Kawosze górą?

maj 29, 2007

bodman_7

Kawosze górą?

Wysoki poziom kwasu moczowego we krwi to wskaźnik skazy moczanowej, która objawia się najczęściej zapaleniem stawów. Naukowcy z Kanady wykazali, że picie kawy obniża poziom kwasu moczowego we krwi i odkryli, że nie jest to zasługa kofeiny.

 

Zespół badaczy z University of British Columbia w Vancouver przeprowadził analizę danych z badania, które się odbyło na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w USA.

Badaniem objęto wtedy ponad 14 000 mężczyzn i kobiet po 20. roku życia. Od uczestników pobrano próbki krwi i moczu, a także informacje na temat zwyczajów żywieniowych, między innymi spożywania kawy i herbaty.

Wyniki wykazały, że poziom kwasu moczowego we krwi znacząco spada wraz ze wzrostem spożycia kawy, dla herbaty nie zaobserwowano takiej zależności. Ponadto naukowcy nie wykazali związku między całkowitym spożyciem kofeiny i poziomem kwasu moczowego.

W niedawno przeprowadzonym badaniu inna grupa naukowców wykazała powiązanie spożycia kawy z obniżeniem poziomu peptydu C, który jest markerem poziomu insuliny we krwi. Autorzy z Kanady spekulują, że spadek poziomu insuliny związany z piciem kawy może prowadzić do obniżenia poziomu kwasu moczowego we krwi.


Skaza moczanowa (dna) jest chorobą złożoną, o różnych objawach. Najczęściej są to: podwyższony poziom kwasu moczowego we krwi, ataki ostrego zapalenia stawów, występowanie złogów kwasu moczowego w stawach, uszkodzenie kłębuszków nerkowych i kamica nerkowa.

Kawa jest również głównym źródłem kwasu chlorogenowego, silnego antyoksydantu, który prawdopodobnie zwiększa czułość komórek na insulinę. Poza tym kwas chlorogenowy wspomaga wchłanianie glukozy w jelicie. Wiadomo, że kawa bezkofeinowa opóźnia wchłanianie glukozy w jelicie i wspomaga działanie insuliny.

Badacze podkreślają, że zaobserwowany przez nich efekt picia kawy jest związany z działaniem innych niż kofeina składników kawy, co tłumaczy również, dlaczego poziomu kwasu moczowego we krwi nie obniża herbata.

Więcej na ten temat można przeczytać w czerwcowym numerze pisma „Arthritis Care & Research”.

Zródło : PAP

 

Leave a Reply