antyperspiranty natomiast zmniejszają wydzielanie potu. Zawierają związki chemiczne, które reagują z potem - tak powstaje substancja czopująca ujścia gruczołów potowych.
W drogeriach jest duży wybór tego rodzaju preparatów. Są w sprayu, sztyfcie, z kulką. Mogą być lekko perfumowane (wtedy zwykle zawierają alkohol) lub niemal bezzapachowe (bez alkoholu), które przeznaczone są zwłaszcza do skóry bardzo wrażliwej.
Za zgodą lekarza można stosować preparaty z pokrzyku, np. Bellergot, Bellapan. W trudniejszych przypadkach lekarze zalecają leki hamujące czynność gruczołów potowych, np. zasypki oraz roztwory do miejscowego stosowania, które zawierają kwas borowy, zirkonium, formalinę i inne sole metali.
Niekiedy dokonuje się operacyjnego przecięcia nerwów zaopatrujących gruczoły potowe danej okolicy ciała (tzw. sympatektomia). Do zwalczania nadpotliwości stosuje się także botulinę (botox, dysport). Zabieg z użyciem tej substancji może całkowicie zlikwidować potliwość. Polega na punktowym ostrzykiwaniu niewielką ilością preparatu fragmentów ciała o zwiększonej potliwości (dołów pachowych, dłoni i stóp). Lek wstrzykuje się bardzo cienką igłą, dzięki czemu jest bezbolesny. Maksymalny efekt pojawia się po tygodniu i utrzymuje ok. 6 miesięcy.
Uciążliwe potówki
Są najczęściej spotykanym schorzeniem gruczołów potowych. Pojawiają się na skórze (a dokładniej pod warstwą rogową naskórka) w postaci bardzo licznych, drobnych pęcherzyków. Tworzą się wskutek zatrzymania potu w przewodach potowych.
U noworodków i niemowląt bardzo często występują potówki czerwone. Powstają, gdy na wilgotną skórę działa wysoka temperatura. To skutek zaniedbań higienicznych i zbyt ciepłego ubierania dziecka. Gęsto rozsiane, charakterystyczne czerwone grudki tworzą się na twarzy, karku, w pachwinach, pod pachami. Towarzyszy im uczucie pieczenia. Potówki czerwone nierzadko ulegają zakażeniom bakteryjnym. U osób dorosłych pojawiają się rzadko (zwykle podczas pobytu w klimacie tropikalnym).
Leczenie potówek polega przede wszystkim na kąpielach w wodzie z dodatkiem nadmanganianu potasu, tzw. wietrzeniu skóry i unikaniu przegrzewania. Miejscowo stosuje się papki z kwasem borowym i mentolem lub D-panthenol (łagodzą pieczenie), a w przypadku powikłań bakteryjnych aerozole z dodatkiem antybiotyku.
Powikłaniem potówek mogą być np. ropnie, czyli bakteryjne zakażenia gruczołów apokrynowych. Tworzą się bolesne guzki, które z czasem pękają. W leczeniu stosuje się antybiotyki. Dodatkowo skórę smaruje się roztworami przeciwbakteryjnymi, stosuje się maści antybiotykowe i ichtiolową. W razie potrzeby schorzenie leczy się chirurgicznie, nacinając ropnie.
Bilans wodny
W normalnych warunkach człowiek wydziela ok. 2,5 l potu na dobę. Gdy ciężko pracujemy, a temperatura otoczenia jest wysoka, możemy wypocić nawet 5 l. Żeby nie doszło do odwodnienia organizmu, trzeba uzupełniać płyny. Dlatego latem musimy pić co najmniej 1,5-2 l płynów dziennie. Ważne, by były one bogate w sole mineralne, które występują w sokach i wodach mineralnych. Trzeba jeść też soczyste owoce: cytrusy, jagody, melony, arbuzy czy ogórki. Jeśli utrata płynów nie jest uzupełniana, wyraźnie spada wydolność organizmu. A utrata 20 proc. wody grozi nawet śmiercią!
tekst: Ewa Dygant
źródło: miesięcznik “Zdrowie”
Warto przeczytać :
Małgorzata Dąbrowska
Kobieta piękną jest
szczegóły : kliknij tutaj !
Czy masz zdrową tarczycę?
listopad 17, 2006
Czy masz zdrową tarczycę?
Gruczoł tarczowy znajduje się na szyi przed tchawicą. Mimo niewielkich rozmiarów ma ogromny wpływ na naszą kondycję psychiczną i fizyczną. Produkuje bowiem hormony, które sterują przemianą materii we wszystkich narządach i tkankach organizmu.
Nadmiar tych hormonów (tzw. nadczynność tarczycy) oznacza przyspieszenie pracy innych narządów, np. serca, wątroby. Wzmaga przemianę materii, czyli zaczynamy nadmiernie chudnąć, zwiększa napięcie emocjonalne i stajemy się bardziej nerwowi, intensyfikuje ruchy jelit, powodując biegunki.
Niedobór hormonów (tzw. niedoczynność) powoduje odwrotne reakcje: zwolnienie np. procesów myślenia, przemiany materii, co daje wzrost wagi ciała, zatrzymanie wody w organizmie.
Gdy zaobserwujemy te objawy oraz powiększenie się obwodu szyi lub wyczujemy na niej zgrubienia, powiniśmy udać się do lekarza pierwszego kontaktu.
Wybór metody
Jeśli lekarz będzie podejrzewał zaburzenia w produkcji hormonów tarczycy, skieruje na badanie krwi, by oznaczyć poziom ich stężenia, a także poziom hormonu przysadki mózgowej - TSH.
Następnym badaniem jest USG tarczycy. Stosuje się je, żeby poznać ewentualne nieprawidłowości w budowie tego gruczołu, tzn. jego powiększenie czy guzowatość.
Natomiast do poznania charakteru guzków konieczna jest biopsja, czyli nakłucie guza cienką igłą i pobranie tkanek do badania histopatologicznego. Jest to bezpieczna oraz mało bolesna metoda oceny, czy trzeba wykonać operację tarczycy. Lekarz odstępuje od niej tylko wtedy, gdy rozmiary guzka są kilkumilimetrowe, USG wykazało, że ma on charakter łagodny, i gdy nie jest się obciążonym rodzinnie występowaniem raka tarczycy.
W oku kamery
Scyntygrafia to sposób na uzyskanie obrazu tarczycy i ocenę jej funkcjonowania. Używa się do tego małych dawek izotopów promieniotwórczych, zwykle technetu 99 (dożylnie). Izotopy gromadzą się w miąższu tarczycy i w jej guzkach w różnym natężeniu. Analizując stopień nasycenia tkanki, lekarz może postawić diagnozę. Np. guzki obojętne wychwytują izotop w takim samym stopniu jak reszta gruczołu.
Po 15 minutach od podania izotopu technik zbliża na kilka minut do szyi urządzenie zwane gammakamerą. Rejestruje ona obraz tarczycy. Wynik otrzymuje się w postaci kolorowego wydruku.
Badanie jest bezbolesne i bezpieczne. Nie trzeba się do niego przygotowywać (po konsultacji z lekarzem należy odstawić niektóre leki i preparaty wzbogacone jodem). Przez 2 dni po badaniu warto unikać noszenia małych dzieci na rękach i pić sporo wody, herbaty czy soku, by wypłukać izotop z organizmu.
tekst: Anna Lenar
konsultacja: dr Urszula Sanocka, specjalista chorób wewnętrznych, endokrynolog
źródło: miesięcznik “Zdrowie”
Warto przeczytać :
dr Jacek Roik
Choroby cywilizacyjne
szczegóły : kliknij tutaj !
Pikantny bakłażan z tofu
listopad 17, 2006
Pikantny bakłażan z tofu
Składniki :
4 małe i cienkie bakłażany, 25 dag tofu, 4 małeświeże chili, 4 ząbki czosnku, 4 korzenie kolendry, 1 mała cebula, 3 łyżeczki brązowego cukru, 2 łyżki soku z limetek, 2 łyżki sosu rybnego, 1 łyżka oleju, 15 g świeżych listków bazylii, 2 łyżeczki krewetek
Sposób przygotowania :
Rozgrzać wok, ułożyć bakłażany i smażyć obracając aż skórka zacznie czernieć. Zdjąć z ognia i ostudzić. Pokroić w plastry o grubości 2 cm. Osączyć tofu i też pokroić w grubą kostkę. Zmiksować chili, czosnek, kolendrę, cebulę, sok z limetki i sos rybny. Teraz w woku rozgrzać olej dodać zmiksowana pastę i mieszając na dużym ogniu smażyć 1 min. Dodać bakłażany, wymieszać i dusić na dużym ogniu 3 min. Dodać tofu i połowę listków bazylii. Wymieszać. Podawać przykryte świeżą bazylią i krewetkami.
Smacznego !
















