Antydepresyjne ryby

marzec 8, 2007

 

Antydepresyjne ryby

By przeciwdziałać depresji należy spożywać kwasy tłuszczowe OMEGA-3, a tych najwięcej zawierają tłuste ryby - napisał w poniedziałek nowojorski korespondent włoskiego dziennika „Corriere della Sera”.

 

Zdaniem uczonych, tym faktem można tłumaczyć to, że Japończycy i Finowie, którzy codziennie jedzą ryby, najrzadziej cierpią na depresję - pisze dziennik.

Co najmniej w trzech badaniach przeprowadzonych w USA, Wielkiej Brytanii i Izraelu stwierdzono, że zwiększenie spożycia kwasów tłuszczowych OMEGA-3 ma ogromny wpływ na funkcjonowanie ludzkiego mózgu i stan emocjonalny.

W badaniu brytyjskich uczonych przedstawiono dane, według których u 88 proc. pacjentów z zaburzeniami emocjonalnymi zaobserwowano radykalne zmniejszenie wahań nastroju, liczby ataków paniki i depresji po wyłączeniu z diety cukrów, kofeiny, alkoholu, tłuszczów nasyconych i po jednoczesnym zwiększeniu spożycia owoców, warzyw zielonych, a przede wszystkich tłustych ryb, jak np. łosoś, tuńczyk, sardynka i makrela.

Nie po raz pierwszy amerykańscy uczeni stwierdzają, że na stan emocjonalny człowieka wielki wpływ ma dieta.

Zródło : http://ww6.tvp.pl

 

13 prostych sposobów na piękne włosy

Rzadko zastanawiamy się, co nasze włosy lubią, a co sprawia im przykrość. A one, zaniedbywane, zaczynają się buntować. Od dziś postarajmy się traktować je troskliwiej. Przecież błyszczące i pełne życia stanowią nasz wielki atut.

 

Od włosów wymagamy bardzo dużo, a one nie zawsze potrafią temu sprostać. Podobnie jak my, mają lepsze i gorsze chwile. Reagują na zmiany temperatury, zanieczyszczenie środowiska, źle dobrane kosmetyki. Bywają kapryśne, bo muszą znosić częste farbowanie czy trwałą. W dodatku nie zawsze im odpowiada to, co jemy, zamiast chipsów i pizzy wolałyby brokuły i orzechy. No cóż, wygląda na to, że trzeba się pochylić z troską nad naszymi czuprynami. Na szczęście najlepsze są proste i szybkie rozwiązania.

1. Nie przegrzewaj
Nawet zdrowe włosy nie znoszą suszarki. Gorące powietrze przyspiesza przetłuszczanie się skóry głowy i przegrzewanie cebulek – w efekcie włosy stają się słabsze i wysuszone. Nie kieruj zbyt długo nadmuchu powietrza w jedno miejsce. Jeśli masz zniszczone włosy, kup suszarkę z kontrolą temperatury i poziomu wilgotności.

2. Bez skrzypu ani rusz
Wzmacnia każdy rodzaj włosów: łamliwe, słabe, przetłuszczające się, skłonne do wypadania. To zasługa krzemionki, która ma wiele zalet: hamuje przetłuszczanie się włosów, działa przeciwzapalnie, poprawia ukrwienie skóry głowy, sprawia, że włosy przestają się łamać i rozdwajać.

3. Wzmacniaj działanie masek
Jak sprawić, by maska odżywcza zadziałała skutecznie? Preparat nakładaj, wmasowując go dokładnie we włosy pasmo po paśmie. Skręć mokre włosy w koczek i zepnij klipsem. Następnie posiedź kwadrans w kąpieli albo nałóż na włosy foliowy czepek kąpielowy i ręcznik. Ciepło sprawi, że rozchylą się łuski włosów, a odżywcze składniki maseczki łatwiej wnikną do ich wnętrza.

4.Znajdź dobrą szczotkę
Najdelikatniejsze oczywiście to te z włosia naturalnego. Trudno jednak nimi rozczesać splątane włosy. Do tego najlepiej nadają się szczotki z kombinacji włosia naturalnego i syntetycznego. Z kolei do kręconych włosów wybieramy włosie syntetyczne.

5. Przeczesuj delikatnie
Mokre włosy łatwo uszkodzić, bo pod wpływem wilgoci pęcznieją, a pokrywające je łuski odchylają się i zaczepiają o siebie. Włosy osusz ręcznikiem i rozczesuj, zaczynając od końców.

6. Dobra dieta zdziała cuda
Gdy żyjesz w stresie, organizm szybko zużywa witaminy z grupy B, które mają duży wpływ na kondycję włosów. Warto więc zadbać, by w diecie nie brakowało pełnoziarnistego pieczywa, tłustych ryb, mleka, jogurtu, jajek.

7. Dodaj im blasku
Stosowanie zbyt dużej ilości pianek, lakierów, żeli sprawia, że włosy stają się matowe (resztki kosmetyków pomimo mycia mogą pozostać na włosach). Warto sięgnąć wtedy po szampon peelingujący, który oczyści je dokładniej.

8. Nie żałuj włosom mango
Owoce mango mają właściwości odżywcze, nawilżające i wygładzające. Ich nasiona są bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, z których otrzymuje się masło mangowe – ceniony składnik kosmetyków do włosów zniszczonych farbowaniem.

9. Obcinaj końcówki
Aby włosy były zdrowe, a końcówki nie rozdwajały się, trzeba je regularnie podcinać, najlepiej centymetr co 2 miesiące. Używaj do tego wyłącznie nożyczek fryzjerskich. Tylko one są tak ostre, że nie poszarpią końcówek. Kupisz je w sklepie z artykułami fryzjerskimi lub nieco tańsze w drogerii albo hipermarkecie.

10. Z jedwabiem za pan brat
Zniszczone włosy uwielbiają kosmetyki z jedwabiem, bo przywracają im sprężystość i połysk. Zawarte w odżywkach proteiny jedwabne regenerują uszkodzone fragmenty powierzchni włosa: wbudowują się tylko w te miejsca, gdzie są potrzebne, więc włosy nie są obciążone.

11. Płucz w chłodnej wodzie
Aby włosy pięknie błyszczały, płukanie zakończ strumieniem chłodnej wody. Dzięki temu domkną się odstające łuski włosów, odpowiedzialne za ich matowy wygląd.

12. Doceń masaż
Poprawia ukrwienie skóry głowy, przez co cebulki są dobrze odżywione, a kondycja włosów lepsza. Zanim umyjesz włosy, wykonuj palcami koliste ruchy od przodu głowy w kierunku karku. Masaż stosuj raz w tygodniu.

13. Przegoń łupież
Eteryczny olejek rozmarynowy pomoże pozbyć się tej uciążliwej dolegliwości. Do 2 łyżek oliwy dodaj 8 kropli olejku rozmarynowego. Wetrzyj w skórę głowy. Po 30 minutach dwukrotnie umyj włosy szamponem. Powtórz zabieg 6–8 razy.

Aleksandra Jaworska
Zródło : Przyjaciółka

 

7 nowych powodów, by polubić kawę

 

Rozbudza, rozjaśnia umysł, poprawia nastrój. Do znanych od dawna właściwości kawy naukowcy dodają nowe: chroni przed rakiem, pomaga alergikom. To nie wszystko! Potrafi też zwiększyć męską płodność.

Czy ty też nie wyobrażasz sobie poranka bez kilku łyków małej czarnej? Jeśli jesteś zdrowa, z czystym sumieniem delektuj się jej smakiem. Najnowsze badania naukowców z całego świata wskazują na to, że brązowe ziarenka są prawdziwą skarbnicą zdrowia. Ale pod jednym warunkiem! Ilość wypijanej dziennie kawy nie powinna przekraczać trzech niewielkich filiżanek. Gdy pijesz jej więcej, nadmiar kofeiny i innych substancji zawartych w kawie (jest ich około setki) wpływa niekorzystnie na układ krążenia, drażni błony śluzowe żołądka i jelit, powoduje rozdygotanie i kłopoty ze snem. Kawa wypłukuje z organizmu magnez, potrzebny nerwom. Zbyt duża jej ilość może też zwiększyć ryzyko osteoporozy. Kofeina sprzyja bowiem zwiększonej utracie wapnia.

Na wyższych obrotach

Już w kilka minut po wypiciu kawy czujesz się przyjemnie „podkręcona” i masz wrażenie, że krew w twoich żyłach krąży szybciej. I to wcale nie złudzenie, bo kofeina rzeczywiście przyspiesza akcję serca, na
krótko podnosi ciśnienie krwi, rozszerza naczynia krwionośne oskrzeli (dotlenia organizm). To nie wszystko. Gdy pijesz małą czarną, w mózgu zablokowane zostają receptory przekazujące informację o potrzebie snu, znika zmęczenie. Poprawia się też krążenie mózgowe – twój umysł pracuje na wyższych obrotach. Zwiększa się zdolność koncentracji, wzrasta również stężenie we krwi serotoniny, odpowiedzialnej za dobry nastrój. Pobudzające działanie kawy znane jest już od lat. Ostatnio naukowcy odkryli kilka nowych, zaskakujących właściwości brązowego napoju:

  • Pomaga wątrobie. Do takich wniosków doszli badacze z japońskiego uniwersytetu Sendai i ośrodka w Pensylwanii (USA). Japończycy testujący przez 10 lat 61 tys. osób stwierdzili, że picie kilku małych filiżanek kawy dziennie zmniejsza ryzyko raka wątroby. Co ciekawe, nowotwór ten pojawiał się najczęściej u osób, które kawy nie piły wcale. Antynowotworowe działanie ma, zdaniem badaczy, jeden ze składników ziaren kawy, kwas chlorogenowy. Z badań przeprowadzonych w USA na 6 tysiącach ochotników wynika, że kofeina chroni miąższ wątroby przed uszkodzeniem. Dotyczy to nawet osób nadużywających alkoholu.
  • Zmniejsza ryzyko raka jelita grubego i pęcherza. Ma bowiem dużo antynowotworowych przeciwutleniaczy, które wchłaniane są właśnie w tym odcinku jelita i zapobiegają niszczeniu jego ścian przez wolne rodniki. Mechanizm ten odkryli brytyj-scy naukowcy z uniwersytetu w Glasgow. Przebadali oni poziom przeciwutleniaczy w 70 produktach spożywczych (wśród nich była kawa). Mała czarna zmniejsza też ryzyko raka pęcherza, działa bowiem moczopędnie, dzięki czemu szkodliwe substancje są szybciej wydalane z moczem.
  • Zapobiega astmie, tłumiąc wydzielanie histaminy odpowiedzialnej za alergię. Oddawna przypuszczano, że kofeina może mieć takie działanie, jednak ostatnio potwierdziły to badania koreańskich ekspertów przeprowadzone na myszach. Wstrzyknięta im kofeina zapobiegała atakom alergii. Teraz kolej na badania na ludziach.
  • Zmniejsza ryzyko cukrzycy typu II. Dowodzą tego badania naukowców z Holandii, przeprowadzone na 17 tysiącach ochotników. Wykazały one, że przeciwutleniacze zawarte w kawie wpływają korzystnie na metabolizm cukru w organizmie. Wyniki eksperymentu opisano w prestiżowym amerykańskim czasopiśmie „Lancet”.
  • Zwiększa płodność u mężczyzn. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Brazylii, którzy przetestowali 750 panów. Badaniom poddano liczebność i ruchliwość plemników oraz poziom testosteronu w organizmie. Wyniki opublikowane w czasopiśmie „New Scientist” były jednoznaczne: plemniki mężczyzn pijących kawę były bardziej żywotne niż pijących napoje bez kofeiny. To odkrycie umożliwi stworzenie nowej metody leczenia niepłodności.
  • Zapobiega łysieniu. Aby jednak do cebulek dotarła odpowiednia ilość kofeiny, należałoby pić 80 filiżanek dziennie! Trwają próby stworzenia kofeinowego preparatu dla łysiejących panów.
  • Chroni przed chorobą Parkinsona. Picie niewielkich porcji kawy stymuluje naczynia krwionośne w mózgu, dzięki czemu do komórek nerwowych dociera więcej tlenu i substancji odżywczych.

Zródło : Przyjaciółka

Igły zdrowia

marzec 8, 2007

 

Igły zdrowia

W tradycyjnej chińskiej medycynie nie ma konkretnych chorób. Człowiek choruje właściwie cały. Według nauk Dalekiego Wschodu nasze ciało przecina sieć kanałów energetycznych - meridian, które łączą ze sobą poszczególne narządy. Kiedy przepływająca przez meridiany energia zostanie zablokowana, zaczynamy chorować.

igly_01.jpeg

Celem akupunktury, czyli nakłuwania igłami, jest przywrócenie stanu swobodnego przepływu energii, a więc zdrowia. Nakłuwanie odbywa się w ściśle określonych punktach, często są to tak dziwaczne miejsca jak ucho, nos, czubek głowy.

Energia, która swędzi
Cienkie igłami z nierdzewnej stali wprowadza się w skórę na głębokość kilku milimetrów. Nakłucie w jednym miejscu często wywołuje uczucie swędzenia lub drętwienia w zupełnie innym - jest to skutek przekazywania kanałem energii. Tradycyjna chińska medycyna sugeruje minimum 10 zabiegów, które przeprowadza się co 2-3 dni. Po dobrze wykonanej akupunkturze występuje coś w rodzaju rozkojarzenia, senności, zmęczenia. Takiego złego samopoczucia nie należy sztucznie zwalczać, np. za pomocą tabletki przeciwbólowej, ponieważ jest ono niezbędne w dochodzeniu do zdrowia. Przy pomocy akupunktury można likwidować przede wszystkim bóle głowy, kręgosłupa, stawów, mięśni oraz nerwobóle. Stosuje się ją również zamiast znieczulenia czy narkozy, a także leczy takie choroby, jak niedowłady po udarze mózgu, zapalenie oskrzeli, wieńcówkę, choroby wrzodowe, nawet krótkowzroczność.

Zabiegi tylko u specjalistów
Akupunktura jest w Polsce oficjalnie uznaną, choć nie przez wszystkich lekarzy akceptowaną, metodą leczniczą. W Polsce prekursorem medycyny chińskiej był profesor Zbigniewa Garnuszewskiego, który jako pierwszy praktykował u najlepszych specjalistów w Pekinie i Szanghaju. Mawiał on, że przy pomocy akupunktury można wyleczyć prawie wszystko - poza nowotworami, chorobami zakaźnymi i stanami zagrażającymi życiu (np. zawałami), pod warunkiem jednak, że akupunkturzysta jest medykiem z dużym doświadczeniem. Dlatego najlepiej brać się za leczenie akupunkturą w początkowej fazie choroby, a nie na etapie zaawansowanym, kiedy zmiany w organizmie są już nie do odwrócenia.

 

Profesor Garnuszewski do końca życia ogromnie walczył o popularyzację akupunktury w naszym społeczeństwie, by ludzie nie traktowali jej jako ostatniej deski ratunku. Przestrzegał też przed wizytami u szarlatanów. Powtarzał, że nieumiejętne wykonanie zabiegu przez amatora, polegające na wkłuciu igły w nieodpowiednie miejsce może spowodować skutek odwrotny - doprowadzić do choroby, a nawet śmierci.

Barbara Jagas
Zródło : kobieta.wp.pl


Akupresura i Akupunktura



Baba mięsna z kapustą

marzec 8, 2007

 

 

 

Baba mięsna z kapustą

To danie możesz potraktować jako zapowiedź Wielkanocy, tylko dość przekorne. Bo czy ktoś widział babkę zmięsnym farszem w środku? Tak! Na deser co prawda sięsię nie nadaje, ale z pewnością nikt nie odmówi jej skosztowania.

babamiesna-ds.jpg

Składniki :

1 kg mielonego mięsa
2 cebule l 2 jajka
1/2 szklanki śmietany
po 2 łyżki zielonego groszku i kukurydzy (z puszki)
tarta bułka
duże liście kapusty włoskiej
sól, pieprz, majeranek
natka, ząbek czosnku

Sposób przygotowania :

Do mięsa dodaj żółtka, ubitą na sztywno pianę z białek, przeciśnięty przez praskę czosnek, zeszkloną cebulę, groszek, kukurydzę, łyżkę posiekanej natki, sól, pieprz i majeranek. Wymieszaj wszystkie składniki na gładką masę. Formę do babki posmaruj tłuszczem, wyłóż sparzonymi liśćmi kapusty i farszem mięsnym. Wyrównaj wierzch. Formę wstaw do dużego naczynia z wodą (sięgającą do połowy), piecz w temp. 200°C ok. 45 min.

Smacznego !

Zródło : NAJ

 

 

 

Tłuste ryby jak różowe okulary

Dieta bogata w kwasy tłuszczowe omega-3, w które obfitują tłuste ryby morskie, poprawia nastrój i nastawienie do życia.

 


Jak wiadomo, kwasy tłuszczowe omega-3 mają bardzo pozytywny wpływ na ludzkie zdrowie. Obniżają m.in. poziom cholesterolu, przez co pomagają utrzymać zdrowe serce i układ krążenia, mogą też chronić przed innymi chorobami o podłożu zapalnym, jak zapalenie stawów, toczeń układowy czy astma.

Ostatnie badania amerykańskich naukowców wskazują, że kwasy omega-3 zwiększają objętość istoty szarej w tych obszarach mózgu, które odpowiadają za nastrój i zachowanie.

Osoby, których dieta jest uboga w tłuszcze rybie i które mają niski poziom kwasów omega-3 we krwi, są często negatywnie nastawione do rzeczywistości i skłonne do zaburzeń nastroju, w tym depresji czy reakcji impulsywnych. Z drugiej strony, ci, którzy mają wyższe stężenie omega-3 we krwi, są przyjaźnie nastawieni do świata i mniej podatni na depresję.

Najnowsza praca badaczy z Uniwersytetu w Pittsburgu pozwala lepiej zrozumieć mechanizm, który odpowiada za przeciwdepresyjne działanie omega-3.

W doświadczeniu udział wzięło 55 zdrowych osób. Zebrano informacje na temat ilości spożywanych przez pacjentów długołańcuchowych tłuszczów omega-3. Objętość istoty szarej mózgu (czyli kory mózgu) każdego pacjenta oceniano w badaniu z użyciem techniki tzw. strukturalnego rezonansu magnetycznego o dużej rozdzielczości.

Okazało się, że osoby, których dieta była bogata w długołańcuchowe kwasy omega-3, miały też większą objętość istoty szarej w strukturach mózgu odpowiedzialnych za emocje i nastrój. Właśnie u pacjentów z zaburzeniami nastroju, np. poważną odmianą depresji – tzw. dużą depresją, obserwuje się redukcję istoty szarej.

By potwierdzić to odkrycie trzeba będzie, zdaniem autorów pracy, przeprowadzić znacznie więcej badań.

Naukowcy poinformowali o wynikach swoich badań na dorocznym spotkaniu American Psychosomatic Society, a opublikował je serwis internetowy „EurekAlert”.

Zródło : PAP

 

 Niby wiesz, bo pucujesz się kilka razy dziennie, codziennie zmieniasz bieliznę i podpaski w czasie miesiączki.

Niby wiesz, jednak dręczą cię pytania, czy robisz wszystko, aby być zdrową i czuć się świeżo. Jak to jest z tą higieną miejsc intymnych?

 

1. ILE RAZY DZIENNIE TRZEBA SIĘ PODMYWAĆ

Rano i wieczorem w zupełności wystarczy. Częste zabiegi higieniczne mogą zniszczyć naturalną barierę ochronną pochwy, czyli pałeczki kwasu mlekowego. To one sprawiają, że pochwa ma odczyn kwaśny, który jest zabójczy dla większości bakterii. Częstsze pucowanie jest dozwolone tylko w czasie miesiączki, gdyż tampony i podpaski są doskonałą pożywką dla bakterii, i podczas upałów, gdy bardziej się pocisz, a wilgoć stwarza świetne warunki do rozwoju grzybicy.

Ważne jest także to, czym się podmywasz: jeśli masz do wyboru kostkę mydła lub tylko wodę, wybierz wodę. Mydło bardzo agresywnie rozprawia się z florą bakteryjną pochwy, dlatego do podmywania używaj specjalnych płynów do higieny intymnej. Powinny mieć współczynnik pH zbliżony do pH pochwy (ok. 5), nie mogą zawierać konserwantów i ostrych środków zapachowych. Takie bezpieczne środki do higieny intymnej na pewno nie spowodują zaczerwienienia, pieczenia i swędzenia.

Uwaga! Jeśli myślisz, że dobrze od czasu do czasu zrobić irygację pochwy, natychmiast o tym zapomnij. Wykonując tego typu zabiegi nie osiągniesz nic, a tylko bardzo dokładnie przetrzebisz naturalną florę bakteryjną pochwy. Stąd już tylko krok do wszelkiego rodzaju infekcji!

2. CZY MOŻNA GOLIĆ WŁOSY ŁONOWE

Włosy łonowe to dodatkowa ochrona delikatnych z natury narządów rozrodczych. Ich rolę ochronną w czasach współczesnych w pewnym sensie przejęły majtki. Zadaniem włosów jest zatrzymać na sobie wszelkie niepożądane drobnoustroje. Rzeczywiście, zatrzymują się one na owłosieniu łonowym i… pod wpływem powietrza rozkładają się. Powoduje to wydzielanie nieprzyjemnego zapachu, zwłaszcza latem, gdy obficiej się pocisz.

Jeśli chcesz golić włosy łonowe, rób to. Zwłaszcza gdy w ten sposób poczujesz się bardziej zadbana i higieniczna. Jeśli jednak po depilacji pojawią się zaczerwienienia, zrezygnuj z golenia. Nie drap tych miejsc, gdyż może się to skończyć infekcją.

3. CZY UŻYWAĆ CHUSTECZEK DO HIGIENY INTYMNEJ

Jak najbardziej, ale z umiarem. Chusteczki do higieny intymnej będą jak znalazł w sytuacji, gdy nie możesz się podmyć. Sprawdzą się w podróży, a także podczas miesiączki, gdy jesteś np. w pracy. Uważnie wybieraj takie, które są bezzapachowe i nie zawierają alkoholu: w przeciwnym razie mogą wywołać podrażnienia.

4.PO CO WŁAŚCIWIE SĄ WKŁADKI HIGIENICZNE

Mają przede wszystkim pomóc w utrzymaniu czystości. Warto ich używać pod koniec menstruacji, gdy krwawienie jest niewielkie, i podczas owulacji, gdy pojawia się obfitsza wydzielina z pochwy. Możesz je także stosować na co dzień między miesiączkami, żeby czuć się świeżo.

Zmieniaj je często, bo noszenie przez cały dzień jednej wkładki mija się z celem: zafundujesz sobie niezbyt higieniczny “kompres”. Wybieraj wkładki cienkie i “przewiewne”, które sprawią, że twoja skóra w miejscach intymnych będzie mogła oddychać.

5. CZY MOŻNA WSPÓŁŻYĆ PODCZAS MIESIĄCZKI

W zasadzie tak. Jeśli decydujecie się na współżycie podczas miesiączki i nie macie zahamowań natury estetycznej, wszystko jest w porządku. Pod jednym warunkiem. W tym czasie trzeba wyjątkowo zadbać o sterylną wręcz czystość, gdyż narządy rodne kobiety łatwo wtedy zakazić. Dlatego konieczne jest wtedy maksymalne zabezpieczenie przed infekcją.

Najlepiej po prostu użyć prezerwatywy, która zabezpieczy kobietę przed wtargnięciem drobnoustrojów do jej dróg rodnych. Dodatkowo prezerwatywa spełni jeszcze rolę antykoncepcji, o której kobiety zwykle nie myślą w czasie miesiączki. To bardzo ważne: uprawiając seks podczas menstruacji można zajść w ciążę!

Renata Ciemięga
Zródło : Samo Zdrowie 10, 2003

 

Cera bez skazy

marzec 8, 2007

 

Cera bez skazy

Co robić, gdy na twarzy znów pojawi się niechciana krostka? I to, jak zwykle, w najmniej odpowiednim momencie! Dobrze znać sztukę makijażu i pielęgnacji tłustej cery.

 

Tłusta skóra jest zmorą młodzieży, ale nie tylko. Niewłaściwa pielęgnacja pozostawia ślady w postaci plam i blizn na długie lata. Pospolity trądzik wywołany jest burzą hormonalną w okresie dojrzewania - gruczoły łojowe powiększają się, wydzielając w nadmiarze łój (sebum), tworzą się zaskórniki, pory są powiększone, twarz błyszczy się. Jeśli zmiany trądzikowe są duże, trzeba zgłosić się do dermatologa, pomogą przepisane przez niego leki. Zawsze jednak konieczna jest właściwa pielęgnacja. Co dla tłustej cery?

  • Rano i wieczorem myj twarz żelem antybakteryjnym przeznaczonym do cery tłustej - nie używaj zwykłego mydła, bo podrażnia.
  • Po myciu dodatkowo przetrzyj twarz tonikiem antybakteryjnym, jeśli trzeba, używaj takiego toniku kilkakrotnie w ciągu dnia.
  • Używaj na dzień kremów na-wilżających (nie tłustych ani półtłustych) o działaniu matującym. Na noc stosuj kremy regulujące pracę gruczołów łojowych. W aptece kupisz żel wysuszający zmiany trądzikowe.
  • Raz w tygodniu zastosuj peeling, najlepiej enzymatyczny, żeby nie podrażniać skóry; po peelingu dobrze jest nałożyć maseczkę - możesz zrobić ją sama.

Maseczka z drożdży

3 dag drożdży rozgnieć, a potem zalej kilkoma kroplami ciepłego mleka (nie gorącego), dodaj łyżeczkę miodu; papkę nałóż na twarz i szyję, zmyj letnią wodą po 15 minutach. Maseczka działa oczyszczająco i wygładzająco.

Maseczka z płatków owsianych

2 łyżki płatków zalej ciepłym mlekiem i odstaw na kilkanaście minut, aby spęczniały. Następnie połóż papkę na twarz na około 15-20 minut, zmyj starannie ciepłą wodą. Ta znakomita maseczka oczyszcza i nawilża cerę tłustą. W sprzedaży jest bardzo dużo kosmetyków do upiększania cery ze skłonnością do przetłuszczania się i wyprysków. Pozwalają one nie tylko ukryć niedoskonałości, ale też z nimi skutecznie walczyć.
Makijaż korygujący

Zainwestuj więc w dobry korektor antybakteryjny. Jeśli jest w sztyfcie, używaj go punktowo na zmiany na skórze. Stają się one nie tylko znacznie mniej widoczne, ale również szybciej się wysuszają i goją. Jeśli nie masz korektora, do ukrycia pojedynczej krostki zastosuj podkład - nabierz odrobinkę kosmetyku na palec i wklep w skórę. Nie rezygnuj z użycia podkładu na całą twarz - obecnie można kupić takie, które nie zatykają porów, matują i wyrównują cerę na wiele godzin. W ciągu dnia kilkakrotnie używaj bibułek matujących - wchłaniają one nadmiar sebum, nie niszcząc makijażu. Twarz przestaje się świecić. Cerze tłustej nie zaszkodzi też puder, najlepiej sypki, matujący.

Nie opalaj się za dużo i nie denerwuj

Nadmiernie nie wolno się opalać! Opalona cera wygląda wprawdzie dużo lepiej, ale solarium to na dłuższą metę nie najlepszy pomysł dla przetłuszczającej się cery. Po początkowym wysuszeniu skóra reaguje wzmożonym wydzielaniem sebum, lepiej więc zaprzyjaźnić się z lekkim kremem koloryzującym. Na wygląd skóry ma wpływ nie tylko pielęgnacja kosmetykami, ale również twój styl życia - to, co jesz, czy się wysypiasz, uprawiasz sport, czy palisz i przeżywasz stresy. Wiesz, że stres szkodzi nie tylko twojej psychice, ale i cerze. Po nerwowym dniu, zwłaszcza jeśli palisz i niedosypiasz, na skórze pojawia się kilka nowych pryszczyków. Spróbuj z tym walczyć - nie przejmuj się wszystkim, bo wiele spraw nie zależy od ciebie i nie zmienisz ich biegu tylko dlatego, że się martwisz. Jeśli masz chwilę czasu, idź na szybki spacer - dzięki temu dotlenisz się, a dla skóry jest to bardzo korzystne.
Co jeść?

- zrezygnuj z ostrych przypraw i czekolady, jedz dużo warzyw i owoców, mniej tłuszczów zwierzęcych, pij około 1,5 litra wody dziennie. Dodatkowo można wspomagać się witaminami A, B2, B6 i cynkiem w tabletkach.

Tego unikaj

  • nie wyciskaj zaskórników! nie rozdrapuj wyprysków! - naprawdę spróbuj się pohamować, pomyśl o brzydkich plamach i bliznach, które często pozostają po takich akcjach. Poza tym, w ten sposób podrażniasz skórę, co może być przyczyną stanów zapalnych i jeszcze większych problemów z cerą
  • ogranicz do minimum dotykanie twarzy rękoma, nie sprawdzaj, czy krostka zeszła od rana (tak szybko na pewno nie zeszła)
  • rzuć palenie - jeśli już to zrobiłaś w ramach postanowień noworocznych - trzymaj się!
  • nie zakrywaj czoła grzywką - włosy są przyczyną infekcji.

POLECANE KOSMETYKI

Mycie

1. Żel do codziennego mycia pozostawia skórę dogłębnie oczyszczoną i gładką, L’Oréal Paris 200 ml, 20 zł.
2. Tonik ściągający oczyszcza i zwęża pory dzięki połączeniu aktywnych składników - cynku, kwasu salicylowego, eukaliptusa, Garnier, Czysta Skóra, 200 ml, 16 zł.
3. Delikatne mleczko odblokowuje pory i usuwa makijaż bez użycia wody, Nivea Visage Young, 200 ml, 16 zł.
4. Pianka myjąca dla osób po trzydziestce, La Roche-Posay, 150 ml, 39 zł (apteka).

Kremy

1. Żel przeciwtrądzikowy o potwierdzonym działaniu, Pharmena, 75 ml, 20 zł (w aptece).
2. Lekki krem nawilżający Water Melon, duża dawka witaminy C zapewnia promienną i świeżą cerę, Eris, Under Twenty, 50 ml, 14 zł.
3. Krem nawilżająco-matujący antybakteryjny, zmniejsza widoczność porów, Care&Control, Soraya, 13 zł.
4. Krem nawilżający + lekki podkład idealne połączenie dla tłustej cery. Wygładza, nie zatyka porów, delikatnie koloryzuje, Nivea Visage, 75 ml, 14 zł.
Makijaż

1. Lekki podkład Ideal Balance, matuje strefy tłuste, nawilża suche do 12 godz., L’Oréal Paris, 45 zł.
2. Intensywnie kryjący podkład Dermablend niezwykle trwały, odporny na wodę i pot, zapewnia idealną cerę, Vichy, 79 zł (w aptekach).
3. Niezawodny korektor w sztyfcie, doskonale kryje wszystkie rodzaje niedoskonałości, ma gładką, kremową konsystencję, więc łatwo się nakłada, Infaillible, L’Oréal Paris, 40 zł.
4. Korygujący podkład Toleriane daje naturalny półmatowy efekt, La Roche-Posay, 30 ml, 68 zł (w aptekach).

Peeling

1. Kremowy peeling z czystymi morskimi minerałami. Masujące drobinki pozwalają usuwać niedoskonałości. Beztłuszczowy i odświeżający, Nivea Visage Young, 75 ml, 16 zł.
2. Krem złuszczający do cery trądzikowej, usuwa martwy naskórek, trwale odblokowuje pory, które staja się mniej widoczne, poprawia koloryt skóry, Noviderm Boréade, 50 ml, 39 zł (w aptekach).

Marta Lipka
Zródło : NAJ