Co mówi twoje ciało
luty 28, 2007
Co mówi twoje ciało
Łapią cię kurcze mięśni łydek albo boli brzuch? Nie każdy sygnał wysyłany przez organizm świadczy o tym, że dzieje się coś złego.
1. Pojawił się nowy pieprzyk?
Normalne: jeśli ma regularny kształt, gładką powierzchnię, jednolity kolor, równy, wyraźnie odgraniczony brzeg - pewnie jest to tzw. znamię zwykłe, które jest niegroźne. Niepokojące: gdy pieprzyk ma kształt nieregularny, kolor niejednolity (np. część jest beżowa, część - brązowa), powierzchnię nierówną, brzeg poszarpany, słabo zaznaczony, powinien zbadać cię deramtolog. Ze specjalistą powinnaś skontaktować się także wtedy, gdy od dawna istniejące znamię zaczęło rosnąć, swędzieć, krwawić.
2. Czy piersi wyglądają tak jak zawsze?
Normalne: oglądaj je i badaj, obmacując dłonią, przynajmniej raz w miesiącu, najlepiej zawsze tego samego dnia cyklu miesięcznego. Powinny zawsze mieć ten sam kształt i wielkość, jeśli nie tyjesz ani nie chudniesz. Przed miesiączką mogą być nieco obrzmiałe, twarde. To normalne zjawisko, związane z zatrzymywaniem wody w organizmie pod koniec cyklu. Niepokojące: jeśli zauważysz, że skóra na piersiach się marszczy, sutki są powiększone, wypływa z nich wydzielina lub wyczujesz podczas samobadania guzek, zgłoś się jak najszybciej do ginekologa. Trzeba się upewnić, że objawy te nie sygnalizują raka piersi.
3. Jaki jest stosunek obwodu talii do obwodu bioder?
Normalne: gdy podzielisz obwód talii przez obwód bioder i uzyskasz wartość poniżej 0,8 - wszystko jest w porządku. Nie masz otyłości brzusznej, która zwiększa ryzyko nadciśnienia, cukrzycy typu 2 i miażdżycy. Żadna otyłość nie służy zdrowiu, ale gdy tkanka tłuszczowa odłożyła się głównie na udach i biodrach, ryzyko tych chorób jest znacznie mniejsze. Niepokojące: wynik obliczenia przekraczający 1 (czyli w talii jesteś równie szeroka jak w biodrach) świadczy o nagromadzeniu się dużej ilości tkanki tłuszczowej wewnątrz brzucha. Zaburza ona przemianę materii. Pomyśl, czy nie powinnaś zmienić sposobu żywienia i schudnąć. Nie zapominaj, że otyłość brzuszna wiąże się z wieloma chorobami.
4. Jak długo trwa twój cykl?
Normalne: miesiączka pojawia się co 25 do 31 dni i trwa do 7 dni. Niepokojące: gdy cykle są bardzo długie (powyżej 31 dni) lub krótkie poniżej 25 dni), trwają więcej niż tydzień. Powinnaś zgłosić się do ginekologa. Przyczyną mogą być zaburzenia hormonalne albo stany zapalne narządów rodnych.
5. Zaczęło ci szumieć w uszach?
Normalne: chwilowe dzwonienie w uszach często występuje pod wpływem zmęczenia, stresu, infekcji dróg oddechowych. Nie musisz się nim denerwować. Niepokojące: jeśli piski albo brzęczenie w uszach dokuczają ci już długo, towarzyszą im zawroty głowy, warto skonsultować się z laryngologiem. Szumy mogą być sygnałem początku utraty słuchu lub niedokrwienia ucha.
6. Dokuczają ci bóle karku?
Normalne: jeśli zdarzają się kilka razy w roku, nie ma powodu do niepokoju. Zazwyczaj są spowodowane zbytnim napięciem mięśni w wyniku stresu, nadmiernego obciążenia (np. wielogodzinnego siedzenia za biurkiem). Niepokojące: przy częstych i długo utrzymujących się bólach karku powinnaś udać się do ortopedy. Przyczyną twoich dolegliwości mogą być zwyrodnienia partii szyjnej kręgosłupa.
7. Jak szybki jest twój puls?
Normalne: twoje tętno powinno wynosić 60 do 80 uderzeń na minutę. Najlepiej mierzyć je rano, na wewnętrznej stronie nadgarstka lub na szyi (przebiega tam tętnica szyjna). Jest wszystko w porządku, jeśli przyspiesza wskutek wysiłku fizycznego albo stresu. Niepokojące: gdy w spoczynku puls jest szybszy niż 80 uderzeń na minutę, a wartość ta utrzymuje się ponad miesiąc, warto sprawdzić, co jest tego przyczyną. Podwyższone tętno to sygnał wielu chorób, np. nadczynności tarczycy.
8. Nagle rozbolał cię brzuch?
Normalne: tuż przed miesiączką i na początku jej trwania bóle brzucha to niemal standard. Może to być też niestrawność. Ulgę przyniesie ci wówczas lekkostrawna dieta. Niepokojące: gdy ból jest silny, narasta, towarzyszy mu gorączka. Może to być np. zapalenie wyrostka robaczkowego, przydatków albo atak kamicy woreczka żółciowego.
9. Masz kurcze lub obrzęki łydek?
Normalne: skurcze mięśni łydek po treningu to nic niezwykłego. Ulgę przyniosą ci masaż, ćwiczenia rozciągające. Obrzęk po długim staniu też jest normalny. Zlikwiduje go krótki spacer. Niepokojące: skurcze mięśni łydek nocą mogą świadczyć o niedoborze magnezu, wapnia, potasu. Trzeba go uzupełnić, zażywając preparty mineralne. Obrzęki, jeśli miewasz je często, są sygnałem zaburzenia krążenia krwi w żyłach. Zacznij regularnie stosować żele przeciwżylakowe. Staraj się też jeździć na rowerze.
Źródło: Naj nr 9/2007
Kuchnie świata - Kuchnia Albanii
luty 28, 2007
Kuchnie świata - Kuchnia Albanii
Albania choć sąsiadująca z Grecją, Macedonią i Serbią, podobnie jak kraje dawnej Jugosławii najwięcej zapożyczeń kulinarnych wywodzi z kultury tureckiej. Długi okres uzależnienia od Turcji oraz panujący jeszcze przed II Wojną Światową, system półfeudalny spowodował znaczne opóźnienie gospodarcze tego państwa. Mimo, że Albania jest krajem biednym i dopiero niedawno zaczęła się wydobywać z kryzysu, sztuka kulinarna jest tu bardzo bogata. Kuchnia albańska jest typową kuchnią śródziemnomorską i przypomina kuchnie innych krajów bałkańskich. Oczywiście długotrwały wpływ Turcji widać również w kuchni.
Najbardziej rozpowszechnioną potrawą jest pieczona baranina podawana zazwyczaj z bułką pita (gyro). To właśnie ta w zasadzie turecka potrawa jest rozpowszechniona w Europie jako pita gyros. Albańczycy chętnie jedzą również mięsa, ziemniaki i jarzyny (najczęściej pomidory i cebula). Jak przystało na kuchnię śródziemnomorską wszystkie potrawy przyrządzane są z dodatkiem oliwy z oliwek. Wśród serów najpopularniejsza jest feta. Na północy kraju przy granicy z Serbią i Czarnogórą jada się typowo turecki pudding ryżowy na owczym mleku (oriz më tamel). Do wielu dań podawane jest młode wino. W Albanii, podobnie jak w Turcji powszechnie spożywa się jogurt. Narodowym trunkiem albańskim jest rakia - wódka wyrabiana z winogron i innych owoców.
Klopsiki tirańskie
Składniki :
1/4 kg mielonej baraniny
1 jajo roztrzepane
1 szklanka rozdrobionej bułki bez skórki
1,5 łyżki posiekanej mąki
1 łyżeczka mąki
1/2 łyżeczki cynamonu
1 - 2 roztarte ząbki czosnku
1/4 łyżeczki pieprzu
1/2 łyżeczki soli
Sposób przygotowania :
Wszystko dokładnie wymieszać, masę wyrabiać przez 2 minuty, odstawić pod przykryciem na godzinę
Uformować klopsiki wielkości orzecha włoskiego i smażyć na rozgrzanym oleju do zarumienienia.
Podawać z ryżem i jogurtem wymieszanym z roztartym czosnkiem i solą.
Smacznego !
Zródło : www.odyssei.com , Gery.pl - Kuchnia
Wypróbuj nowe, oryginalne oraz tradycyjne i sprawdzone smaki w Twojej kuchni, aby zadziwić swoich gości. Sekret jak zwykle tkwi w szczegółach i odpowiednim doborze przypraw!
szczegóły : kliknij tutaj !
Otyłość ma podłoże biologiczne?
luty 28, 2007
Otyłość ma podłoże biologiczne?
Mózgi osób z nadwagą różnią się od mózgów osób ważących prawidłowo tym, że posiadają więcej receptorów dla serotoniny, związku regulującego nasze nastroje, emocje i różne zachowania – wskazują najnowsze duńskie badania, o których informuje serwis EurekAlert.
Wyniki te wskazują, że nadwaga i otyłość nie muszą być wyłącznie efektem objadania się, ale mogą mieć swój początek w mózgu, uważają naukowcy duńscy. Nie są to zresztą pierwsze dowody na biologiczne podłoże zaburzeń wagi. Z wielu dotychczasowych badań wynika bowiem, że skłonności do tycia są w dużym stopniu uwarunkowane genetycznie.
Badania zespołu Erritzoe dotyczyły jedynie osób z nadwagą. Naukowiec uważa, że w przyszłości podobne testy powinny być wykonane wśród osób otyłych oraz z poważną niedowagą. Dobrze by było również sprawdzić, czy chudniecie powoduje spadek liczby receptorów 5-HT2A na neuronach.
Poszukując neurobiologicznych podstaw nadwagi naukowcy pod kierunkiem Davida Erritzoe ze Szpitala Uniwersyteckiego w Kopenhadze skupili się na serotoninie i jej receptorach, tj. białkach za pomocą których serotonina wywiera swój wpływ na komórki nerwowe. W tym celu, posługując się techniką pozytronowej tomografii emisyjnej (PET), przebadali mózgi 47 osób o prawidłowej masie ciała oraz 29 osób z nadwagą.
U osób z nadwyżką kilogramów odnotowano większe ilości receptorów dla serotoniny – typu 5-HT2A, w kilku obszarach mózgu.
To sugeruje, że receptor ten może być zaangażowany w regulację masy ciała, komentuje dr Erritzoe. Potwierdzają to również inne obserwacje – na przykład, że leki blokujące 5-HT2A powodują tycie u pacjentów, a pobudzanie aktywności tych receptorów u zwierząt sprzyja chudnięciu.
Na razie naukowcy nie potrafią jednak wyjaśnić, czy nadmiar 5-HT2A w niektórych obszarach mózgu przyczynia się do rozwoju otyłości, czy jest jedynie jej efektem.
– Ważne jest, by ludzie z nadwagą czy otyłością zdawali sobie sprawę, że ich przypadłość może mieć też neurobiologiczne podłoże – mówi Erritzoe. Zdaniem badacza, istnieje szansa iż w przyszłości można będzie leczyć otyłość za pomocą leków działających na mózg, a nie tylko z użyciem pigułek dietetycznych czy operacji zmniejszania żołądka.
Zródło : PAP
Świeże powietrze to zdrowie
luty 28, 2007
Świeże powietrze to zdrowie
Naturalne wietrzenie pomieszczeń, zwłaszcza szpitalnych, skuteczniej niż mechaniczna wentylacja zapobiega chorobom zakaźnym – informuje serwis „EurekAlert”.
Badania przeprowadzono w ośmiu peruwiańskich szpitalach. Naukowcy wykazali, że otwieranie okien i drzwi zapewnia dwukrotnie lepszą wentylację, niż w przypadku pomieszczeń wentylowanych mechanicznie – i 18 razy lepszą w porównaniu z pomieszczeniami o zamkniętych oknach i drzwiach.
Porównywano przepływ powietrza w 70 naturalnie wentylowanych pomieszczeniach szpitalnych: izolatkach, oddziałach dla chorych na gruźlicę, ambulatoriach, poczekalniach i izbach przyjęć – z 12 mechanicznie wentylowanymi izolatkami dla osób z chorobami układu oddechowego, zbudowanymi po roku 2000.
Nawet przy bardzo małej sile wiatru naturalna wentylacja przewyższała mechaniczną. Budynki zbudowane przed ponad 50 laty, o dużych oknach i wysoko umieszczonych sufitach były lepiej wentylowane niż współczesne budynki o mniejszych oknach i niższych sufitach.
Na podstawie uzyskanych danych naukowcy obliczyli, że w mechanicznie wentylowanych pomieszczeniach 39 procent osób zaraziłoby się w ciągu doby od nieleczonych, chorych na gruźlicę osób. W naturalnie wentylowanych współczesnych pomieszczeniach z otwartymi drzwiami i oknami odsetek ten wyniósłby 33, a w budynkach zbudowanych przed rokiem 1950 – tylko 11 procent.
Problem w tym, że w krajach o chłodniejszym niż Peru klimacie ciągłe wietrzenie jest niemożliwe. Dobrym rozwiązaniem nie jest też coraz powszechniej stosowana klimatyzacja.
Zródło : PAP
Czosnek nie zbija cholesterolu
luty 28, 2007
Czosnek nie zbija cholesterolu
Czosnek w postaci nieprzetworzonej lub w formie syntetycznych suplementów nie obniża poziomu tzw. złego cholesterolu (LDL) we krwi – stwierdzili naukowcy po przeprowadzeniu prób klinicznych.
Badacze ze Stanford University Medical School przebadali 192 dorosłych pacjentów w wieku od 30 do 65 lat. Wszyscy oni mieli nieznacznie podwyższony poziom cholesterolu frakcji LDL (130-190 mg/dl). Przez pół roku 49 z nich sześć razy w tygodniu jadło czosnek, 95 jego suplementy, a 48 placebo.
Okazało się, że poziom LDL przed eksperymentem i po nim był jednakowy aż u 87-90 proc. uczestników, niezależnie od grupy, do której należeli. Czosnek, bez względu na formę, w jakiej był spożywany, nie obniżał stężenia cholesterolu – ani LDL, ani HDL, ani trójglicerydów.
Tym samym naukowcy zakwestionowali powszechną opinię o cudownych właściwościach czosnku w obniżaniu cholesterolu. Zamienniki czosnku to jeden z najchętniej kupowanych preparatów ziołowych.
Stwierdzili jednak, że nie wykluczają korzystnego wpływu czosnku na inne aspekty zdrowotne. Lekarze w dalszym ciągu mogą zalecać swoim pacjentom spożywanie go w umiarkowanych dawkach.
Informację zamieścił lutowy numer pisma „Archives of Internal Medicine”.
Zródło : PAP






















