Maszeruj i chudnij!

luty 7, 2007

 

 

Maszeruj i chudnij!

Z wybieraniem sposobu odchudzania jest tak, jak z szukaniem przyjaciela. Szybko rezygnujemy, jeśli do nas nie pasuje; dobrze dobrany - wtapia się w nasze życie. Gdy przebadano tych, którym udało się schudnąć (i utrzymać linię!), okazało się, że 75 procent osób z badanej grupy zawdzięcza swój sukces regularnym marszom.

Dlaczego właśnie marsze? To proste. Chodzenie jest łatwe; można to robić wszędzie, w dowolnym tempie, bez sprzętu i wyposażenia. Kluczem do sukcesu jest wybór takiego planu maszerowania, aby Twój wysiłek szybko przynosił efekty, a przy tym sprawiał przyjemność. Kiedy sposób maszerowania dobierzesz do swojej osobowości, będziesz wygrywać z rozleniwieniem i ochotą na poobiednią drzemkę.

 

Jaki typ marszu jest dla Ciebie odpowiedni?

 

Typ romantyczny - lubisz wędrować po lesistych, malowniczych terenach, szukasz ciekawych ulic… Wielką radość sprawiają Ci spacery nad wodą o zachodzie słońca.Nie czekaj na wakacje lub weekend, by odkrywać nowe trasy. Staraj się, by codzienny marsz zawsze był inny - ciekawy i intrygujący. Jeśli interesuje Cię otoczenie lub jesteś pogrążona w marzeniach, chodzisz dłużej. Gdy idziesz obejrzeć coś, co zaplanowałaś, narzucasz sobie szybsze tempo.

 

 

Sprawdź, czy w najbliższej okolicy są ścieżki zdrowia. Ich pokonywanie urozmaici Twoje marsze.

Chodź co dzień inną trasą. Zapuszczaj się w uliczki, które dotąd omijałaś. Podziwiaj piękne ogrody, dorodne drzewa. Znajdź w okolicy budynki o ciekawej architekturze, niebanalne detale, historyczne miejsca.

 

Typ praktyczny - nie lubisz spacerować bez celu. Stale się spieszysz: w domu i w pracy. Chodzisz zawsze tą samą trasą, o tej samej porze lub z trudem wciskasz spacer między inne obowiązki. Robisz to bardziej z rozsądku niż dla przyjemności.

 

Badania dowodzą, że maszerując przez 10 minut kilka razy w ciągu dnia równie skutecznie zrzucisz nadwagę, jak maszerując znacznie dłużej, ale tylko raz. Stosując ten system, znajdziesz czas w swoim napiętym terminarzu, a w dodatku już przed końcem tygodnia będziesz miała więcej wychodzonych minut i kilometrów niż weekendowi długodystansowcy.

 

Staraj się chodzić wszędzie, gdzie się da. Lepiej z góry załóż, że nie istnieją warunki idealne, i korzystaj ze wszystkich możliwości poruszania się na piechotę. W przeciwnym razie łatwo zrezygnujesz z maszerowania pod pozorem, że brak Ci czasu na wycieczki, a w pobliżu nie ma lasu, parku ani boiska. W dużych miastach nie brakuje cichych osiedlowych uliczek lub alejek wysadzanych drzewami.

 

Typ towarzyski - nie masz nic przeciwko wysiłkowi fizycznemu, ale nie lubisz uprawiać sportów sama. Partnerem dla Ciebie może być mąż, przyjaciółka, nowa znajoma… Ważne, by ktoś Ci towarzyszył. Szukaj sposobów, które pozwolą Ci na zabawę i życie towarzyskie podczas marszów. Dobrym rozwiązaniem dla Ciebie są marsze w grupie. Im silniejsze będziesz czuła wsparcie psychiczne, tym szybciej stracisz na wadze. Jeśli wiesz, że ktoś liczy na Ciebie, będziesz się starała go nie zawieść.

 

Dwie osoby towarzyszące to lepiej niż jedna. Im liczniejsza grupa, tym weselej - więcej ciekawych rozmów, żartów, pomysłów nowych tras, a jeśli komuś coś wypadnie, zawsze pójdzie ktoś inny.

Jeśli zabrakło Ci czasu na spacery, nadrabiaj zaległości na długich trasach lub stromych szlakach.

 

Typ sportowy - lubisz wyzwania, uwielbiasz prześcigać innych i bić rekordy. Zawsze starasz się uzyskiwać jak najlepsze wyniki. Potrzebujesz motywacji, bodźca sprawiającego, że zaangażujesz się w maszerowanie i zwiększysz szansę na odniesienie sukcesu. Szybsze tempo marszu to najłatwiejszy sposób, by korzyści z treningu były największe. Spalisz więcej kalorii i pozbędziesz się zbędnych kilogramów.

 

Zródło : http://zdrowie.onet.pl


Zobacz : Perfekcyjny wygląd - Kulturystyka i fitness

 

Łyżwy dobre na wszystko

Z jazdą na łyżwach jest jak z całowaniem – tego się nie zapomina. Jeśli zatem już w dzieciństwie kręciłaś piruety na osiedlowej ślizgawce, teraz możesz śmiało wrócić na lód. Jazda na łyżwach to jeden z najtańszych, najwygodniejszych i jednocześnie najchętniej wybieranych przez kobiety i dzieci sportów zimowych.

 

Aby pojeździć na łyżwach, nie musisz od razu planować długiego urlopu czy kupować kosztownego sprzętu. Możesz to robić niemal o każdej porze roku, wychodząc z domu na pobliską ślizgawkę czy kryte lodowisko. Łyżwy to naprawdę mało wymagający sport, a gwarantuje nie tylko świetną zabawę, ale i zgrabną sylwetkę.


Kondycja na lodzie


Wyjście na lodowisko nie wymaga szczególnych planów, wyjazdów czy wydatków, a przynosi niesamowicie dużo radości. W tej chwili w większości dużych miast w Polsce otwarte są lodowiska czy to sezonowe, na świeżym powietrzu, czy to kryte, całoroczne. Niemal o dowolnej porze – w tygodniu po pracy dla relaksu, czy w weekend z dziećmi dla wspólnej zabawy – można na godzinkę lub dwie wskoczyć w łyżwy i spróbować swoich sił na lodowej tafli. Tym bardziej, że jazda na łyżwach to świetny sposób na aktywny tryb życia w mieście, który pozwala na zachowanie ogólnej sprawności oraz modeluje naszą sylwetkę.


Podstawowe korzyści płynące z łyżwiarstwa, które z pewnością niejednego leniucha zachęcą do wyjścia z domu to zgrabna sylwetka, dobra kondycja i zdrowy wygląd. Dodatkowo jazda na łyżwach uczy koordynacji ruchów, gracji, doskonale dotlenia nasz organizm i w efekcie potrafi nawet poprawić humor. Podczas godzinnej zabawy na łyżwach możemy stracić od 300 do 800 kalorii, a przy w miarę systematycznym odwiedzaniu lodowiska – raz lub dwa razy w tygodniu – możemy ładnie wyrzeźbić sylwetkę oraz szybko i z przyjemnością zrzucić kilka zbędnych kilogramów.


Mimo iż może wydawać się, że podczas jazdy na łyżwach pracują głównie nogi, to jednak jest to tylko złudzenie – na łyżwach pracuje całe ciało. Nieustannie próbując utrzymać równowagę i zapanować nad nogami i rękami, sprawiamy, że większość naszych mięśni poddawana jest ciągłemu napinaniu. Intensywnie ćwiczą zarówno mięśnie w obręczy biodrowej, jak i górna część ciała – głównie ramiona i ręce. To dzięki nim z gracją i równowagą możemy wykonywać wiele figur na lodzie – ich odpowiednie ruchy potrzebne są zarówno podczas obrotów, jak i przy jeździe po łuku. Niewątpliwym atutem profesjonalnych łyżwiarzy są ich idealnie proste plecy, które są właśnie efektem pracy mięśni wokół kręgosłupa.


Sztuka upadania


Wielu osobom wydaje się, że jazda na łyżwach to sport dla mistrzów równowagi i koordynacji ruchów. Owszem, początki bywają trudne, bo w łyżwiarstwie zawsze najważniejsza jest sztuka spadania na lód, jednak po kilku treningach można śmiało ślizgać się, jeździć, a nawet tańczyć na lodzie. To co najbardziej nas przeraża po wejściu na lód to brak równowagi, który wynika głównie z tego, że na lodzie jest zdecydowanie mniejsze tarcie, a nasz środek ciężkości błyskawicznie zmienia położenie. W efekcie, aby uniknąć bolesnego upadku bardzo często wymachujemy we wszystkie strony rękami, biodra wypychamy do tyłu, usztywniamy mięśnie, a przestraszony wzrok wbijamy w lód. W takiej sytuacji zamiast zachować równowagę, lądujemy obolałe na lodzie.


Jak zatem zacząć swoją przygodę z lodowiskiem, by siniaki i upadki ograniczyć do minimum? Przede wszystkim zamiast pod nogi musimy patrzeć przed siebie, dzięki czemu nie będziemy nieustannie opuszczać głowy. Nie wolno nam unosić ramion na wysokość uszu, a ręce, które stabilizują naszą postawę, trzymamy nieco oddalone od tułowia, jednak nie wyżej niż na wysokości piersi. Trzymanie dłoni w kieszeniach jest zabronione.


Musimy również pilnować bioder, by nie wypinać ich do tyłu, a kolana trzymamy lekko ugięte, bowiem stanowią one naturalny amortyzator całej sylwetki. Z kolei stopy trzymamy w odległości mniej więcej długości jednej łyżwy, tak by nogi się nam nie rozjeżdżały. Jeśli jednak nie uda nam się zapanować nad równowagą i wylądujemy na lodzie, to przewracając się, podpierajmy się dłońmi, które zamortyzują upadek. Ważne jest też chronienie głowy przy upadkach do tyłu i “złożenie” jej w kierunku klatki piersiowej. Po upadku, chcąc wrócić do pionu, najpierw klękamy na obu kolanach, podpierając się na obu dłoniach, następnie z kolan przechodzimy na łyżwy i dopiero w przysiadzie odrywamy od lodu, jedna po drugiej obie dłonie i podnosimy się z przysiadu.


Na cebulkę


Podstawą dobrej zabawy na lodowisku jest odpowiedni sprzęt i strój. Oczywiście najważniejsze są dobrze dopasowane łyżwy – najlepiej skórzane, w których noga właściwie pracuje, dobrze zasznurowane lub zapięte tak, aby żaden element buta nie ocierał stopy. Pod łyżwą warto założyć nieco dłuższą ciepłą skarpetkę lub podkolanówkę z naturalnego materiału.


Z kolei główna zasada panująca przy wybieraniu garderoby na lodowisko brzmi, im więcej warstw, tym lepiej. Ubiór na tzw. cebulkę pozwala bowiem z jednej strony odpowiednio chronić nas przed zimnem, z drugiej zaś strony na bieżąco możemy reagować na zmianę temperatury i regulować ciepłotę ciała. Ważne natomiast aby, poszczególne elementy stroju nie ograniczały nam ruchów. Na lodzie przydadzą się wygodne dresy, spodnie i bluzy z polaru – ważne, aby bluzy nie były dłuższe niż poza biodra, a spodnie nie miały za szerokich nogawek, aby nie zahaczać o nie czubkami i końcami łyżew.

Na dłoniach obowiązkowe są pięciopalczaste rękawiczki, które nie tylko chronią nasze dłonie przed zimnym zetknięciem z lodem podczas upadku, ale i zwiększają bezpieczeństwo. Przydatne będą też szalik i czapka, jednak przy wyborze nakrycia głowy musimy pamiętać o tym, by czapka w żaden sposób nie ograniczała nam widoczności.


Pierwsze „kroki” na lodzie to tak naprawdę kupa śmiechu. Ale właśnie między innymi dlatego jazda na łyżwach jest tak sympatyczną dyscypliną również dla kompletnych amatorów. Przy odrobinie silnej woli, równowagi i poczucia humoru można bowiem na lodowisku spędzić miło i aktywnie czas.


Zródło : kobieta.wp.pl

 

Zobacz :  Perfekcyjny wygląd - Kulturystyka i fitness

Twoje kobiece dni

luty 7, 2007

 

Twoje kobiece dni

Czas miesiączki bywa dla ciebie trudny. Ale możesz złagodzić ból i cieszyć się z bycia kobietą.

Jesteś prawdziwą szczęściarą, jeśli miesiączka nie jest dla ciebie problemem. Być może jednak tuż przed lub podczas jej trwania dokucza ci ból w dole brzucha i w krzyżu, niekiedy także nudności, mdłości, zaparcia lub biegunki. Gdy taki koszmar przeżywasz prawie co miesiąc, ten tekst przeznaczony jest dla ciebie.

Może to już taka twoja “uroda”

Gdy jajeczko nie zostanie zapłodnione, macica zaczyna się kurczyć i rozkurczać. W ten sposób pozbywa się niepotrzebnej już błony śluzowej. Towarzyszące temu wyczuwalne skurcze na ogół są łagodne. Gdy jednak następują szybko jeden po drugim, pojawia się ból. Jego przyczyną może być nadmierne wydzielanie prostaglandyn, powodujących skurcze macicy. Zły nastrój i stres dodatkowo nasilają dolegliwości. Na tego typu bolesne miesiączkowanie, zwane pierwotnym, cierpią zwykle nastoletnie dziewczęta i młode kobiety. Choć dokuczliwe, z reguły nie wymaga leczenia. Jednak gdy wyłącza cię z normalnego życia, lekarz może ci przepisać leki hamujące wydzielanie prostaglandyn lub zaproponować zażywanie pigułek antykoncepcyjnych.

Warto zasięgnąć porady lekarza

Jeśli silne bóle miesiączkowe pojawiły się po 20. roku życia, być może ich przyczyna ma charakter wtórny. Czasami są to wady budowy macicy (np. przodozgięcie, tyłozgięcie), zwężenie kanału szyjki macicy. Powodem dolegliwości bywają również choroby: endometrioza, mięśniaki macicy czy przewlekłe zapalenie przydatków. Każdą z nich trzeba leczyć (na ogół farmakologicznie), ponieważ powodują nie tylko bolesne miesiączkowanie, ale utrudniają zajście w ciążę.

Walka z bólem w zgodzie z naturą

Kiedy dopadnie cię ból, możesz oczywiście sięgnąć po środki rozkurczowe (np. No-Spa lub Galospa) lub przeciwbólowe (np. Ibupar, Nurofen Menstrual, Apap). Stosuj je jednak z umiarem. Gdy ból nie jest obezwładniający, wypróbuj raczej naturalne sposoby.

  • Masaż brzucha olejkiem majerankowym lub cyprysowym

Trzeba je koniecznie rozcieńczyć olejem roślinnym (na łyżkę stołową olejku daje się 2-3 krople olejku). Wykonuj dłonią okrężne ruchy wokół pępka. Najpierw zataczaj malutkie koła, potem coraz większe. Możesz też gładzić brzuch rękami od jego boków do środka. Masaż bez olejków także przynosi ulgę.

  • Nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3

Łagodzą ból miesiączkowy, zwłaszcza w połączeniu z witaminą B12. Dobrym ich źródłem są tłuste morskie ryby (witaminy B12 - także mleko, sery). Jeśli nie lubisz ryb, postaraj się zażywać w drugiej połowie cyklu kapsułki zawierające kwasy omega-3.

  • Napary ziołowe

Skuteczny jest odwar z kory kaliny koralowej. Działa rozkurczowo na mięsień macicy i osłabia lub całkowicie usuwa ból. Nie wolno jednak przekraczać zalecanych dawek tego naturalnego leku, gdyż może spowodować nudności. Łyżkę stołową rozdrobnionej kory zalej szklanką gorącej wody. Ogrzewaj do wrzenia i gotuj pod przykryciem 5 minut. Odstaw na 15 minut. Pij 1-3 łyżki stołowe 3-4 razy dziennie po posiłku. Bóle miesiączkowe zmniejsza także napar z kwiatów nagietka. Łyżkę ziół zalej półtorej szklanki wrzącej wody i pozostaw pod przykryciem na 30 minut. Potem przecedź. Pij 3 razy dziennie przed jedzeniem po pół szklanki.

  • Gorąca kąpiel

Łagodzi bóle, które pojawiają się tuż przed miesiączką. Działa efektywniej, jeżeli doda się do niej 4 krople olejku z szałwii muszkatołowej, 4 majerankowego, 3 z rumianku rzymskiego. Podczas krawienia kąpiel mogą zastąpić ciepłe okłady na brzuch.

Problem dziewcząt

Na bolesne miesiączkowanie cierpi aż 75 proc. dziewcząt między 14. a 18. rokiem życia. Dolegliwości pojawiają się po utrwaleniu się regularnych comiesięcznych owulacji, czyli po 2-3 latach od pierwszego krwawienia.

Źródło: Naj nr 6/2007



Z pewnością zależy Ci na szczęściu i zdrowiu. Dobre samopoczucie, umiejętność zwalczania stresu, czy 100% samozadowolenie z siebie i własnego wyglądu, i zachowania jest niezwykle ważne. Znajdziesz tutaj publikacje, poruszające tą niezwykle ważną dla życia tematykę.
szczegóły: kliknij tutaj !


 


 

 

 


Kuchnie świata - Kuchnia fińska


Tradycyjne fińskie jedzenie jest ciężkostrawne i tłuste, a przygotowuje się je z ryb, dziczyzny, mięsa, mleka i produktów mlecznych oraz płatków śniadaniowych i chleba z owsa, jęczmienia i żyta. Do używanych przypraw należy głównie sól i pieprz. W codziennych posiłkach, poza potrawkami, rzadko pojawiają się jarzyny. Głównym warzywem są ziemniaki, podawane z sosem rybnym lub mięsnym.


Obecnie w kuchni fińskiej można zauważyć wpływy międzynarodowe. Popularne stały się zupy: grochowa, mięsna, kapuśniak i rybna (kremowa z łososia jest szczególnie smaczna). Jako danie główne lub dodatek podaje się gorące, wysokokaloryczne potrawy, takie jak wątróbka, śledź, rzepa i kapusta, a także zapiekanki z marchewki. Bardzo popularne są dania rybne z sielawy, śledzia, łososia i pstrąga.

Dość drogie mięso renifera to specjalność Laponii oraz lapońskich restauracji w całym kraju. Tradycyjnym daniem jest smażony kawałek mięsa, serwowany czasem z sosem jagodowym. W menu można też znaleźć pizzę z mięsem renifera oraz kiełbasy i steki.

Prostym i smacznym posiłkiem jest świeży, często jeszcze ciepły chleb razowy, posmarowany masłem, z żółtym serem (edamski lub ementaler), podawany z bardzo zimnym mlekiem lub piwem. Fińska wersja sushi, bardzo smaczna i stosunkowo tania, to plasterki łososia lub śledzia na młodych ziemniaczkach (od lipca).

Fińska sałatka rosolli

Składniki:

- po 3 ugotowane buraki ziemniaki i marchewki
- 2 konserwowe lub kiszone ogórki
- 1 cebula
- 2 jabłka
- sok z cytryny
- pęczek karbowanej natki
Sos:
- 100 ml śmietanki lekko ubitej i zabarwionej odrobiną soku z buraków
- 1 łyżka octu winnego
- 2 łyżeczki cukru
- szczypta soli do smaku

Sposób przyrządzania:

Przygotuj sos: śmietankę delikatnie połącz z resztą składników. Ugotowane warzywa bardzo drobno pokrój, dodaj pokrojone ogórki, jabłka skropione sokiem z cytryny oraz cebulę (odłóż po 1 łyżce składników do przybrania). Wymieszaj, przypraw solą i pieprzem. Sałatkę przełóż do salaterki, udekoruj, układając na wierzchu paski z odłożonych warzyw oraz posiekanej natki. Rosolli możesz także ozdobić ugotowanymi na twardo jajkami, siekając osobno żółtka i białka. Sałatkę wstaw do lodówki, aby się oziębiła i ?przegryzła?. Sos podawaj osobno.

Smacznego !

Zródło : Onet.pl , Kulinarny Atlas Świata



Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !


 

 

 

Ruch i oddech. Twoi nowi sprzymierzeńcy!

 



Epokowe dokonania cywilizacyjne zmieniły nasze otoczenie. Poruszamy się samochodem lub autobusem, używamy windy i najczęściej prowadzimy siedząco (za dnia)-leżący (nocą) tryb życia.


 

 

Epokowe dokonania cywilizacyjne zmieniły nasze otoczenie. Poruszamy się samochodem lub autobusem, używamy windy i najczęściej prowadzimy siedząco (za dnia)-leżący (nocą) tryb życia. Nasze otoczenie z pewnością ułatwia nam życie, ale jednocześnie ogranicza, bo wyeliminowany ruch i praca mięśni nie zostały zastąpione przez inną formę aktywności. Natomiast to, czego z pewnością nam nie brakuje to stres i brak równowagi w naszym życiu. Ostatnio w “modzie” jest przepracowywanie się uzupełniane wizytami w klubach fitness i dietami odchudzającymi. Ponieważ narzucane propagandowo rozwiązania często okazują się nieskuteczne (wszak nie chodzi o trwały efekt, tylko podtrzymywanie problemu) warto rozejrzeć się za innymi metodami powrotu do prawidłowej wagi i dobrego samopoczucia. Osobiście najbardziej cenię te rozwiązania, dzięki którym samodzielnie mogę znaleźć rozwiązanie tego, co mnie trapi, a jedyne czego potrzebuję to informacja i inspiracja. Z resztą przy rozwiązywaniu każdego naszego problemu nasz udział jest niezbędny.

“Nic nie niszczy tak organizmu, jak długotrwała fizyczna bezczynność” (Arystoteles)

W naszej codziennej walce o piękną figurę najczęściej koncentrujemy się na diecie, a pomijamy kluczowe aspekty związane z codziennym ruchem i oddechem. Codzienne fizyczne obciążenie organizmu jest niezbędne dla jego prawidłowego funkcjonowania. Spójrzmy na to chociażby przez pryzmat krążenia (krwi, limfy, hormonów, czy energii witalnej). Nie pobudzając go powodujemy zastój czyli osłabiamy się! Zastój oznacza koncentrację, bezruch i uniemożliwienie dokonania się przemiany, przewagę jednej energii nad drugą, czyli dysharmonię! To z kolei prowadzi do stopniowego narastania zanieczyszczeń i dalej złego samopoczucia (zmęczenie, bóle głowy, łamanie w kościach, infekcje, alergie, guzy, torbiele, kamienie, nadwaga).

Jak już uda nam się zmobilizować do wzięcia się w garść, to często popełniamy kolejny błąd polegający na narzuceniu sobie drakońskiej metody będącej połączeniem niskokalorycznej diety i dużego wysiłku fizycznego. Przypomina to trochę dobijanie ledwo żywego od ciężkiej pracy konia, który nie ma już siły (niedotlenienie, przeciążenie, nadwaga), ale bity i kopany (akcja odchudzam się!) nadal ciągnie swój wóz.. Narzucając sobie taki reżim owszem - uruchamiamy mechanizm spalania tłuszczu, ale również gwałtownego usuwania toksyn z całego układu krwionośnego, wątroby, nerek i innych. Wszystko odbywa się gwałtownie i w relatywnie zbyt krótkim czasie, tak więc efektem jest nadmierne obciążenie organów wydalniczych i uwolnienie do krwioobiegu toksyn, które w tak krótkim czasie nie mogą być wydalone. Rezultatem jest toksemia (zakwaszenie krwi), niekiedy gorsze samopoczucie i niechęć do podejmowania tego typu inicjatyw w przyszłości.

Popełniamy też błędy związane z drakońskim traktowaniem kręgosłupa (siedzący tryb życia, niewłaściwe obuwie = wysoki obcas, twarda podeszwa, wąskie noski)co w połączeniu z okazjonalnym przeciążaniem się (np. w siłowni) daje opłakane rezultaty. Rezultat: czujemy się coraz gorzej, na wadze z roku na rok raczej przybywa i coraz mniejszą mamy ochotę z tym walczyć.

Nie sposób rozpatrywać kwestii codziennej porcji ruchu w oderwaniu od oddychania. Zasadniczo zatraciliśmy zdolność wykorzystywania umiejętności jaką jest prawidłowe oddychanie. Stało się to nawykiem, który traktowany nieświadomie uległ wypaczeniu. Sens prawidłowego oddychania polega na pobieraniu z czystego powietrza energii życiowej i gromadzeniu jej w sobie. Zazwyczaj oddychamy płytko i za szybko, niekiedy dokładając sobie dym z papierosów.

Co nam przeszkadza?

Najczęściej my sami, a konkretnie mówiąc stereotypy w rodzaju “z niczym nie mogę zdążyć, brakuje mi czasu” lub “nie mam siły..” lub “nie mam odpowiednich warunków”..

Powiem tak - mamy czas i siły, tyle ile nam potrzeba, tylko, że angażujemy je w inne “przedsięwzięcia”. Wystarczy spojrzeć z dystansu na to, co robimy i z pozycji obserwatora ocenić - nam pomaga, a co szkodzi. Dalej - to co niewygodne czy i szkodliwe wymień na komfortowe i takie, które poprawia samopoczucie. Każda zmiana na lepsze jest nie tylko źródłem satysfakcji ale i siły do wprowadzania następnych.

I tak;

- codzienna poranną kawę pitą w pośpiechu wymień na codzienną poranną gimnastykę w dobrze przewietrzonym pomieszczeniu. Umiejętnie dobierz ćwiczenia - na początek postaw na te rozciągające, pobudzające krążenie i poprawiające ogólną kondycję. Nawet 15 minut (optymalnie 30 - 45 min) da Ci więcej korzyści i doskonale przygotuje Cię do czekających Cię zadań. Ponadto znacznie lepiej spalą tłuszczyk (po nocnym wypoczynku organizm czerpie energię ze zgromadzonych wcześniej zapasów).

- Pamiętaj, żeby stopniowo zwiększać wysiłek i urozmaicać sobie ćwiczenia. Ważne - ćwicz regularnie przez cały rok! Tylko przez regularny trening możesz zachować lub poprawić swoją sprawność fizyczną

- Słowa „rano nie mam na to czasu wymień na wcześniejsze pójście spać (musisz się dobrze wysypiać!) oraz zrobienie poprzedniego dnia wieczorem tego co zwykle (w pośpiechu) robisz rano. Mam tu na myśli np. mycie głowy, prasowanie itp. Pamiętaj, że grunt to dobra organizacja! Być może trzeba będzie z zrezygnować wieczornych seansów filmowych , spróbuj jednak. Na pewno z czasem dojdziesz do wniosku, że warto.

- Jadąc do szkoły lub pracy zastanów się, czy nie warto wyjść 15 min. wcześniej i nie przejść piechotą 1-2 przystanków, wykorzystując ten czas np. na ćwiczenia oddechowe.

- W pracy (szczególnie siedzącej) staraj się siedzieć aktywnie. Oznacza to: regularne przerwy, poruszanie się podczas siedzenia, odpowiednio wyprofilowane krzesło, biurko dostosowane do Twoich potrzeb. Idąc dalej również siedząc możesz ćwiczyć w sposób niedostrzegalny dla otoczenia (np. przeciągnij się, napinaj i rozluźniaj mięśni brzucha, unoszenie i opuszcznie nóg, itp.)

- Siedząc nie zakładaj nogi na nogę - ma fatalny wpływ na krążenie oraz kręgosłup.

- W ciągu dnia wykorzystuj każdą okazję do tego, żeby się poruszać. Np. korzystaj ze schodów zamiast windy.

- Zastanów się czy z czasem nie warto nabyć siedzisk alternatywnych (na płozach, sprężynach, piłki do siedzenia) - szczególnie w domu mogą mieć właściwe zastosowanie.

- Wybór ulubionej dyscypliny sportu uzależnij nie tylko od aktualnej mody, ale przede wszystkim od potrzeb Twojego organizmu i jego możliwości. Masz duży wybór – kulturystyka, walking (chód), jogging (bieganie), jazda na rowerze, pływanie, tenis, narciarstwo czy windsurfing.

- Rozważ ewentualność wprowadzenia ćwiczeń taoistycznych – nie tylko doskonale rozluźniają, odprężają mięśnie, wykonuje się je powoli i rytmicznie, ale powodują też gromadzenie energii czyli wzmocnienie organizmu. Ich dodatkową zaletą jest to, że możesz ćwiczyć wszędzie i wtedy gdy masz na to czas i ochotę, nie wymagają też żadnych nakładów finansowych.

- Jeżeli Twoja rodzina zainteresuje się zmianami, które wprowadzasz - ćwiczcie razem!

Prawidłowe oddychanie nie tylko lepiej dotlenia, ale również pomaga zrzucić nadwagę. Procesy oddychania i trawienia są ściśle ze sobą powiązane. W dostępnej na rynku literaturze znajdziesz opisy kilkunastu systemów oddychania zdrowotnego i wzmacniającego płuca, układ krwionośny.

Różne ćwiczenia oddechowe mają różne zastosowania. Chodzi nie tylko o zwiększony pobór tlenu, ale również szybkie oczyszczenie płuc i układu krwionośnego z toksyn, a ponadto oddech może działać pobudzająco lub uspokajająco.

Jeżeli nigdy nie miałaś do czynienia z głębokim oddychaniem zacznij od wykonywania ćwiczeń usprawniających działanie przepony. W tym celu połóż się na twardym podłożu (dywan, trawnik, materac się nie nadaje). Ręce wzdłuż ciała, nogi lekko rozsunięte, wygodnie wyprostowana szyja, ciało rozluźnione. Jedną dłoń połóż na brzuchu (poniżej pępka), druga na klatce piersiowej. Weź możliwie głęboki wdech, poczym zacznij powoli wciągać powietrze przez noc tak, aby dotarło do samego dna płuc. Jeżeli Twoja przepona nie jest całkowicie zesztywniała poczujesz jak brzuch lekko się unosi. Kiedy brzuch przestanie zwiększać swoją objętość dalej rób wdech napełniając środkową część płuc. Na tym etapie lekko powinna się unosić klatka piersiowa. Wstrzymaj oddech na klika sekund, po czym powoli, przez nos zacznij wypuszczać powietrze. Najpierw poczujesz jak opada klatka piersiowa, potem brzuch. Kontynuując to ćwiczenie połóż na brzuchu np. książkę telefoniczną i oddychaj zgodnie z powyższym opisem obserwując jak ciężar unosi się i opada. Ćwicz codziennie przez parę tygodni przyzwyczajając się do ruchu ściany brzucha i przepony. Potem przyjdzie czas na praktykę bardziej zaawansowanych ćwiczeń.

Ćwicz w dobrze przewietrzonym pomieszczeniu lub na powietrzu przez kilkanaście minut rano i wieczorem. To o czym trzeba pamiętać to prosty kręgosłup (na początek łatwiej go zachować w pozycji leżącej), czysty nos oraz żadnych ograniczeń (ciasne ubranie, paski, biżuteria), szczególnie w obszarze talii.

Spróbuj polubić swoich nowych sprzymierzeńców na drodze do zdrowia, dobrego samopoczucia i wymarzonej wagi. Po to by je zachować nie potrzebujesz skomplikowanych urządzeń, dodatkowego czasu czy pieniędzy. Doskonale sprawdza się tu powiedzenie - Twoje zdrowie w Twoich rękach.

Powodzenia!

Małgorzata Brudniak

Praktyk powyższych rad i pouczeń

Zródło : http://www.obcasy.pl


Zobacz : Perfekcyjny wygląd - Kulturystyka i fitness

 

Jarzyny lecznicze - Bakłażan


Oberżyna (bakłażan, gruszka miłosna) (Solanum melongena) - jednoroczna roślina warzywna z rodziny psiankowatych o jadalnych owocach. Pochodzi prawdopodobnie z Indii. W Polsce uprawiana wyłącznie w sprzyjających warunkach mikroklimatycznych.

250px-baklazan001xx_s.jpg


 

 

Charakterystyka

Łodyga
Dorastająca do 100 cm. Często jest pokryta kolcami (zależy od odmiany).
Liście
jajowate, niekiedy z płytkimi wcięciami na brzegach o długości do 15 cm.

Kwiaty
korona w kształcie rurki, zakończonej pięcioma łatkami w kolorze niebieskim lub fioletowym, o żółtym środku. Kwiaty wyrastają pojedynczo lub w kiściowatych kwiatostanach z kątów liści.
Owoc
Wydłużona lub kulista, do 30 cm, soczysta jagoda w kolorze fioletowym lub brunatnym.

Zastosowanie w lecznictwie :

Miąższ bakłażana zawiera substancje obniżające poziom cholesterolu, natomiast ciemnofioletowa, błyszcząca skórka całą masę kwasów organicznych, dzięki którym spożycie tej rośliny zwiększa wolumen stolca. Bakłażany (ze skórką!) podduszone bez użycia tłuszczu działają pobudzająco na wątrobę i pęcherzyk żółciowy.

Zródło : Wikipedia


Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !


 

 

Niebezpieczne tabletki nasenne


Prawie 50 proc. dorosłych Amerykanów ma problemy z zasypianiem. Rocznie przepisywanych jest 43 miliony recept na środki nasenne. Tabletki nasenne są jednak niebezpieczne dla starszych osób. Naukowcy amerykańscy donieśli, że bardziej szkodzą one niż pomagają.

  Pacjenci stosujący tabletki pomagające zasnąć zwykle rano skarżą się na
złe samopoczucie i dekoncentracje, częściej przez to uczestniczą w różnych wypadkach, kraksach. Niektóre osoby cierpią na różne zaburzenia organizmu. – Gdy odkryjemy u siebie te objawy należy zadać sobie wtedy pytanie czy warte są one tego, czy z brakiem snu nie możemy poradzić sobie inaczej – mówi doktor Studley, geriatra.

W razie kłopotów z zasypianiem w pierwszej kolejności należy ograniczyć spożywanie kofeiny, zastosować odprężające ćwiczenia, chodzić spać i wstawać każdego dnia o tej samej porze. Dopiero gdy te metody zawiodą można zastanowić się nad wprowadzeniem środków medycznych.

Przyczyny bezsenności są różne, tylko w niektórych przypadkach to tak naprawdę choroba. Często ludzie nie zdają sobie sprawy, ale wraz z wiekiem zmienia się zapotrzebowanie na sen, mniej czasu zajmuje tzw. głęboka faza snu, przez co częściej starsze osoby budzą się w nocy.

Jednak w razie jakikolwiek wątpliwości należy skontaktować się z lekarzem. Niedobór snu sprawia, że bardziej cierpimy z powodu bólu i może nawet powodować depresję.

Autor : Aleksandra Oniszk
Zródło : http://www.leki.senior.pl




Z pewnością zależy Ci na szczęściu i zdrowiu. Dobre samopoczucie, umiejętność zwalczania stresu, czy 100% samozadowolenie z siebie i własnego wyglądu, i zachowania jest niezwykle ważne. Znajdziesz tutaj publikacje, poruszające tą niezwykle ważną dla życia tematykę.
szczegóły: kliknij tutaj !


 


 

Śniadanie angielskie

luty 7, 2007

 

 Śniadanie angielskie

 


Śniadanie angielskie (ang. Full English breakfast, cooked breakfast lub traditional fry-up). Tradycyjny posiłek serwowany na ciepło w krajach Wysp Brytyjskich. Kiedyś codzienny w większości angielskich domów; obecnie podawany głównie w hotelach, pensjonatach i B&B.

300px-full_english_breakfast.JPG


Skład śniadania

Tradycyjne śniadanie angielskie składa się z co najmniej kilku składników smażonych na głębokim tłuszczu lub pieczonych w piekarniku:

* jajek (smażonych, jajecznicy lub “w koszulkach”)
* plastrów bekonu
* parówek wieprzowych
* krojonej w plastry kiełbasy white lub black pudding, przypominającej nieco polską kaszankę
* pomidorów
* grzybów
* fasolki w sosie pomidorowym

Dodatkowo podaje się:

* tosty z masłem i dżemem
* płatki zbożowe z mlekiem
* owsiankę
* kawę lub herbatę
* soki owocowe
* sosy typu ketchup i brown sauce
* w niektórych wariantach także podaje się ziemniaczane ciastka w panierce, smażone w głębokim tłuszczu, zwane Hash Browns

Taki posiłek jest bardzo tłusty i kaloryczny - między innymi dlatego w ostatnich czasach pojawiły się różnorodne mutacje, np. wersja wegetariańska. Soki i płatki również nie należą tradycyjnie do tego typu śniadania - zaczęto je serwować dopiero w latach 50. XX w.

Zródło : Wikipedia


Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !


 

 

 

 

KARAIBSKI CHLEB KOKOSOWY

Składniki :

2 ½ filiżanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
filiżanka cukru pudru
łyżeczka cynamonu
orzech kokosowy starty na tarce z grubymi oczkami lub 150 g wiórków kokosowych
300 ml mleka
2 jajka
ekstrakt waniliowy
75g masła

Sposób przygotowania :

 

Do miski przesiać mąkę, wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukrem i cynamonem oraz wiórkami kokosowymi. Wlać mleko roztrzepane z jajkami i wanilią, wymieszać i dodać roztopione masło. Wyrabiać na gładką masę. Przełożyć ciasto do natłuszczonej foremki. Piec około godziny w temperaturze 180 stopni. Podawać jeszcze ciepły z masłem. Upieczony można przechowywać pokrojony w zamrażalniku około miesiąca. Rozmrażać około 10 minut, a następnie podpiec w opiekaczu.

Smacznego !

Autor : Bill Granger
Zródło : Przepis z programu KUCHNIA BILLA.
Długie upalne dni (odc.6)

 

 

Dobroczynne toksyny

luty 7, 2007

 

Dobroczynne toksyny

Syntetyczna substancja przypominająca toksynę morskich osłonic hamuje rozmnażanie komórek nowotworowych, ale nie uszkadza zdrowych tkanek – informuje pismo „Proceeedings of the National Academy of Sciences”.

Po przeciwnowotworowych właściwościach warzyw, glonów, kolejne odkrycie naukowców, poszukujących skutecznego środka powstrzymującego rozwój komórek nowotworów.

Naukowcom z University of Texas Southwestern Medical Center udało się zsyntetyzować toksynę AB–5 o identycznych właściwościach biologicznych, co toksyna diazonamid A. Produkują ją, w chwilach zagrożenia, niektóre gatunki osłonic.

Już wcześniej zaobserwowano hamujące działanie toksyny na podział komórek nowotworowych w hodowli. Dostępne z naturalnych źródeł ilości toksyny były jednak zbyt małe, by prowadzić eksperymenty na zwierzętach czy ludziach. Dzięki syntezie udało się jej wyprodukować dostatecznie dużo.



Osłonice (Tunicata) to morskie zwierzęta bezkręgowe z grupy strunowców. Znanych jest ok. 2000 ich gatunków W zależności od gatunku osiągają rozmiary od 1 mm do kilku metrów. Nieraz tworzą przyczepione do skał kolonie wielometrowej długości. Odżywiają się planktonem.


 

Działanie substancji wypróbowano na myszach, którym wszczepiono komórki ludzkich nowotworów. Okazało się, że hamuje wzrost guza, ale nie szkodzi zdrowym tkankom. Diazonamid blokuje proces podziału komórek, działając na enzym zwany OAT. Dotychczas naukowcy uważali, że OAT nie odgrywa żadnej roli w podziałach komórek i jest tylko uczestnikiem reakcji metabolicznych. Prawdopodobnie OAT jest potrzebny do podziału tylko komórkom nowotworowym.


Zródło : PAP





Z pewnością zależy Ci na szczęściu i zdrowiu. Dobre samopoczucie, umiejętność zwalczania stresu, czy 100% samozadowolenie z siebie i własnego wyglądu, i zachowania jest niezwykle ważne. Znajdziesz tutaj publikacje, poruszające tą niezwykle ważną dla życia tematykę.
szczegóły: kliknij tutaj !


 


 

 


Kuchnie świata - Kuchnia chorwacka


Można powiedzieć, że kuchnia danego kraju jest częścią jego dziedzictwa kulturowego. W przypadku Chorwacji ta część dziedzictwa jest niezwykle zróżnicowana.


Tak jak różne pod względem kultury, historii, obyczajów są poszczególne rejony Chorwacji, tak różnorodna jest i kuchnia regionalna. Jest to wynikiem m. in. wielości obcych wpływów, pochodzących od najstarszych mieszkańców tych ziem, jak i od zmieniających się obcych władców.

Od początków dziejów Chorwacji swoje ślady pozostawiali tu Rzymianie, Grecy, Węgrzy, Turcy, Włosi… Niezaprzeczalnie mieli oni duży wpływ na charakter kuchni chorwackiej. Obecnie właściwie każdy region kraju reprezentuje inną kuchnię. Tak więc inaczej będą przygotowywane i serwowane regionalne specjały w Slawonii, w Chorwackim Zagorju czy w Dalmacji. Co innego znajdziemy w jadłospisie na Istrii, co innego na obszarze Liki, a jeszcze co innego polecą nam w stolicy kraju.

Najlepszym przykładem jest rodzaj zimnej przekąski, tzw. hladni pladanj (zimny talerz). Chociaż na obszarze całej Chorwacji hladni pladanj wygląda z pozoru podobnie (potrawa składa się najczęściej z mięsa, sera, świeżych bądź konserwowanych warzyw), w rzeczywistości składniki tej przekąski są różne w poszczególnych regionach kraju.

I tak Istarski pladanj będzie się składał z istarskiego prsutu (rodzaj specjalnie wędzonej szynki, cienko pokrojonej), owczego sera i zielonych oliwek. Podravski pladanj - z suszonego ozorka, suszonej golonki, wędzonego sera, zielonej sałaty i kiszonego ogórka. Dalmatinski pladanj będzie kombinacją: dalmatyńskiego prsutu, cebuli-dymki z octu, czarnych oliwek w oliwie i pomidorów. Zaś Slavonski pladanj to połączenie: slawońskiej kiełbasy, podwędzonego czarnego salcesonu, zielonej i czerwonej papryki oraz cebuli.

Specjalnością kuchni slawońskiej jest cobanac. Dawniej była to prosta pasterska potrawa, najczęściej z jednego gatunku mięsa, bez ostrych przypraw. Obecnie jest to rodzaj gulaszu, składającego się z różnych mięs, doprawionego pikantnymi przyprawami. Atrakcyjność tego dania mogą docenić tylko prawdziwi smakosze.

W Chorwacji, i to nie tylko nad Adriatykiem, popularne są potrawy z ryb, np. saran na slavonski nacin (karp po slawońsku podany z pieczonymi ziemniakami), brudet od riba (brodetto z mieszanych ryb morskich w sosie pomidorowym), punjene lignje (kałamarnice faszerowane pietruszką z czosnkiem), bakalar tucen na bijelo (dorsz w białym winie).

Na uwagę zasługują też różnorodne potrawy mięsne, np. licki odresci (sznycle cielęce z Liki, smażone na oleju, a następnie duszone w winie z przyprawami), kuhana svinjska rebra s hrenom (gotowane żeberka z chrzanem). Potrawą mięsną podawaną już w XVI w. jest pecenica “Stubica” (pieczeń “Stubica”). Obecnie jest to specjalność Chorwackiego Zagorja i najlepszych restauracji zagrzebskich. Jest to pieczeń wieprzowa z farszem śliwkowym, duszona w winie i śliwowicy.

Przed wojną, która rozpoczęła się w 1991 r. i doprowadziła do rozpadu Jugosławii, w Chorwacji można było zjeść również słynne na całym Półwyspie Bałkańskim danie mięsne zwane cevapcici (przygotowywane na ruszcie, doskonale przyprawione siekane mięso, serwowane z cebulą i kwaśnym mlekiem). Obecnie jednak, jako że pochodzenie tego dania ma charakter orientalny, występuje ono głównie na obszarze Bośni i Hercegowiny oraz Serbii i Czarnogóry. W Chorwacji jest rzadkością, bowiem od 1992 r. unika się podawania nietradycyjnych, niechorwackich potraw.

Z zup chorwackich godne polecenia są: zagorska juha od krumpira (zagorska zupa ziemniaczana) podawana z grzankami i drobno pokrojonymi parówkami lub juha od gljiva z heljdinom kasom (zupa grzybowa z kaszą gryczaną), czyli gęsta pikantna zupa z różnego rodzaju grzybów.

W Chorwacji popularne są też potrawy z warzyw w postaci różnego rodzaju zapiekanek. Musaka to zapiekanka z mielonego lub drobno pokrojonego mięsa oraz ziemniaków, bakłażanów i jajek. Inne specjalności to punjene paprike (papryki faszerowane), prebranac (potrawa na zimno z papryki, cebuli i oliwy), sarme (gołąbki najczęściej z kiszonej kapusty).

Do potraw zarówno mięsnych, jak i rybnych podawane są różnego rodzaju sałatki (ze świeżych lub kiszonych warzyw oraz owczego sera), ziemniaki smażone z czosnkiem i kapustą, palenta (mamałyga z kaszy kukurydzianej), papryka w occie.

Wspaniałym dodatkiem do każdego dania jest ajvar (sos sporządzony z papryki, pomidorów i bakłażanów). Smak i atrakcyjność każdej potrawy wzbogaca odrobina vegety - produktu chorwackiej Podravki, która swoją główną siedzibę ma w Koprivnicy. Podravka produkuje vegetę od 1959 r.

W czasie pobytu w Chorwacji warto skosztować strukle (strucle), które mogą być podawane na słodko lub jako dodatek do zup czy przekąska.

Sałatka szpinakowa

Składniki :

200g swieżego szpinaku,
1 główka sałaty,
1 mała najlepiej czerwona cebula,
2 łyżeczki winnego octu,
2 łyżeczki oliwy,
200g sera żółtego Adamera lub Ementalera,
1 papryka konserwowa,
troche cukru,
sól i biały pieprz,
2 łyżeczki czerwonego wina

Sposób przygotowania :

Umyć szpinak i sałatę - porwać na drobne kawałki. Z posiekanej cebuli, octu, wina, oliwy i przypraw zrobić sos. Zetrzeć ser na dużych oczkach, posypać nim zieleninę. Całość posypać papryką pokrojoną w kosteczkę i polać sosem.

Smacznego !

Zródło : Onet.pl


Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !



 

 

 

Jarzyny lecznicze - Karczoch


Karczoch zwyczajny (Cynara scolymus) - gatunek wieloletniej rośliny zielnej należący do rodziny astrowatych. Pochodzi z rejonu Morza Śródziemnego, obecnie uprawiany w całej Europie i Ameryce Północnej.


250px-karczoch-cynara_scolymus.jpg

Charakterystyka

Łodyga
Dorasta do około 2 m.
Liście
Głęboko wcinane.
Kwiaty
Zebrane w kuliste kwiatostany, złożone z fioletowych kwiatów otoczonych łuskowatymi liśćmi o mięsistych nasadach.

Zastosowanie

* Roślina uprawna

Roślina uprawiana znana w starożytnym Rzymie i Grecji. Jej uprawa upowszechniła się basenie Morza Sródziemnego przed XII wiekiem. Obecnie uprawiana w krajach o ciepłym klimacie.

W Polsce uprawiana sporadycznie amatorsko siana w rozsdnikach cieplarnianych wysadzana do gruntu po ustąpieniu przymrozków. Zbiór od sierpnia do przymrozków. Nie zimuje.

Kulinaria:

Karczoch zwyczajny jest warzywem. Częścią jadalną są części główki kwiatostanów po usunięciu zewnętrznych stwardniałych łusek okrywy, pozostałe mięsiste końce łuskowatych okryw kwiatostanu, kwiatostan, jego dno oraz krótki koniec łodygi. U starszych pąków jadalne jest tylko dno kwiatowe. Spożywana po uprzednim ugotowaniu, usmażeniu lub pieczeniu. We Włoszech młode główki kwiatowe po ugotowaniu zalewa się oliwą i przechowuje. Karczochy również można konserwować w puszkach. Czasami jako dodatki do surówek oraz jako ozdoba używane są bielone liście.

Wartość odżywcza: Karczochy zawierają około 3% cukrów, 3% białka, tłuszcz i witaminę C. Wartość odżywacza karczochów nie jest zbyt duża, ale są cenione ze względu na zawartość cukru - inuliny - może być spożywany przez chorych na cukrzycę. Jest także polecany dla chorych ze schorzeniami wątroby, z karczochów produkuje się lek - Cynarex.

Zastosowanie w lecznictwie :

Do głównych dolegliwości uzasadniających stosowanie leczenia karczochami należą: artretyzm, biegunka, choroby wątroby, cukrzyca, impotencja, miażdżyca, nadmierne stężenie cholesterolu lub mocznika we krwi, otyłość, ropne zakażenie skóry, zapalenie pęcherzyka żółciowego, zaparcia. Na te wszystkie dolegliwości najlepszy jest sok z liści karczochów.

Zródło : Wikipedia



Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !



 

 

 

Afrodyzjak cynamonowy

luty 7, 2007

 

Afrodyzjak cynamonowy

Składniki:

- 30 g wanilii
- 60 g cynamonu
- litr wina

Sposób przyrządzania:

Wanilię i cynamon zalać litrem dobrego wina.

Smacznego !




Tutaj możesz dowiedzieć się jak poprawić jakość swojego życia seksualnego.

szczegóły : kliknij tutaj !