GREJPFRUT LECZY

luty 10, 2007

 

GREJPFRUT LECZY


Grejpfrut (ang. grape-fruit) (Citrus paradisi Macfayden) - gatunek wiecznie zielonej rośliny z rodzaju cytrusów z rodziny rutowatych. Jest najprawdopodobniej mieszańcem pomarańczy olbrzymiej z innym gatunkiem rodzaju Citrus, który powstał prawdopodobnie na skutek ingerencji botaników (skrzyżowania słodkiej pomarańczy z pomarańczą olbrzymią). Odkryto go w 1750 roku na Barbadosie.

Roślina uprawiana głównie w krajach strefy podzwrotnikowej (m.in. stany USA:Floryda, Kalifornia).

250px-grejfrut_citrus_paradisi.jpg


Charakterystyka

Pokrój
Drzewo osiągające 12 m.
Liście
Owalne, duże, lśniące.
Kwiaty
Białe, pojedyncze lub w gronach.
Owoc
Kulisty, osiąga masę 200 - 500 g i średnicę do 15 cm. U odmiany dzikej jest żółty, o stosunkowo cienkiej skórce i ściśle złączonych segmentach, gorzki.

Zastosowanie

* Kulinaria: owoce są jadalne, mają charakterystyczny, gorzki smak. W Europie i Ameryce uważany za smaczny, podczas gdy w Azji uznaje się go za niejadalny.

* Zastosowanie w lecznictwie :

grejpfrut w 90 procentach to woda zawierająca cukier, kwasy organiczne oraz witaminy z grupy B, a także spore ilości E i P.
o Ekstrakt z pestek grejpfruta chroni przed skutkami działania wolnych rodników. Pestki leczą ponadto wrzody dwunastnicy.
o Owoc posiada dużą ilość witaminy C (30-50 mg/ 100 g) i korzystnie wpływa na pracę jelit. Przyspiesza przemianę materii, reguluje trawienie i poziom cholesterolu. Działa przeciwmiażdżycowo. Przeciwdziała sklerozie i żylakom, pobudza też apetyt.
o W miąższu występują karoteny - głównie likopen, warunkujący jego zabarwienie. Występuje także gorzki związek - naryngina. Związek ten jest odpowiedzialny za gorzki smak owocu, ale także za jego działanie lekko przeczyszczające, wspomagające przemianę materii.

Zródło : Wikipedia


Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !


 

Cytryna

luty 10, 2007

 

 

Cytryna


Cytryna zwyczajna (cytryna właściwa, cytryna) (Citrus limon (L.)Burm. 1768 syn. C. limonum) gatunek roślin z rodzaju cytrus, rodziny rutowatych (Rutaceae Juss.). Pochodzi z południowowschodnich Chin, lecz współcześnie nie występuje tam ani w stanie dzikim, ani nie jest tam hodowana. Prawdopodobnie powstała w wyniku skrzyżowania limy (Citrus aurantifolia syn. C. latifolia) z cytronem (Citrus medica). Do Europy trafiła w XI wieku dzięki Arabom.

200px-lemon_8fruitandflower_wb.jpg


Charakterystyka

Pokrój
Drzewo dorastające zazwyczaj do 5 m, choć niekiedy do 10 m, u większości odm gałęzie z kolcami..
Liście
Jasnozielone, jajowatolancetowate, lśniące, na brzegach piłkowane, do 15 cm długości.
Kwiaty
Białe, o średnicy do 30 mm, wydzielające silną woń, osadzone pojedynczo lub parami w kątach liści, a na końcach gałązek niekiedy zebrane w małe grona. Kwitnie prawie nieprzerwanie. Znamię dojrzewa już w pączku, a pylniki dopiero po otworzeniu kwiatu (protogynia).
Owoce
Jagody, nazywane cytrynami. Jajowate, o wydłużonych końcówkach. Gdy dojrzeją są nadal zielone. Barwę żółtą uzyskują jedynie owoce sprzedawane, które poddano działaniu etylenu. Pomimo że wyglądają atrakcyjniej, owoce żółte często zawierają mniej kwasu askorbinowego i kwasu cytrynowego (5% - 7% masy owocu).
Historia
Z Azji Poł.-Wsch. sprowadzono cytrynę do Mezopotamii prawdopodobnie ok. V w.n.e. skąd Arabowie w X w. przenieśli uprawę do Palestyny. Tu została poznana przez Krzyżowców i przez nich sprowadzona do Italii.

Zastosowanie

* w przemyśle spożywczym i farmaceutycznym jako źródło kwasów cytrynowego i askorbinowego oraz olejku eterycznego,
* jako roślina ozdobna w ogrodach i parkach w klimatach ciepłych, oraz w domach, szklarniach i palmiarniach w klimatach umiarkowanych,
* największe plantacje znajdują się w USA, we Włoszech, Meksyku, Grecji i Hiszpanii.

Ciekawostki : W roku 1795 we flocie angielskiej wprowadzono dla każdego marynarza obowiązkową, 30 g, dzienną dawkę soku z cytryny, co rozwiązało problem szkorbutu w czasie długich rejsów.

Zastosowanie lecznicze :

Owoce te mają bardzo dużo kwasów owocowych, stąd też ich kwaśny smak. Cytryny obfitują także w pektyny. Medycyna ludowa leczy cytrynami i ich sokiem następujące schorzenia: reumatyzm, artretyzm, wszelkie formy schorzeń żył, takie jak: hemoroidy, żylaki, zwapnienia żył. Sok z cytryny lub plasterek cytryny dodaje się do herbaty w celach smakowych, a także przy przeziębieniach. Cytryna leczy katar i kaszel. Dzięki dużej zawartości kwasów owocowych cytrynę powinno się jadać zapobiegawczo.

Zródło : Wikipedia


Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !


 

Sposoby na zimno

luty 10, 2007

 

Sposoby na zimno

Taki miś to ma dobrze. Gdy zbliżają się chłody zaszywa się w legowisku i zapada w słodki zimowy sen. A my? Przez kilka miesięcy zmagamy się z zimnem, wiatrem, pluchą i depresyjnym nastrojem. Za najwyższy stopień ewolucji często płacimy czerwonymi od kataru nosami, chrypką, wiecznie przemarzniętymi stopami, przeziębieniem.

Ale tak być nie musi. Natura wcale nie jest taka złośliwa. Jeśli będziemy żyć w zgodzie z potrzebami naszego organizmu, ciepłą stopą przejdziemy przez zimę.

Dlaczego nam zimno?

Dlatego, że jesteśmy istotami stałocieplnymi. To znaczy, że temperatura ciała zdrowego człowieka wynosi zawsze od 36,5 do 37. Nasz organizm nie znosi niskiej temperatury na zewnątrz. Gdy jest zimno musi się bardziej napracować, wyprodukować więcej energii, aby nie dopuścić do spadku swojej stałej temperatury. Dlatego nawet gdy się trzęsiemy, wytwarzamy energię. Poza tym jesteśmy w wielkim procencie zbudowani z wody. Wiadomo, ta poniżej zera zamarza, nam to zwykle nie grozi, ale pod wpływem zimna wolniej krąży krew. Ciepła nie dociera tak szybko jak zwykle do tkanek, szczególnie tych znajdujących się w najbardziej wysuniętych na zewnątrz częściach naszego organizmu.

Dlatego właśnie najbardziej marzną nam stopy, ręce, nos i uszy. Pod wpływem zimna kurczą się naczynia, niedożywione przez długi czas tkanki mogą nawet obumrzeć, tak dochodzi do odmrożeń. Zimno spowalnia też naszą przemianę materii. Organizm ma mniej energii, a my mniej chęci do życia. Wszystko to brzmi mało przyjemnie. Ale zimowe psikusy można naprawdę całkiem łatwo pokonać. Nasza broń to odpowiednie jedzenie i ubranie.

Opał na zimę

Kiedy jest zimno mamy ochotę na jedzenie wysokoenergetyczne. Marzy nam się tabliczka czekolada i ciastko z kremem. I nic dziwnego, nasze zimowe jedzenie to trochę opał na zimę dla organizmu. Potrzebujemy go teraz i powinno być treściwe. Im lepiej zaplanujemy nasze menu, tym będzie nam cieplej. Świetne, łatwopalne paliwo to węglowodany. Następne w kolejności są białka. Nie zaszkodzi trochę tłuszczów, ale bez przesady, nie musimy jak zwierzęta otłuszczać się na zimę. Powinniśmy zadbać oczywiście o witaminy, szczególnie o witaminę C, która wzmacnia odporność organizmu. Trzeba też pamiętać, żeby jedzenie było ciepłe, tylko takie nasz organizm szybko wchłonie. Nie ma co dodawać mu dodatkowej roboty, niech nie marnuje cennej energii na podgrzewanie zimnej coli. Choć pić tak w ogóle trzeba dużo. Pora roku nie znaczenia, powinniśmy wypijać codziennie dwa i pół litra płynów.

Jedzenie na receptę

Witaminy:
- jabłka świeże i suszone (błonnik, witamina A i C) - najlepsze krajowe,
- cytrusy (witamina C): szczególnie grejpfruty, kiwi, cytryny, pomarańcze. Należy je jednak kupować tylko w dobrych sklepach (te sprzedawane pod chmurką często są przemrożone) i raczej unikać wyprzedaży i przecen (sprzedawane tam owoce zwykle są przeterminowane, słabsze gatunkowo i zawierają dużo środków konserwujących).

- marchew (wit. A)
- seler, (wit. E i C)
- por, (wit A, wit.C, wit.E)
- cebula (wit.C)
- czarna rzodkiew (wit.C)
- szpinak (żelazo)
- ziemniaki (wit.C)

Uwaga! Zimowe nowalijki (sałata, pomidory, rzodkiewka) zwykle pochodzą ze szklarni. Ładnie wyglądają, ale nie mają zbyt wielu wartości odżywczych.

Węglowodany
- pieczywo
- otręby, ryż, płatki jęczmienne
- makaron, kasze
- miód

Białka
- ryby
- drób
- wędliny, wołowina
- jajka
- sery

Jeśli wychodzisz zimą bez śniadania, nie masz litości dla swojego organizmu, a sama skazujesz się na zły dzień. Najpierw zmarzniesz na przystanku, przez pierwszą godzinę w pracy będziesz rozcierać zmarznięte kończyny, a potem na zebraniu u szefa będzie ci się chciało spać. Przepis na śniadanie jest prosty - powinno być sycące i składać się z różnorodnych produktów. Nie bój się kalorii. Na pewno je spalisz.

Jak się zabezpieczyć od wewnątrz już wiesz. Teraz pora na to co na wierzchu. Najważniejsze, nie możesz pozwolić na ochładzanie swojego centrum dowodzenia czyli mózgu. Głowa nie ma tkanki tłuszczowej, która izoluje przed zimnem. Przez odkrytą głowę może ulecieć nawet 60% ciepła, które wytwarza organizm. Czapka to po prostu konieczność. Powinna być z naturalnych surowców albo z polaru. Tylko wtedy spełni swe zadanie jeśli będzie okrywała czubek głowy, uszy, skronie i czoło. Nie najlepiej sprawdzają się więc w zimne dni kapelusze i opaski.
Zimowe ubranie musi zabezpieczać najbardziej podatne na przemarznięcie stopy i ręce. Buty przede wszystkim powinny mieć dobre, izolujące od zimnego podłoża podeszwy. Jeśli w swoich ulubionych marzniesz, kup koniecznie wkładki ocieplające, pokochaj wełniane i bawełniane skarpety. Twoje rękawiczki też powinny być solidne, a nie wiatrem podszyte. Tylko grube (ilość palców dowolna) skutecznie opatulą dłonie. Zimowy element stroju, który nie zawsze doceniamy to szalik. Tymczasem szyja, podobnie jak głowa, pozbawiona jest tłuszczu. Są w niej ukryte bardzo ważne narządy, np. tarczyca i migdały, którym należy się porządne ubranie. Co zresztą zimowego stroju? Powinno być ciepłe i wygodne, dostosowane do tego co zamierzamy w nim robić. Futro raczej nie sprawdza się na sankach. Wiadomo, że zawsze i wszędzie najlepsza jest „cebulka”.

Szaleć z głową

Zabawa na śniegu to prawdziwa frajda. W ruchu mniej marzniemy, ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić. Raczej nie szusuj po stokach ciurkiem od rana do nocy. Lepiej poszalej i zrób przerwę, wypij ciepłą herbatę, zdejmij buty, poruszaj stopami i palcami. Przede wszystkim mierz siły na zamiary. Dopasuj zimowe szaleństwa do możliwości swego organizmu. Gdy czujesz się osłabiona, ogranicz wysiłek. Zwykły zimowy spacer też może być piękny.

Zimowe pogotowie

Wróciłaś do domu zmarznięta do szpiku kości. Już czujesz, że drapie cię w gardle. Szybko, bierz się do roboty, wcale nie musisz zachorować.

1. zdejmij zimne ubranie
2. do wanny napuść letniej wody, zanurz się w niej i stopniowo dopuszczaj gorącej. Jeśli nie masz warunków do kąpieli całego ciała, zafunduj ją chociaż nogom. (nie wolno zimnych zmarzniętych rąk i nóg wkładać do bardzo gorącej wody, doszło w nich do obkurczenia naczyń, w gorącej kąpieli przeżyją one termiczny szok, który może się skończyć ich popękaniem)
3. Wytrzyj się do lekkiego zaczerwienienia, w ten sposób mechanicznie przyspieszysz krążenie.
4. Załóż legginsy, bluzę, ciepłe skarpety.
5. Natłuścić kremem ręce i twarz.
6. Wypij ciepłą herbatę malinową, ciepłą wodę z miodem i cytryną. Napój nie powinien być jednak gorący, taki źle wpływa na krtań i przełyk.
7. Zjedz kanapkę z ząbkiem czosnku i natką pietruszki (zabija zapach), twarożek ze szczypiorkiem, surówkę z cebulą. Jeśli nie znosisz zapachu cebulowych warzyw mniej w pogotowiu aliofil albo activ - czosnkowe pastylki
8. Profilaktycznie zażyj aspirynę albo polopirynę.

Hartowanie na co dzień

Jeśli jesteś zupełnie zdrowa możesz wieczorami hartować całe ciało lub tylko stopy naprzemiennymi ciepłymi i zimnymi prysznicami. Pamiętaj, że najlepiej hartuje dobre odżywianie. Nie zapominaj o codziennym ruchu na świeżym powietrzu i wietrz pokój w którym śpisz.

Zródło : kobieta.wp.pl

 



Z pewnością zależy Ci na szczęściu i zdrowiu. Dobre samopoczucie, umiejętność zwalczania stresu, czy 100% samozadowolenie z siebie i własnego wyglądu, i zachowania jest niezwykle ważne. Znajdziesz tutaj publikacje, poruszające tą niezwykle ważną dla życia tematykę.
szczegóły: kliknij tutaj !



 

 

 

Lecznicze działanie banana


Banan (Musa L., Musella (Franch.) C.Y.Wu) - rodzaj bylin z rodziny bananowatych obejmujący około 80 gatunków. Występują one pomiędzy zwrotnikiem Raka i zwrotnikiem Koziorożca w Azji, Afryce i Australii. Pod koniec XIX wieku banany pojawiły się w krajach europejskich.

250px-banan_musa_nana.jpg


Charakterystyka

Łodyga
Nie rozgałęziona.
Liście
Gęste pokrywy liściowe pokrywają łodygę. Na szczycie znajduje się pióropusz podługowatych i dużych liści.
Kwiaty
Zebrane w szczytowy, duży, zwisający kwiatostan złożony z kwiatów grzebieniastych. Zapylane są one przez ptaki lub nietoperze.
Owoce
Żółtawa, podłużna, do 20 cm długa, mączysta i pozbawiona nasion jagoda.
Wymagania
Bananowiec do prawidłowego rozwoju potrzebuje klimatu ciepłego i wilgotnego, gdyż wysoka jakość owocu zależy od dużej ilości wody i wysokiej temperatury, w związku z czym zasięg jego uprawy ogranicza izoterma 20°C. Najlepsze wyniki przy opadach wynoszących 120-150 mm miesięcznie. Wymagania glebowe rośliny nie są duże, chroni ona natomiast glebę przed erozją.

Systematyka

Do rodzaju bananów należą następujące gatunki i odmiany:

* banan mały (Musa nana)
* banan ensete, enseta (Musa ensete Gmelin, syn. Ensete ventricosum)
* banan karłowaty, banan chiński (Musa acuminata Colla, Musa cavendishii Lamb. ex Paxton, Musa chinensis Lamb. ex Paxton, Musa zebrina Van Houtte ex Planch)
* banan manilski (Musa textilis Nee)
* banan plamisty (Musa sapientum)
* banan zwyczajny, banan właściwy, banan rajski, pizang, muza (Musa x paradisiaca L., Musa ornata var. normalis Kuntze, Musa sapientum L., Musa x paradisiaca var. sapientum)
* Musa balbisiana Colla
* Musa ornata Roxb.
* Musa rubra
* Musa troglodytarum L.
* Musa velutina H. Wendl. & Drude

Zastosowanie

* Roślina uprawna - główni producenci to:
o Indie
o Brazylia
o Ekwador
o Filipiny
o Chiny
o Kostaryka
o Izrael

Wartość odżywcza

Zawartość składników odżywczych w 100 g części jadalnej:

* wartość energetyczna - od 81 do 103 kcal
* węglowodany - od 19 do 23,5 gramów. Zawartość węglowodanów trawionych przez układ pokarmowy człowieka jest znacznie większa w bananach niż w innych owocach. W zielonych bananach znajdują się one pod postacią łańcucha skrobi, który w miarę dojrzewania owoców rozbija się na cukry takie jak fruktoza, glukoza i sacharoza. Wysoka zawartość owych cukrów jest źródłem słodkiego smaku dojrzałych bananów.
* błonnik - ok. 2 gramów. W porównaniu z ilością błonnika zawartego w zbożach, jego ilość znajdująca się w bananach jest niewielka, jednakże ma ona istotne znaczenie dla organizmu człowieka. Zbawienny wpływ błonnika zawartego w bananach na przemianę materii sprawia, że mogą one (wbrew powszechnym opiniom o ich wysokiej kaloryczności) być wiodącym składnikiem diet odchudzających. Wchłaniamy o 5 gramów więcej błonnika zjadając dwa małe banany (ok. 250 gramów) niż jedząc np. 100 gramów orzechów. Wg najnowszych badań, błonnik zawarty w bananach sprzyja obniżeniu poziomu cholesterolu i zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób serca (choroba wieńcowa), a w konsekwencji - zawału mięśnia sercowego.
* woda - ok. 73,5 gramów. Dietetycy zalecają wypijanie ok. 2 litrów wody dziennie, ową dawkę można ograniczyć, gdyż banany z powodzeniem zastępują wodę (100 gramów miąższu zawiera ok. 74 gramów wody), dlatego też regularne jedzenie bananów korzystnie wpływa na gospodarkę wodną w organizmie człowieka.
* tłuszcze - od 0,2 do 0,4 grama. Banany, podobnie jak inne owoce, zawierają bardzo mało tłuszczu. Natomiast znajdujące się w bananowym miąższu kwasy tłuszczowe poprawiają stosunek kwasów nienasyconych do nasyconych, co jest niezmiernie istotne dla naszego zdrowia - stosunek 2:1 redukuje poziom cholesterolu.
* białko - od 1,15 do 1,3 grama. Owoce z reguły zawierają śladowe ilości białka, jednakże w bananach jest go stosunkowo dużo. Dietetycy uważają, że więcej niż połowa potrzebnej człowiekowi dziennej racji białka powinna być dostarczana w postaci białka roślinnego, a składające się z ośmiu podstawowych aminokwasów koniecznych do budowy komórek naszego ciała „białko bananowe” ma tutaj fundamentalne znaczenie.
* witaminy - banany zawierają znaczne ilości beta-karotenu, witamin z grupy B, a także witaminę C. Gruba skórka bananów zapewnia im właściwą ochronę, dlatego też jedząc banany możemy być pewni tego, że witaminy nie ulegają zniszczeniu.
o witamina B1 - ok. 0,07mg.
o witamina B2 - ok. 0,08 mg
o niacyna - ok. 0,7 mg
o witamina C - ok. 17 mg
* substancje mineralne - żółta skórka bananów kryje wiele minerałów i pierwiastków śladowych. Niektóre z nich działając w pewnych związkach mają zbawienny wpływ na nasz organizm jak np. potas, magnez i selen chroniące przed chorobami serca. Ilość potasu regulującego ciśnienie krwi i gospodarkę wodną jest bardzo wysoka (393 mg na 100 gramów) a ilości magnezu, wzmacniającego mięśnie i niezbędnego dla prawidłowego funkcjonowania organizmu również nie są małe (36 mg). Ponadto banany zawierają pierwiastki śladowe takie jak miedź, cynk, selen, fluor, mangan i jod.
o popiół - ok. 0,9 gramów
o wapń - ok. 11 mg
o fosfor - ok. 28 mg
o żelazo - ok. 0,6 mg
o sód - ok. 29 mg
o beta-karoten - ok. 300 μg
* Aminkowasy - Tryptofan - Aminokwas wchodzący m. in w skład serotoniny sprawia, że spożycie bananów wpływa kojąco na stany depresyjne.

Nie dziwi zatem fakt, że jedząc dziennie sześć bananów średniej wielkości zmniejszamy ryzyko wystapienia choroby wieńcowej o 40%, co zostało potwierdzone przez badania na Uniwersytecie San Diego w Kalifornii.

Zródło : Wikipedia


Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !


 

 

Kuchnia Polska - Kuchnia mazowiecka


Mazowsze to dawna kraina puszczanska. Ziemie tu przewaznie lekkie, czesto piaski - natomiast w lasach zwierzyny, grzybów, jagód, ryb nigdy nie brakowalo, co znalazlo odbicie w Mazowieckiej kuchni. A wiec od potraw z kartofli i kaszy gryczanej do bazantów i cietrzewi.


Trudno co prawda mówic o charakterystycznej i oryginalnej kuchni mazowieckiej, nie powstal tu bowiem odrebny styl gotowania i nie za wiele mozna wymienic potraw przypisywanych wylacznie temu wlasnie regionowi. Pamietajmy jednak, ze w sercu Mazowsza lezy nasza stolica, która od niepamietnych czasów szczycila sie znakomita gastronomia, czerpiac z najlepszych wzorów calego kraju. Dzis na pewno istnieje juz kuchnia warszawska, a szperajac w jej historii znajdziemy wywodzace sie jeszcze ze staropolskich przepisów potrawy, jakie jadali mieszkancy udzielnego ksiestwa Piastów.

Zimne nóżki po warszawsku

Składniki:

- 1 golonka
- 2 nogi wieprzowe
- 1 główka czosnku
- liść laurowy
- ziele angielskie
- pieprz ziarnisty i mielony
- majeranek
- włoszczyzna (marchewka
- pietruszka
- seler
- por
- cebula)
- 1 łyżka żelatyny

Sposób przygotowania :

Umyj golonkę i nóżki wieprzowe. Włóż do garnka, zalej taką ilością wody, aby były ledwie przykryte. Dodaj obraną włoszczyznę, liść laurowy, pieprz i ziele angielskie oraz pół główki czosnku. Przypraw solą i pieprzem (wywar powinien być słony), gotuj 2 godziny na wolnym ogniu. Gdy golonka będzie miękka, a nóżki rozgotowane, wyjmij z wody mięso i oddziel od skóry, kości i tłuszczu. Wywar przecedź przez gazę. Marchew z wywaru pokrój w kostkę, a mięso posiekaj nożem. Ponownie włóż do wywaru, przypraw majerankiem i roztartym czosnkiem (ew. jeszcze solą i pieprzem). Wszystko razem zagotuj, dodając łyżkę żelatyny (namoczonej wcześniej w zimnej wodzie). Po ostudzeniu wylej do foremek, małych miseczek lub filiżanek. Podawaj z chrzanem, octem, grzybami marynowanymi, cytryną.

Kaczka z sosem śliwkowo-morelowym

Składniki:
- 1 kaczka
- 1 kg kwaśnych jabłek
- 3 ząbki czosnku
- sól
- pieprz
- majeranek
- 2 łyżki oleju

Sos śliwkowo-morelowy:
- 10 dag śliwek suszonych
- 10 dag moreli suszonych
- 1 jabłko
- 1 litr soku wiśniowego

Sposób przygotowania:

Sprawioną i umytą kaczkę oczyść z resztek piór, natrzyj olejem, solą, pieprzem, roztartym czosnkiem i majerankiem. Odłóż na 2 godziny. Obrane, wydrążone jabłka pokrój na ósemki, lekko posól i posyp majerankiem. Kaczkę napełnij jabłkami i ciasno zawiń w folię aluminiową. Piecz przez 2 godziny w piekarniku nagrzanym do 180°C. Potem wyjmij kaczkę, rozwiń ją z folii i piecz dalej około godziny, aż się ładnie przyrumieni. W trakcie pieczenia polewaj kaczkę sosem i tłuszczem, który się z niej wytopił. Przygotuj sos: śliwki i morele zalej w rondlu sokiem wiśniowym i gotuj na małym ogniu. Gdy owoce spęcznieją, dodaj jabłko obrane i pokrojone w grubą kostkę. Gotuj jeszcze kilka minut, aż sos lekko zgęstnieje. Kaczkę pokrój na cztery lub sześć części, podawaj z wyjętymi ze środka jabłkami oraz sosem śliwkowo-morelowym.

Gołąbki z cielęciną w sosie grzybowym

Składniki:

- 1 główka kapusty
- 5 dag ryżu
- 1 cebula
- 30 dag łopatki cielęcej
- 2 listki laurowe
- po kilka ziaren pieprzu i ziela angielskiego
- sól
- pieprz
- 1 łyżka oleju
- 5 dag suszonych grzybów

Sos grzybowy:
- 10 dag borowików (mogą być mrożone)
- 1 cebula
- 3 dag masła
- 500 ml śmietany 30-proc.
- 1 szklanka wywaru z duszenia gołąbków

Sposób przygotowania:

Przygotuj gołąbki: zdejmij i wyrzuć zewnętrzne, uszkodzone liście kapusty. Wykrój głąb i delikatnie oddziel kolejne liście. Obgotuj je w osolonej wodzie, zahartuj w zimnej, osącz. Płasko zetnij zgrubiałe nerwy liściowe lub rozbij je tłuczkiem. Ugotuj ryż na półtwardo w osolonej wodzie. Namocz suszone grzyby w posolonej wodzie. Wypłucz je, a następnie obgotuj, ostudź i pokrój w drobną kostkę. Cebulę zeszklij na oleju i przepuść przez maszynkę razem z mięsem. Masę wymieszaj z ryżem i grzybami, przypraw do smaku solą i pieprzem. Farsz układaj na liściach kapusty, zakładając boki liści do środka, a następnie zwijaj w ciasne rulony. Na dnie garnka ułóż niewykorzystane liście kapusty, a na nich ciasno poukładaj gołąbki i zalej je wodą. Dodaj sól, pieprz, ziele angielskie i listek laurowy, gotuj na małym ogniu pod przykryciem około 10 minut. Przygotuj sos: grzyby dokładnie umyj i pokrój w kostkę. Przyrumień na maśle cebulę pokrojoną w kostkę, dodaj oczyszczone lub rozmrożone grzyby, przypraw solą i pieprzem. Wlej szklankę wywaru z gołąbków, gotuj jeszcze kilka minut. Wlej śmietanę, przypraw, gotuj bez pokrywki, aż sos zgęstnieje. Polej gołąbki i gotuj razem jeszcze chwilę. Gołąbki podawaj w sosie od razu po przygotowaniu.

Smacznego !

Zródło : Nowa Kuchnia Polska



Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !


 

Kuchnia Polska - Kuchnia śląska


Kuchnia śląska - dział sztuki kulinarnej wywodzącej się i charakterystycznej dla Śląska i Ślązaków.


Przez dzieje, na Śląsku mieszały się wpływy śląskie z polskimi, niemieckimi i czeskimi, co umożliwiło powstanie oryginalnej kultury z własnym dialektem śląskim/językiem śląskim, strojem ludowym oraz kuchnią śląską. Ze względu na wielonarodowościowy charakter tej krainy, tutejsza kuchnia jest niejednolita w swym charakterze. Na Śląsku spożywane są potrawy typowo śląskie (tu powtałe lub tylko tu spożywane) oraz potrawy popularne również w krajach sąsiadujących, często znane tu pod śląską nazwą: np. krepel (pączek) czy buchta (kluski na parze).

Rolada wraz z kluskami śląskimi i modrą kapustą jest często przypisywana Ślązakom jako danie narodowe.

Potrawy

Dania mięsne

* Rolada
* Karminadle
* Karbinadle
* Krupniok
* Żymlok śląski

Zupy

* Żur śląski
* Żur żyniaty
* Wodzionka
* Siemieniotka
* Bryja
* Moczka

Inne

* Modra kapusta
* Kluski czarne
* Kluski śląskie
* Ciapkapusta
* Makówki
* Szałot śląski
* Dziubany placek

Modro kapusta

Składniki:

- 1 kg czerwonej kapusty
- 15 dag boczku wędzonego
- 1 średnia cebula
- sól
- cukier
- pieprz
- ocet do smaku

Sposób przygotowania :

Kapustę poszatkować, ugotować w posolonej wodzie. Boczek pokroić w kostkę i usmażyć, a pokrojoną w kostkę cebulę zeszklić razem z boczkiem. Kapustę odcedzić, dodać boczek z cebulą. Przyprawić do smaku solą, cukrem, pieprzem, octem i wymieszać.

Rolady wołowe z ogórkiem

Składniki:

- 4 podłużne płaty mięsa wołowego (najlepiej z udźca)
- 2 ogórki kiszone
- 1 cebula
- 4 łyżeczki musztardy
- 2 grube plastry wędzonego boczku
- sól
- pieprz
- smalec lub olej

Sposób przygotowania :

Mięso rozbij delikatnie tłuczkiem. Ogórek, cebulę i boczek pokrój w dość cienkie słupki. Płaty mięsa posmaruj z jednej strony musztardą, ułóż na nich ogórek, cebulę i boczek, posyp solą i grubo mielonym pieprzem. Załóż dłuższe brzegi mięsa ponad nadzieniem, a potem zwiń w rolady i obwiąż białą bawełnianą nicią. W brytfannie rozgrzej smalec lub olej i obsmaż na nim rolady. Potem przykryj brytfannę, wstaw ją do piekarnika nagrzanego do 220°C i piecz do miękkości, podlewając od czasu do czasu wodą, a jeszcze lepiej - bulionem wołowym.

Kluski śląskie czyli gumiklyjzy

Składniki:

- 1 kg ziemniaków
- 2 żółtka
- sól
- 1 łyżka mąki pszennej
- 10 dag mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:

Ugotuj ziemniaki w mundurkach. Jeszcze gorące przeciśnij przez praskę, a gdy lekko przestygną, dodaj żółtka i obie mąki. Masę posól do smaku, zagnieć i ulep kluseczki nieco większe od orzecha włoskiego. Każdą spłaszcz, pośrodku zrób palcem dołek. Kluski wkładaj do wrzącej, osolonej wody i gotuj na średnim ogniu około 5 minut (aż wypłyną na powierzchnię). Wyjmuj łyżką cedzakową, osączaj z wody i podawaj do pieczeni, rolad, sosu mięsnego lub polane skwarkami z boczku.

Zródło : Wikipedia , Nowa Kuchnia Polska



Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !