Zabójca w Twoim domu!!!

styczeń 31, 2008

autorem artykułu jest Paweł Świątkowski

ZABÓJCA W TWOIM DOMU !!!

Tak, tak ! Nawet nie wiecie, że w Waszych domach czai się bezlitosny, niewidzialny ZABÓJCA !

Bezszelestnie przychodzi z piwnicy, przekrada się schodami, rurami… Ba, nawet w torbach na zakupy ! Nieświadomie gromadzimy go w łazienkach, ubikacjach i rzadko odwiedzanych pomieszczeniach.

A Zabójca wysyła swe niszczycielskie promienie, przenika każdą Waszą komórkę i buszuje w Waszym DNA !!! Bawi się w „pijanego genetyka”.


Gdy natrafi na odpowiednią komórkę w Waszym płucu, jelitach lub mózgu – rozpoczyna się niekontrolowany rozrost ! Po prostu – NOWOTWÓR !!!

Jak się nazywa Zabójca ? Jesteście zaciekawieni ?

To RADON !!!

Gaz szlachetny. Pierwiastek chemiczny o liczbie atomowej 86 i masie at. 222. W układzie okresowym usadowił się w 18 grupie (helowce) i jest… RADIOAKTYWNY !!!

Nie zobaczysz go, bo jest bezbarwny. Nie poczujesz… jest bezwonny. Bardzo łatwo rozpuszcza się w wodzie, stąd największe stężenie RADONU spotyka się w wodach podskórnych, płynących pod naszymi domami !

Stamtąd przenika do pomieszczeń i, z czasem, uzyskuje duże stężenie. A my, nieświadomi zagrożenia, spokojnie wdychamy ZABÓJCĘ do naszych płuc.


A po jakimś czasie…

Jak uciec ? Nie ma ucieczki… Ale, paradoksalnie, możemy w prosty sposób pomóc odejść Zabójcy ! Częste wietrzenie wszystkich pomieszczeń radykalnie zmniejsza stężenie Radonu. Wietrzyć należy kilka razy dziennie i nie zapominać o miejscu pracy !!!

Pójdźmy więc tropem Zabójcy… Skąd przyszedł ? Dokąd zmierza ? Gdzie jego „ojczyzna” ?

Stężenia Radonu są największe w kopalniach uranu. Uran rozpada się na rad (promieniotwórczy), ten z kolei na radon (224Rn) a ten do izotopu 222Rn w okresie połowicznego rozpadu = 3,82 dnia ! To oznacza rozpad w tym czasie połowy danej masy radonu !

Czy na tym koniec ?


Nie ! Izotop 222Rn rozpada się do polonu , ten do izotopu toronu, dalej powstaje izotop aktynonu i rozpad przebiega aż do stabilnego ołowiu (207Pb).

Radon i jego pochodne, chociaż „żyją” krótko, stanowią zasadniczą część dawek promieniowania ze źródeł naturalnych. Stężenie tego promieniowania zależy od źródła i stopnia rozcieńczenia w powietrzu. W pomieszczeniach jest większe niż na zewnątrz. Mechanizm uwalniania radonu (Rn) ze źródeł nie jest dokładnie znany i prawdopodobnie – nie zawsze taki sam.

Radon naturalny pochodzi głównie z radu zawartego w skorupie ziemskiej (tzw. źródło zewnętrzne). Do źródeł wewnętrznych zaliczamy:
a) materiały budowlane – większe stężenie radonu ma beton piankowy czy fotogips. Małą aktywność ma piasek, żwir, drewno i gips naturalny.
b) gaz – promieniowanie ma mniejsze o połowę niż bat. budowlane,
c) woda – największe stężenia w pomieszczeniach kuchennych i łazienkach. Szczególnie niebezpieczna jest woda wrząca.
d) gleba – przenikanie radonu drogą dyfuzji do budynków zależy od grubości i gęstości fundamentów, np. betonowe redukują jego stężenie dziesięciokrotnie (ale nie całkowicie !). W piwnicach wszelkie pęknięcia trzeba niezwłocznie uszczelniać (silikon).

Kto jest w stanie umknąć przed takim Zabójcą ?

W jaki sposób atakuje Zabójca ?


Radon i jego pochodnie wnikają do naszych dróg oddechowych z powietrzem wdychanym. Im szybciej oddychamy i im więcej atomów promieniotwórczych w otoczeniu, tym więcej ich wchłoniemy. Tylko 50% wchłoniętych atomów wydychamy. Pozostałe rozpoczynają swą morderczą działalność !

Wolne atomy usadawiają się na błonie śluzowej nosa, gardła i krtani a atomy związane – w samych płucach. W efekcie to rak płuc jest odległym skutkiem narażenia na ich promieniowanie.

Wg naukowców, radon na 4 miliony mieszkańców może być przyczyną 100 zachorowań na nowotwór w ciągu roku ! Stężenie promieniowania mierzy się w beqerelach na metr2. Dopuszczalne stężenie w Polsce w budynkach istniejących może wynosić max. 400 Bq/m2 a w nowobudowanych – max. 200 Bq/m2. W USA normy są ostrzejsze (150 Bq/m2) lecz w Kanadzie (?!) liberalniejsze (750 Bq/m2).

Są obszary, także w Polsce, o kilkakrotnie większym nasileniu promieniowania naturalnego (zewnętrznego). Dotyczy to głównie Karkonoszy oraz Górnego i Dolnego Śląska.

A co dalej się dzieje w płucach ?

Radon i jego pochodne dalej rozpadają się, emitując cząstki alfa (aktywne biologicznie). To one po latach powodować mogą raka płuc a przecież we własnych domach spędzamy przeciętnie 80% swojego czasu ! Problem więc istnieje i nie ma sposobu na jego uniknięcie !

Naukowcy spodziewają się 5-krotnego wzrostu zachorowań na nowotwory w roku 2010 w związku z zastosowaniem materiałów, zawierających promieniowanie alfa z radonu i jego pochodnych.

To tyle ! Lecę wywietrzyć moją chałupkę !

Paweł Świątkowski


Pablo Barden

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kłopotliwe niskie ciśnienie

styczeń 30, 2008

Niskie ciśnienie tzw. pierwotne nie jest groźne, więc nie trzeba go leczyć. Utrudnia jednak codzienne życie, bo wciąż chodzisz senna i zmęczona. Możesz to zmienić - proste sposoby pomogą odzyskać energię.

Blisko 30% Polaków ma nadciśnienie. Jednak niemała liczba naszych rodaków (około 2%) boryka się z odmiennym problemem: niedociśnieniem, inaczej zwanym hipotonią. Jeżeli jego objawy ograniczają się do marznięcia stóp i dłoni, a także uczucia senności i ciągle utrzymującego się zmęczenia, które się nasilają przy przechodzeniu przez Polskę kolejnego niżu - można powiedzieć, że masz szczęście. Symptomy hipotonii bywają bowiem znacznie dokuczliwsze. Niejeden niskociśnieniowiec doświadcza zawrotów głowy, napadów nudności, omdleń, nocnych potów, uczucia lęku. Mimo tych przykrych dolegliwości niskie ciśnienie można byłoby skwitować słowami “ot, taka to już moja uroda”, gdyby nie fakt, że bywa również objawem choroby. Dlatego lepiej go nie lekceważyć i wybrać się do lekarza, by się upewnić, że nic ci nie dolega.Dlaczego jest takie niskie

Gdzie jest granica pomiędzy niskim a normalnym ciśnieniem? Specjaliści uważają, że poniżej 90/60 mm Hg zaczyna się hipotonia. W zależności od przyczyny może mieć ona różny charakter.

  • Niedociśnienie pierwotne Jest najczęściej spotykane. Miewają je głównie młode kobiety. Prawdopodobną przyczyną jest wrodzona wiotkość ścian naczyń krwionośnych, które są za mało napięte i nie stawiają wystarczającego oporu przepływającej krwi. Powoduje to obniżenie ciśnienia, niedokrwienie tkanek i związane z tym dolegliwości. Nasilają je spadek ciśnienia atmosferycznego i upał.
  • Niedociśnienie wtórne Jest objawem wielu chorób, np. niewydolności krążenia, zaburzeń rytmu serca, zwężenia aorty, cukrzycy oraz zaburzeń hormonalnych. Leczenie tych chorób normuje ciśnienie.
  • Niedociśnienie ortostatyczne To gwałtowny spadek ciśnienia związany z szybką zmianą pozycji (np. z leżącej na siedzącą) lub długim staniem. Doświadczają go osoby z prawidłowym ciśnieniem, a nawet nadciśnieniem. Przyczyną są zaburzenia w regulacji krążenia pojawiające się przy zmianie pozycji ciała i w efekcie spadku ciśnienia.

Leczenie nie zawsze potrzebne

Objawy charakterystyczne dla hipotonii powinny skłonić cię do wizyty u lekarza, żeby rozstrzygnąć, jaki ma charakter. W postawieniu diagnozy pomaga analiza moczu, morfologia krwi, EKG, USG serca. Jeśli badania wykażą, że hipotonia jest wtórna, trzeba leczyć chorobę, która ją powoduje. Niedociśnienia pierwotnego nie trzeba leczyć. Leki podaje się tylko wtedy, gdy drastycznie się obniża. Natomiast z ich pomocą trudno na stałe utrzymać je na właściwym poziomie. Pociechą powinna być więc dla ciebie wiadomość, że z wiekiem dolegliwości zmniejszą się, a hipotonicy żyją dłużej.

Jak postępować przy omdleniu

Przy nagłym zasłabnięciu osobę z hipotonią trzeba ułożyć płasko, poluzować jej ubranie i unieść nogi na wysokość ok. 30 cm. Zwiększa to napływ krwi do serca i mózgu.

Rady dla hipotoników

Nie tylko kawa podnosi ciśnienie. Są jeszcze inne sposoby, dzięki którym poczujesz energię.

  • 1. Gdy ciśnienie szybko spada, zażyj np. Glucardiamid, Cardiamid-Coffein, Cardiamidum. Stosuj te leki w sytuacjach podbramkowych.
  • 2. Jeśli zrobi ci się słabo, usiądź i zrób głęboki skłon. Spowoduje to wypchnięcie krwi z nóg i jamy brzusznej w kierunku serca i podniesienie ciśnienia.
  • 3. Unikaj gwałtownych zmian pozycji ciała. Rano zaś, zanim wstaniesz z łóżka, poprzeciągaj się, zrób rowerek, żeby pobudzić krążenie.
  • 4. Masz mdłości, problemy z koncentracją, robi ci się duszno z powodu zbyt niskie- go ciśnienia- wyjdź na świeże powietrze.
  • 5. Pij ok. 3 l płynów dziennie i w przeciwieństwie do nadciśnieniowców nie ograniczaj spożycia soli. Zwiększysz objętość krwi, a tym samym i ciśnienie.
  • 6. Daj się namówić na ćwiczenia, ruch pobudza krążenie.
  • 7. Jedz często, ale mało. Głód i obfite posiłki mogą spowodować spadek ciśnienia.

Autor : Jolanta Dyjecińska
Źródło: Naj nr 50/2007

Bruschetta - Bistecca i żeberka

Składniki :

Bruschetta

300 g chleba toskańskiego
2 ząbki czosnku
200 g fasolki borlotti
100 g słoniny z truflami
oliwa
sól, pieprz

Bistecca i żeberka

500 g żeberek wieprzowych
1 kg antykrotu w plastrach
4 ząbki czosnku
2 – 3 gałązki rozmarynu
2 – 3 gałązki szałwii
oliwa
sól, pieprz

Sposób przygotowania :

Szałwię i rozmaryn posiekaj, wymieszaj z solą, pieprzem i posiekanym czosnkiem.  Tą mieszanką natrzyj żeberka.  Pozostaw na chwilę.
Upiecz na ruszcie.

Antrykot wołowy natnij na brzegach.  Połóż na ruszt nad żarem.  Z czerstwego chleba wykrój kromki, połóż na ruszcie, przypiecz .  Mięso przełóż na drugą stronę, posyp mieszaniną soli i pieprzu.

Grzanki natrzyj czosnkiem, połóż na nie trochę ugotowanej fasoli, polej oliwą.  Na inne grzanki połóż plastry słoniny z truflami.  Upieczoną wołowinę pokrój w plastry, polej oliwą. Jedz z zapieczonym chlebem.

Tort z cukinii

Składniki :

10 – 12 małych cukinii
4 – 5 cebul
1,5 l pasty pomidorowej
3 – 4 gałązki oregano
300 g mąki do panierowania
olej do smażenia
300 g świeżego pecorino
250 g mozzarelli
świeża bazylia
sól

Sposób przygotowania :

Cukinię pokrój wzdłuż na plastry, posól, pozostaw na około 40 minut do wypuszczenia soku.  Cebulę drobno posiekaj, podsmaż na oleju, dodaj pomidory z puszki.

Duś ok. pół godziny, po czym przetrzyj przez sito, dopraw oregano.
Plastry cukinii osusz papierowym ręcznikiem, panieruj  w mące i smaż.
Zdejmij z patelni, osącz z nadmiaru oleju przez wyłożenie na papierowy ręcznik.

Na dno naczynia do zapiekania wlej olej, kładź  plastry cukinii, tworząc szczelną warstwę.  Sos dopraw solą i pieprzem, pokryj nim, niezbyt grubo, warstwę cukinii.

Na sosie rozłóż listki bazylii i kostki sera.

Wyłóż następną warstwę cukinii, sos itd, kładź  kolejne warstwy tak, aby wierzchnią warstwą był sos.

Wstaw do pieca, zapiecz.

Toskańskie gołąbki z mięsem

Składniki :

2 główki kapusty włoskiej
1 kg mielonej wołowiny
2 puszki pomidorów
2 jajka
3 cebule
4 – 5 ząbków czosnku
pęczek natki pietruszki
gałka muszkatołowa
200 g parmezanu
oliwa
sól, pieprz

Sposób przygotowania :

Liście kapusty zblanszuj , ostudź , wytnij z nich grube żyłki.
Czosnek drobno posiekaj.  Do zmielonej wołowiny dodaj czosnek, starty ser, jajka, sól, gałkę muszkatołową i posiekaną natkę pietruszki.

Mięso starannie wyrób, zawiń je w liście kapusty.  Rozgrzej oliwę na patelni, kładź  gołąbki miejscem złączenia do dołu.  Odwróć na drugą stronę, posyp posiekaną cebulą.

Na wierzch wyłóż pomidory, posól.

Duś pod przykryciem.

Smacznego :)

Zródło : Podróże Kulinarne Roberta Makłowicza

Jak należy korzystać z saun

styczeń 28, 2008

autorem artykułu jest Magda Konarska

Korzystanie z sauny polega na przemiennym nagrzewaniu ciała i jego oziębianiu - co najmniej dwa lub trzy razy.

Mówimy, że przechodzimy przez dwa lub trzy etapy sauny. Z sauny należy korzystać zupełnie nago aby umożliwić dotarcie do skóry bez żadnych przeszkód, ciepłu promieniowanemu z gorących drewnianych powierzchni, z sufitu i ścian, jak i z pieca. Ubrania kąpielowe zatrzymują pot na ciele, co mogłoby podrażniać skórę i powodować egzemę. Dodatkowo, stanowią one przeszkodę dla swobodnego odparowywania wody z powierzchni skóry.

W Niemczech wymaga się wstępnego obmycia ciała przy pomocy prysznica przed korzystaniem z sauny oraz umycia się po użyciu toalety. W saunach publicznych wstępne mycie się jest generalną zasadą (podobnie jak na pływalniach); w tym celu korzysta się ze specjalnego pomieszczenia. Po umyciu się należy ciało osuszyć, ponieważ sucha skóra umożliwia szybsze tworzenie się potu pod wpływem gorąca.

W porównaniu z innymi formami kąpieli potowych, zaletą sauny jest bardzo krótki okres czasu, w którym osiągane są jej cele. Dotyczy to zwłaszcza zrelaksowania się, nagrzania organizmu i oblewania się potem.

Okres “ładowania się ciepłem” mierzony w minutach, jest tak krótki, że jakiekolwiek zmiany w działaniu serca i w krążeniu krwi nie są w tym czasie możliwe. Właśnie dlatego niektóre osoby nie powinny pozostawać na najniższej ławce, lecz na środkowej lub na najwyższej ławce w odpowiednio nagrzanym pomieszczeniu sauny. Powinny leżeć lub siedzieć w zrelaksowanej pozycji i z kolanami podciągniętymi do ciała tak, aby stopy znalazły się w tej samej temperaturze co reszta ciała.

Jak długo można pozostawać w wysokiej temperaturze sauny? Fazę nagrzewania należy zakończyć, gdy tylko wystarczająco nagrzejemy się i zaczynamy odczuwać ochładzanie ciała. Zatem nie potrzeba czekać aż poczujemy się wystarczająco spoceni. Aby się tego nauczyć, wiele osób początkujących potrzebuje czasem sześć do ośmiu kąpieli w saunie. Gdy ciało jest wystarczająco nagrzane, temperatura powierzchni skóry rzadko przekracza 39-40°C, a wewnątrz ciała zwykle jest około 38 do 38,5°C.

Uczucie, że jesteśmy już wystarczająco rozgrzani i myśl o chęci ochłodzenia się w zimnej wodzie, nie zawsze pojawia się po upływie takiego samego czasu. Różnice zależą od tego jak jesteśmy dysponowani oraz od tego jak działa nasz system nerwowy. Mówi się o różnicach rzędu 8 do 12, a najwyżej 15 min.

Przed opuszczeniem gorącego pomieszczenia powinno się usiąść (tak jak na krześle) w pozycji pionowej, aby krążenie mogło znowu dostosować się do tej pozycji. W przypadku, gdy podniesiemy się zbyt gwałtownie, skacząc z ławek w dół, może się zdarzyć, że krew “odpływa” i dochodzi do zawrotów głowy lub nawet do omdlenia. To właśnie dlatego należy schodzić z ławek powoli i natychmiast iść na zimne świeże powietrze, ponieważ w tej fazie organizm pilnie potrzebuje tlenu, a otrzyma go szybko wtedy, gdy drogi oddechowe zostaną ochłodzone.

Bardzo ważne są dwa elementy kąpieli na świeżym powietrzu, szybki wydech (spokojny wdech) oraz marsz “w tą i z powrotem”. Po kilku minutach, ale zanim poczuje się chłód, należy zastosować zimną wodę. Usuwa ona pot ze skóry, chłodzi oraz działa jako silny zimny bodziec. W najprostszy sposób można to zrobić przy pomocy węża, który może być także połączony z prysznicem. Polewanie zimną wodą należy jednak zawsze zaczynać z dala od serca (stopy, nogi, ręce, ramiona, reszta ciała) w kierunku serca. Jeżeli nie ma przeciwwskazań to potem można zanurzyć się w zimnej kąpieli.

W saunach niemieckich rzadko stosuje się zimną wode? na świeżym powietrzu, najczęściej - w specjalnie przystosowanych pomieszczeniach z zimną wodą, które nazywane są pomieszczeniami do ochładzania się. Oprócz urządzęń do polewania się oraz baseniku do zanurzania się, w pomieszczeniu tym zwykle znajduje się miejsce do wypoczynku z możliwością kąpieli stóp w gorącej wodzie oraz miejsca do siedzenia.

Zastosowanie zimnej wody powoduje zwężenie się naczyń krwionośnych w skórze, a ich ponowne rozszerzanie się jest przyspieszane przez gorącą kąpiel stóp (odruch, szybko wytwarzany przez nerwy). Ogrzewanie stóp należy przeprowadzać w pozycji siedzącej przez 3 do 5 minut i wkrótce potem odczuwa się przyjemne ciepło na całych plecach. Jeżeli w tym czasie ochłodzenie organizmu nie nastąpiło jeszcze w dostatecznym stopniu, to ciepło z wnętrza organizmu jest znowu przenoszone do powierzchni ciała, co odczuwa się jako intensywne ciepło na powierzchni skóry. Następnie zimna woda w formie polewania, prysznica lut kąpieli zanurzającej jest stosowana ponownie. Po niej znowu stosuje się gorącą kąpiel stóp, która pomaga szybko rozszerzyć naczynia krwionośne całego systemu skórnego. Takie cykliczne rozszerzanie i zwężanie naczyń krwionośnych prowadzi do ich uaktywnienia u każdej osoby, a w przypadku niektórych osób jest to absolutnie konieczne.

Początkujący stosują jeden cały etap kąpieli, to znaczy na zmianę nagrzewanie i ochładzanie, natomiast ludzie do niej już przyzwyczajeni stosują dwa etapy. Więcej niż dwa etapy nie dają dużo więcej korzyści, a mogą byś zbyt meczące. Odpowiednie ochłodzenie się po ostatnim etapie sauny jest szczególnie ważne, aby zapobiec poceniu się w ubraniu. Pocenie się po drodze do domu mogłoby być przyczyną przeziębienia.
Ludzie, którzy zamienili kąpiel parową na saunę, są przyjemnie zaskoczeni, że po zakończeniu kąpieli w saunie nie odczuwają zaburzeń w potrzebie odpoczynku lub snu. Zastosowane środki ochładzające po normalnym, nie koniecznie dłuższym okresie ogrzewania się, powodują zauważalne odświeżenie.

To jest powód, że tylko niewielu korzystających z sauny odpoczywa leżąc po kąpieli. Po upływie pewnego okresu czasu od kąpieli w saunie odczuwane jest zmęczenie i jest to naturalna reakcja organizmu (stymulacja nerwu biednego). Zmoczenie to jest szczególnie cenione, ponieważ sprzyja ono dobremu nocnemu wypoczynkowi. Te osoby, które odczuwają to zmoczenie tylko w ciągu kilku godzin po zakończeniu kąpieli w saunie, powinny zmienić czas kąpieli z pory przedpołudniowej na południe lub wczesne popołudnie.

Polecamy sauny fińskie SaunaFin www.saunafinska.com


sauny fińskie SaunaFin www.saunafinska.com

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Wpływ sauny na organizm

styczeń 26, 2008

autorem artykułu jest Magda Konarska

W czasie kąpieli w saunie ciepły i zimny bodziec działają na organizm alternatywnie. Powoduje to różne zwłaszcza pozytywne reakcje organizmu.

Ciało ludzkie reaguje na silny bodziec ciepła rozszerzeniem naczyń krwionośnych w skórze (zaczerwienieniem skóry) i wydzielaniem potu. Ma to na celu utrzymanie temperatury wewnątrz organizmu na poziomie 37°C. Daje to jednak w saunie tylko częściowy sukces.

Chociaż tylko 10 g wody paruje w każdej minucie z szybko nawilżanej powierzchni ciała, to jednak spowodowane tym ochłodzenie nie wystarcza do utrzymania temperatury na powierzchni ciała i wewnątrz. Temperatura skóry, która w warunkach temperatury pokojowej wynosi tylko 30°C, zwiększa się w saunie prawie o 10°C do około 40 °C. Temperatura wewnętrzna organizmu wynosi odpowiednio 38°C i wzrasta do 38,5°C.

Wiele ciepła z gorących powierzchni drewna i pieca działa na skórę w formie promieniowania (podczerwonego). Wdychane ciepło z powietrza otaczającego ciało działa na błony śluzowe układu oddechowego. Połączenie tych działań daje silny efekt mimo, że przepływ ciepła do skóry z gorącego powietrza otaczającego ciało jest hamowany przez nieruchomą warstwę powietrza (warstwa izolacyjna), która przylega do całej skóry.

Właśnie ta przylegająca warstwa jest powodem tego, że pomimo suchego powietrza w saunie nie cały pot odparowuje lecz czasami tworzy krople na skórze, które spływają po ciele.

Pod wpływem ciepła naczynia krwionośne w całym systemie skórnym rozszerzają się a rezerwuary krwi pustoszeją. Zwiększa się objętość krążącej krwi i przepływ jej jest szybszy. Puls przyspiesza się o około 50%. Szybsze krążenie dostarcza gruczołom potowym dostatecznego materiału do produkcji potu i przenosi ciepło ze skóry do wnętrza ciała. Ponieważ ciśnienie krwi jest związane ze zmianami w krążeniu, to zachodzące zmiany powodują pewną normalizacje wcześniejszych zbyt wysokich lub zbyt niskich wartości ciśnienia.

W czasie fazy ochładzania podwyższona temperatura ciała powinna wrócić do temperatury początkowej. W czasie tego procesu zawartość tlenu we krwi ponownie wzrasta. Z powodu kolejno działającego na skórę bodźca zimnego i gorącej kąpieli stóp, która przyspiesza odruchowe rozszerzanie się naczyń-krwionośnych, naczynia krwionośne w skórze są rzeczywiście uaktywniane.

Podczas gdy efekt działania ciepła jest fizycznie i psychologicznie odczuwany jako odprężenie, zastosowanie zimnej wody powoduje uczucie odświeżenia i dostarcza impulsów do autonomicznego systemu nerwowego i ważnych gruczołów produkujących hormony (przysadka i kora nadnerczy), a które mogą być uważane za słabe bodźce uaktywniające je.

Podsumowując, sauna wywiera korzystny wpływ na system powierzchniowy, na system krążenia sercowo-naczyniowego i na bilans wodny. Zwiększa się szybkość usuwania osadów i wzmacnia się odporność na infekcje.

Polecamy sauny fińskie SaunaFin www.saunafinska.com


SaunaFin- ekskluzywne sauny fińskie

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Naleśniki z mandarynkami

styczeń 25, 2008

Składniki :

3/4 szklanki mąki
2 jajka
1 szklanka mleka
szczypta soli
3 łyżki oleju do smażenia

Na aromatyzowane masło

3 łyżki miękkiego masła
2 łyżki cukru
4 mandarynki
1 kieliszek likieru pomarańczowego
skórka pomarańczowa pokrojona w cieniutkie paseczki do dekoracji

Sposób przygotowania :

Umyj staranie mandarynki, wytrzyj do sucha. Z dwóch zetrzyj na drobnej tarce skórkę i wyciśnij sok, odrzucając pestki.

Przygotuj ciasto:

Mąkę przesiej do miseczki. Wlej mleko, wbij jajka, dodaj sól. Zmiksuj na gładkie, jednolite ciasto. Przykryj i wstaw do lodówki na około 30 minut.

W tym czasie miękkie masło, utrzyj z cukrem i uprzednio wyciśniętym sokiem z mandarynek. Połącz ze skórką mandarynkową. Dodaj likier i zmiksuj na gładką masę.

Ciasto przemieszaj. Rozgrzana patelnię posmaruj pędzelkiem zamoczonym w oleju. Wylewaj po małej porcji  ciasta. Równomiernie rozprowadź je po całej powierzchni patelni. Usmaż cieniutkie naleśniki na złoty kolor (za każdym razem smarując patelnię odrobina oleju). Usmażone naleśniki zsuwaj na odwrócony do góry dnem talerz . Trzymaj w cieple.

Naleśniki posmaruj masłem mandarynkowym. Złóż w chusteczkę. Pozostałe mandarynki pokrój na cząstki i podsmaż na patelni, aż puszczą sok. Zdejmij. Na patelnię włóż naleśniki, obsmaż. Udekoruj mandarynkami i skórką pomarańczową.

Smacznego :)

Nie masz czasu, talentu, żeby gotować ?

Zamów jedzenie przez Internet !

Marzniesz na dworze, a nawet w domu, bo kaloryfery bywają letnie? Wykorzystaj sposoby, które usuną uczucie chłodu.

Jesteś przemarznięta do szpiku kości, bo wystałaś się na przystanku. I choć w mieszkaniu jest dość ciepło, wciąż nie możesz odtajać, cała trzęsiesz się z zimna. Dość. Nie siedź dłużej skurczona, tylko sięgnij po sprawdzone “rozgrzewacze”, dzięki którym wreszcie będzie ci ciepło.

  • Herbata z malinami

Napij się jej natychmiast po powrocie do domu, zwłaszcza jeśli masz dreszcze. Zrobi ci się wręcz gorąco. Zamiast malinowej herbatki możesz napić się zwykłej, czarnej, ale wlej do niej trochę soku malinowego.

  • Miska zupy

Uczucie ciepła dają tradycyjne polskie zupy - kartoflanka, kapuśniak, zwłaszcza zaś krupnik. Jego podstawowym składnikiem jest bowiem kasza, która ma właściwości rozgrzewające. Z tego też względu zimą częściej wykorzystuj kaszę gryczaną jako dodatek do drugich dań. Ogranicz zaś ziemniaki, bo wychładzają organizm. Doprawiaj potrawy ziołami, po których robi się ciepło: imbirem, pieprzem, chili.

  • Gorąca kąpiel

Działa znakomicie, bo pobudza krążenie. Szybciej się jednak rozgrzejesz, gdy dodasz do niej imbir i zioła. Do płóciennego woreczka włóż garść suszonego tymianku i kawałek startego korzenia imbiru. Powieś woreczek na kranie pod strumieniem gorącej wody. Możesz też wlać do wanny kilkanaście kropli olejku tymiankowego lub rozmarynowego.

  • Energiczny masaż

Nie lubisz wanny? Weź gorący prysznic i połącz go z intensywnym masażem szczotką lub myjką. Potem kolistymi ruchami ręki wmasuj balsam, otul się ciepłym szlafrokiem i załóż wełniane skarpety. Zobaczysz, że zrobi ci się ciepło.

  • Grzaniec

Przepisów na grzańca jest wiele, np.: do litra czerwonego wytrawnego wina wrzuć 2 pomarańcze i 2 limonki pokrojone w plastry, kilka goździków i gałkę muszkatołową, podgrzej (nie dopuść do zagotowania). Na koniec dodaj nie więcej niż pół szklanki cukru. Ale uwaga: możesz sobie pozwolić na grzańca, jeśli nie masz zamiaru wychodzić z domu. Mróz i alkohol to niedobrana para - trunki przyspieszają wychłodzenie ciała.

  • Zbawienny ruch

Jeśli stoisz na przystanku i długo czekasz na autobus, nie kul się, tylko chodź, przestępuj z nogi na nogę, wymachuj rękami. Po powrocie do domu potańcz przez chwilę przy muzyce, zrób kilka prostych ćwiczeń (wymachy rękami, przysiady, krążenie tułowiem). Gimnastykę traktuj nie tylko jako rozgrzewkę po przemarznięciu. Dawka ruchu potrzebna ci jest codziennie, ponieważ pobudza krążenie. A kiedy krew żywiej krąży, robi ci się naprawdę ciepło.

  • Termofor

Nie jest drogi, można go kupić za 17-30 zł. Niekiedy ubrany jest w pluszowy pokrowiec, w którym wygląda jak zabawka przytulanka: miś, hipopotam albo rybka. Przyjemnie wziąć taki termofor pod kołdrę, żeby szybko rozgrzał stopy. Przyda ci się także jako ciepły kompres łagodzący bóle związane z miesiączką albo zapaleniem pęcherza.

  • Koc elektryczny

Gdy jesteś wielkim zmarzluchem, możesz zafundować sobie koc elektryczny, który błyskawicznie rozgrzeje ciało. Jest to co prawda wydatek rzędu 160-300 zł, ale koc taki będzie służył ci przez całe lata.
Autor : Jolanta Dyjecińska
Zródło : Naj nr 51-52/2007

Kawa po irlandzku

styczeń 22, 2008

Składniki:

100 ml whisky
6 łyżek syropu karmelowego
250 ml śmietany kremówki
400 ml gorącego mocnego naparu kawy

Sposób przygotowania:

Najpierw mocno ochłodź kremówkę, następnie ubij ją na sztywno(można dodać odrobinę cukru waniliowego). Szklaneczki przepłucz wrzącą wodą, osusz.

Do każdej szklaneczki wlej porcje whisky i jedna łyżkę syropu karmelowego, a następnie dodaj 100 ml gorącej kawy.

Ubitą śmietankę przełóż do szprycki z końcówką w kształcie gwiazdki.

Każdą porcje kawy ozdób rozetką śmietany, skrop pozostałym syropem. Podawaj natychmiast po przygotowaniu z kawałkiem ciasta czekoladowego

Smacznego :)

Masaż klasyczny

styczeń 21, 2008

autorem artykułu jest Marta Malarska

O zaletach masażu słyszałam sporo, jednak jakoś nigdy nie starczało mi czasu by wybrać się do masażysty. Aż do momentu, gdy rozbolał mnie kręgosłup. Ale o tym za chwilę…

Każdy z nas pragnie być, jak najlepiej postrzegany. Zależy nam na ładnym wyglądzie, na zdrowiu i dobrym samopoczuciu. Pragniemy także szczęścia osobistego i sukcesów w pracy. Chcemy równocześnie realizować nasze marzenia i plany. Mamy wiele do zrobienia, a czasu jest mało, dlatego spieszymy się. Gonimy za marzeniami, za lepszym życiem. Staramy się ze wszystkich sił. Odpoczynek nie jest dla nas najważniejszy.

Codziennie wykonujemy kilkadziesiąt czynności. Używamy do tego najbardziej sprawnego i zaawansowanego instrumentu, jaki kiedykolwiek istniał – ludzkiego ciała.
Głowa, twarz, czoło, usta, szyja, barki, ramiona, dłonie, palce, plecy, pośladki, łydki, stopy – nasze ciało. Nasze ciało to my. Bóle głowy, drętwienie karku, skurcze mięśni – to objawy przemęczenia i stresu. Są to sygnały, które wysyła nasz organizm, by powiedzieć nam: mam już dość.

Czy zastanawialiście się kiedyś ile czasu jesteś w stanie wytrzymać na jednym wdechu?
Dwie, może trzy minuty? A co dzieje się z Wami po chwili? Chciwie łapiecie powietrze.
Czy gdy brakuje Wam tlenu jesteście w stanie myśleć o czymś innym? Czy jesteście w stanie skupić się na jakiejś innej czynności? Odpowiedź na to pytanie jest oczywista – nie.

Podobnie jest z naszym ciałem. Gdy cierpi, gdy nas boli, jest napięte i zmęczone, nie jest zdolne do wysiłku. Gonimy, denerwujemy się, nasza praca staje się coraz cięższa, a zarazem coraz mniej efektywna.

Znam to z własnego doświadczenia. Nigdy nie miałam dosyć czasu, aby przystanąć na chwilę. Praca, szkoła, obowiązki, gonitwa, ciągłe zmęczenie, aż w końcu bolący kręgosłup i napięte mięśnie.

Koniec z tym!

Mieszkam na warszawskim Żoliborzu, moja znajoma prowadzi studio masażu Glorious przy ulicy Broniewskiego. Postanowiłam, że wybiorę się tam, by rozwiązali mój problem.
Zazwyczaj przychodzę tam na pogawędki z właścicielką. Ból kręgosłupa jednak spowodował, że tym razem cel mojej wizyty był inny.

Zastanawiam się, jak opisać moje wrażenia.  Nie wiem, czy jest tak we wszystkich studiach masażu. Ale po wyjściu z zabiegu uważam, że masaż to dotyk, zapach, dźwięk. Łączy w sobie wszystkie znane mi doznania zmysłowe.  Wybrałam całościowy masaż klasyczny z aromatycznymi olejkami i przy dźwiękach uspokajającej muzyki.  Godzina takiej przyjemności sprawiła, że moje mięśnie rozluźniły się, a ból kręgosłupa zmniejszył się.

Zdecydowałam, że będę regularnie odwiedzać salon. Nie spodziewałam się, że godzina całkowitego odcięcia się od rzeczywistości może wystarczyć, by zregenerować siły.


Postanowiłam, że w kilku artykułach opowiem Wam o działaniu wszystkich rodzajów masaży, jakie wypróbuję.

Zacznę od masażu klasycznego

Oto kilka informacji, których dostarczyła mi pracująca w Studiu Glorious fizjoterapeutka i masażystka Monika Rzeczkowska.

Masaż klasyczny jest to zespół różnych zabiegów manualnych, które w sposób mechaniczny, przez powierzchnię ciała działają na skórę, tkankę podskórną, mięśnie, torebki i więzadła stawowe, a także w postaci zmian odruchowych ma układ krążenia, nerwowy.

Masaż klasyczny polega na odpowiednim ułożeniu pacjenta oraz stosowaniu klasycznych technik masażu ( głaskanie, rozcieranie, ugniatanie, oklepywanie, wstrząsanie, wibracja) Stosowany głównie w schorzeniach narządu ruchu w zależności od powierzchni ciała objętej masażem możemy wyróżnić masaż ogólny i miejscowy. Masaż wykonywany jest ręcznie!

Wpływ masażu na organizm ludzki


• masaż wzmacnia serce, dlatego jest wskazaniem po zawale serca, ponieważ zwiększa się pojemność minutowa serca oraz zwiększa się efektywność pracy serca;

• masaż wpływa na pompę mięśniową ;
• na objętość wyrzutową serca;
• pojemność minutową serca – ilość krwi przepływająca przez serce w ciągu 1 min;
• rozszerza naczynia;
• otwiera dodatkowe naczynia włosowate;
• poprzez masaż dotleniają się komórki oraz następuje ich oczyszczenie;
• obniża się ciśnienie krwi- ułatwia to pracę serca, jest bardziej efektywna;
• masaż powoduje szybsze dostarczanie tkankom masowanego odcinka substancji odżywczych takich jak glukoza aminokwasy kwasy tłuszczowe a przede wszystkim tlen.

Przeciwwskazania do masażu:

o Łuszczyca w stanie ostrym

o Podwyższona temperatura ciała, powiększone węzły chłonne oraz samych węzłów nie masujemy
o Ostre stany zapalne
o Przepuklina jądra miażdżystego
o Ciąża ze względu na ryzyko(nogi i kręgosłup masujemy, wszystko zależy od stanu pacjentki i zaawansowania ciąży)
o Choroby nowotworowe (ostry stan)
o Ból
o Żylaki oraz okolice żylaków – nie masujemy tego miejsca
o Zapalenie żył
o Choroba wrzodowa, menstruacja

Kierunek masażu – dosercowy, z przepływem krwi żylnej, z przepływem limfy
- pokrywa się z układem włókien mięśniowych
- część żył leży powierzchownie stąd potrzeba ukierunkowania dosercowego ruchu

Jesteście zmęczeni i przepracowani? Recepta jest prosta! Zregenerujcie siły i zadbajcie o ciało. Jednym ze sposobów na to jest niewątpliwie masaż.

Konsultacja: Monika Rzeczkowska

Fizjoterapeutka oraz masażystka. Ukończyła studia licencjackie o kierunku Fizjoterapia na Akademii Medycznej w Warszawie. W roku 2007 otrzymała I stopień masażu klasycznego. Posiada certyfikat z aromaterapii. Obecnej kontynuuje szkolenie w zakresie II stopnia masażu klasycznego. Pracuje w Studiu Terapii i Medycyny Naturalnej Glorious.

Serdecznie dziękuję pracownikom Studia Terapii Naturalnych Glorious, które znajduje się na I piętrze Galerii Żoliborz,w Warszawie, przy ulicy Broniewskiego 28, tel.: (022) 560 21 89 lub (004 8) 503 501 871


Marta Malarska
DlaUrody.pl.
www.dlaurody.pl
info@dlaurody.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Migrenowe bóle głowy

styczeń 20, 2008

Są dwa typowe scenariusze ataku migreny. Pierwszy nosi nazwę migrenypospolitej, drugi - klasycznej.

BEZ AURY

Zwana też migreną pospolitą. Występuje u 85% migrenowców. Pierwsze zwiastuny pojawiają się zwykle trzy godziny przed atakiem bólu. Zwykle zaczyna się od fotofobii, czyli światłowstrętu, oraz fonofobi, czyli braku tolerancji na dźwięki.

Potem człowiek robi się smutny, rozdrażniony, narasta w nim zmęczenie, nagle robi się blady, dokucza mu ból mięśni, silne pragnienie i obrzęki. Wkrótce pojawia się tętniąco-pulsujący ból, najczęściej po jednej stronie głowy, w okolicy skroni lub z tyłu czaszki. 90% chorych ma mdłości, 50% wymiotuje.

Atak trwa od czterech godzin do czterech dni.

Z AURĄ

Zwana też migreną klasyczną. Dotyka 15% migrenowców. Aura to chwilowe nieprawidłowości neurologiczne, najczęściej wzrokowe. Mogą to być kolorowe błyski przed oczyma, ciemne plamy, zygzaki itp.

Niektórym ludziom tuż przed atakiem drętwieją nogi i ręce, pojawiają się problemy z mową. Aura pojawia się najczęściej ok. godziny przed wystąpieniem bólu głowy. Inne objawy są podobne do tych towarzyszących migrenie bez aury.

JAK JĄ ROZPOZNAĆ

Każdy, kto przeżył choćby jeden atak migreny, wie, że nie sposób pomylić jej ze zwykłym bólem głowy. Po pierwsze, zwykły ból zaczyna się po prostu bólem. Natomiast w migrenie, w pierwszej zwiastującej atak fazie, głowa nie boli, pojawia się natomiast światłowstręt i nietolerancja dźwięków. Towarzyszą one 90% ataków migreny. Sam ból nie jest tępy, lecz pulsujący, i zwykle obejmuje tylko pół głowy. Z tego powodu do XIX w. nazywano migrenę hemicranią, co po łacinie oznacza połowę czaszki.

SKĄD SIĘ BIERZE

Tego wciąż dokładnie nie wiadomo. Na pewno jednak wiele zależy od związku o nazwie 5-hydroksytryptamina. Kiedy jesteś spięta i zestresowana, twój organizm wytwarza go o wiele za dużo. Pod jego wpływem dochodzi m.in. do zaburzeń przepływu krwi i zaopatrzenia mózgu w tlen. W efekcie naczynia krwionośne najpierw gwałtownie się kurczą, a potem rozszerzają.

Na ataki mają również wpływ hormony. Dlatego tak często migrena pojawia się przed miesiączką, kiedy spada poziom jednego z estrogenów, estradiolu.

GDY JEST TUŻ, TUŻ

Czujesz, że migrena nadciąga? Połknij natychmiast dwie tabletki witaminy B-complex . Rozszerzy ona naczynia krwionośne, zapobiegając zaburzeniom przepływu krwi wywołanym przez 5-hydroksytryptaminę. Możesz więc zapobiec atakowi, ale tylko wtedy, gdy jeszcze nie zaczęła cię boleć głowa.

Jeśli ból już się rozpoczął, witamina B-complex może go jeszcze wzmocnić, rozszerzając naczynia, w tej fazie ataku i tak nadmiernie rozszerzone.

PODCZAS ATAKU

Nie ma uniwersalnego środka łagodzącego migrenowy ból głowy. U jednych świetnie sprawdza się kwas acetylosalicylowy, u innych paracetamol lub ibuprofen. Ba, zdarza się, że u tej samej osoby w czasie jednego ataku najlepiej działa paracetamol, a innym razem pomoże kwas acetylosalicylowy! Musisz więc wypróbować, który środek przeciwbólowy jest dla ciebie najlepszy. Zawsze jednak stosuj się do zasady: połknąć silną dawkę, najczęściej dwie tabletki, najwcześniej jak się da, czyli wtedy, gdy rozpoczyna się ból. 15 minut później tabletka może już nie zadziałać!

BEZ SKUTKÓW UBOCZNYCH

Jeśli jesteś w ciąży lub karmisz z piersią albo z innego powodu nie chcesz brać silnych leków, wypróbuj homeopatię i zioła. W aptekach dostępne są bez recepty łagodzące ból plastry Migren Patch. Zawierają wyciąg z wiązówki błotnej, złocienia maruny i miłorzębu japońskiego oraz olejki eteryczne. Ta kompozycja poprawia krążenie w mózgu i hamuje wytwarzanie 5-hydroksytryptaminy, tłumiąc atak migreny.

Plaster przyklej na przedramieniu, gdy poczujesz nadciągającą migrenę, i nie zdejmuj do końca ataku. Plaster dobrze sprawdza się zwłaszcza u osób, które wymiotują w czasie ataku. Sięgnij też po leki homeopatyczne: tabletki Spigelon Heel , krople Phapax Lehning, granulki Spigelia-Dagomed.

GDY CZĘSTO PUKA DO DRZWI

Miewasz ataki migreny kilka razy w miesiącu? Łykaj codziennie 600 mg magnezu . Wielu osobom pomaga też akupunktura: już po kilku zabiegach można pozbyć się uporczywych migren. Medycyna naturalna zaleca też picie dwa razy dziennie naparu z rumianku lub soku z buraków, które hamują wydzielanie 5-hydroksytryptaminy.

JEŚLI WCIĄŻ CIĘ DRĘCZY

Koniecznie idź do lekarza i poproś po przepisanie ci któregoś z silnych, nowoczesnych leków antymigrenowych, zwanych triptanami. Uśmierzają one bóle głowy skuteczniej i na dłużej niż tradycyjne środki przeciwbólowe oraz likwidują aurę. Leki te połyka się lub wstrzykuje nie przed atakiem, ale w jego trakcie, gdy ból głowy jest już bardzo silny. Najpopularniejsze preparaty tego typu to Imigran (substancja czynna: sumatriptan), występujący w tabletkach, zastrzykach i aerozolu do nosa, oraz Zomig (zolmitriptan) i Maxalt (rizatriptan) w tabletkach. Leki te są sprzedawane wyłącznie na receptę.

najsłynniejsi migrenowcy:

Juliusz Cezar

Alfred Nobel

Fryderyk Chopin

Piotr Czajkowski

Albert Einstein

Autor : Liliana Fabisińska
konsultacja lek. med. Jadwiga Mróz, neurolog
Zródło : Samo Zdrowie 03.2003

dobry-sen-dla-wszystkich_s.jpgZ Uan-An zapomnisz o bólu głowy i migrenie !
Pierwsze efekty korzystania z Uan-An zobaczysz już po kilku dniach

  • Usuwa drętwienie kończyn - pozwala zregenerować kręgi szyjne
  • Zapewnia optymalną temperaturę i dotlenienie mózgu podczas snu
  • Pozbądź się bóli głowy i migren
  • Zapomnij o chrapaniu
  • Pomaga w bezsenności, pozwala szybko zasnąć
  • Usuwa bóle karku - umożliwia mięśniom szyi rozluźnienie
  • Łagodzi objawy alergii
  • Regeneracja po intensywnym wysiłku fizycznym

Bez względu na to, ile czasu możesz przeznaczyć na sen, wykorzystaj go najlepiej!

Pamiętaj: Uan-An to Zdrowy Sen - głęboki i regenerujący! Uan-An zwiększy komfort Twojego wypoczynku i pozwoli Ci szybciej zasnąć!

Usuwa drętwienie kończyn i migreny, pozwala zregenerować kręgi szyjne

Dzięki swojej unikalnej budowie Uan-An zapewnia optymalne oparcie dla głowy i szyjnej części kręgosłupa. Stan Twojego kręgosłupa bezpośrednio odpowiada za Twoje zdrowie.

Urazy i zwichnięcia kręgów czy ucisk na rdzeń kręgowy są częstą przyczyną drętwienia kończyn, bólów, migren, problemów z trawieniem, utraty czucia i wielu innych dolegliwości.

Złe ułożenie kręgosłupa podczas snu tylko pogłębia lub tworzy nowe urazy. Każdy narząd wewnętrzny jest związany z określoną częścią kręgosłupa. Dbając o kręgosłup dbasz o cały organizm.

Odpowiednie oparcie w czasie nocy jest niezbędne by Twój kręgosłup mógł się zregenerować po trudach dnia.

Zapewnia optymalną temperaturę i dotlenienie mózgu podczas snu

Łuski specjalnej odmiany gryki reagują na ciężar ciała, temperaturę i wilgotność. Ich stożkowy kształt zapewnia swobodny przepływ powietrza.

Gdy jest ciepło łuski wchłaniają więcej wilgoci i rozchylają płatki zapewniając lepszy przepływ powietrza i przyjemny chłód. Gdy jest zimno łuski kurczą się, przepływ powietrza jest mniejszy, przez co zatrzymują więcej ciepła. To miniaturowa naturalna klimatyzacja!

Obudzisz się wypoczęty i pełen witalności!

Optymalna temperatura pozwala by twój mózg odpoczął. Dodatkowo dzięki odpowiedniemu ułożeniu szyi i braku miejscowych ucisków przez całą noc mózg jest dobrze natleniony i otrzymuje dużo składników odżywczych z krążącej bez przeszkód krwi.

Usuwa bóle karku - umożliwia mięśniom szyi rozluźnienie

Uan-An natychmiast dopasowuje się do naturalnego kształtu twojej głowy i szyi w dowolnej pozycji zapewniając odpowiednie oparcie mięśniom, ścięgnom i wiązadłom. Dzięki temu są one rozluźnione w naturalnej pozycji właściwej dla szyjnej części kręgosłupa.

W wypadku poduszek z włókien czy pianki (włączając w to poduszki profilowane do kształtu łuku szyjnego) jest to niemożliwe. Zawsze będą występowały miejsca bardziej ściśnięte od innych, co z kolei będzie zmuszało mięśnie do przeciwdziałania tym naciskom.

By mięśnie mogły się rozluźnić ciężar ciała musi być idealnie rozłożony. Pozwala to mięśniom szyi na prawidłowe funkcjonowanie i odpoczynek podczas snu. Żadna inna poduszka nie zapewni Ci takiej wygody!

Pozbądź się bólów głowy i migren

Odprężenie mięśni głowy i szyi pozwala usunąć bóle głowy których przyczyną jest stres i związane z nim ciągłe napięcie mięśni.

Często przyczyną bólów głowy jest niedotlenienie kory mózgowej. Uan-An radzi sobie również z tym problemem, co omówiono wyżej.

Jeżeli szybko potrzebujesz ulgi od bólu głowy lub po prostu chcesz się odprężyć wystarczy przed położeniem się na poduszce schłodzić ją przez ok. 5 minut w lodówce lub zamrażarce.

Pozwala szybko zasnąć, pomaga w bezsenności

Mówiliśmy już o tym jak poduszka Uan-An pomaga mięśniom głowy i szyi odprężyć się. Tak się składa, że pomaga to również tym z nas, którzy nie są w stanie odprężyć się i zasnąć.

Wiele osób mówi, że śpiąc na naszej poduszce budzą się w tej samej pozycji w jakiej się położyli, bez wybudzania i przewracania się z boku na bok w ciągu nocy!

Zapomnij o chrapaniu

W wielu przypadkach chrapanie jest spowodowane niewłaściwym ułożeniem głowy i szyi. Poduszka Uan-An zapewnia optymalne oparcie dla głowy i szyi dzięki czemu drogi oddechowe nie są zawężone.

Niezastąpiona dla alergików

Bardzo wiele osób jest uczulonych na roztocza i ich odchody, będące jednym z najsilniejszych alergenów znanych nauce. Są szkodliwe dla każdego, nawet jeśli nie objawia się to w postaci alergii.

Łuski gryki są wrogim środowiskiem dla rozwoju roztoczy, dlatego osobom wrażliwym i alergikom polecają je lekarze. Jeżeli masz alergie na zboża nie obawiaj się, ponieważ gryka to nie zboże ale owoc spokrewniony z rabarbarem.

Regeneracja po intensywnym wysiłku fizycznym

Sportowcy i osoby aktywne fizycznie często mają różnego rodzaju bóle mięśni, ścięgien i wiązadeł spowodowane dużym wysiłkiem, a czasami przetrenowaniem.

Wiele osób uprawiających regularnie sport korzysta z poduszki Uan-An jako oparcia pod głowę, kolana i stopy, by lepiej wypoczywać i rozluźnić się podczas snu.

Bez wględu na to, ile czasu możesz przeznaczyć na sen, zadbaj o to by dobrze go wykorzystać. Pamiętaj: Uan-An to Dobry Sen - zdrowy i głęboki! Uan-An zwiększy komfort Twojego wypoczynku i pozwoli Ci szybciej zasnąć!

dobrysen_uan-an_opakowanie_s.jpg

Nie zwlekaj - zamów bez ryzyka i wypróbuj za darmo!

Pikantny placek z kurczakiem

styczeń 19, 2008

Składniki:

25 dag mąki
5 łyżek oliwy
7 g suszonych drożdży
20 dag piersi z kurczaka
sól, pieprz
3 łyżki oleju
10 dag czerwonej cebuli
40 dag pomidorów
10 dag sosu salsa
2 papryczki chilli
10 dag mozzarelli
2 ząbki czosnku
2 awokado
5 łyżek soku z limonki
szczypiorek

Sposób przygotowania :

Wymieszaj mąkę i drożdże z 1/2 łyżeczki soli. Dodaj oliwę i 1/4 litra letniej wody, zagnieć ciasto. przykryj, odłóż do wyrośnięcia na 30 minut. Rozgrzej olej, smaż na nim filety z kurczaka ok. 10 minut, w trakcie smażenia odwracaj.Oprósz sola i pieprzem. Cebulę pokrój na cząstki, pomidory w kostkę. Papryczkę chilli pokrój w talarki . Mozzarellę i przestudzone mięso w plastry. Ciasto rozwałkuj na placek o średnicy 28 cm . Ułóż na blasze, posmaruj sosem salsa. Przykryj mięsem, cebulą i pomidorami. Wstaw do rozgrzanego piekarnika piecz 30 minut w temperaturze 200 stopni.

Przygotuj pastę awokado:

Czosnek posiekaj, utrzyj z miąższem awokado i sokiem z limonki . Przypraw solą i pieprzem . Gotowy placek posyp drobno posiekanym szczypiorkiem . Podawaj z pasta awokado.

Smacznego :)

Nie masz czasu, talentu, żeby gotować ?

Zamów jedzenie przez Internet !

Odchudzanie z pomocnikami

styczeń 18, 2008

autorem artykułu jest Barbara Dąbrowska

Postanowiłaś się odchudzić! Decyzja podjęta, zapał i motywacja ogromne, nie pozostaje zatem nic innego jak rozpocząć działania zmierzające do realizacji celu. Pamiętaj, że zdrowe tempo utraty masy ciała wynosi od 0,5 do 1 kg tygodniowo, z tego powodu nie warto stosować diet cud, które gwarantują „5 kg w tydzień oraz dodatkowo gratis osłabienie i efekt jo-jo”. Prawda jest jedna i warto ją powtarzać w nieskończoność, trwały spadek wagi można osiągnąć stosując połączenie racjonalnej diety i odpowiednio dobranej aktywności fizycznej. Na rynku jest jednak także wiele różnego rodzaju pomocy mających za zadanie wspomagać odchudzanie. Specjalnie dla was wybraliśmy te, na które warto zwrócić uwagę i rozważyć ich zastosowanie.

Wagi łazienkowe,domowe analizatory składu ciała.

Dobra waga łazienkowa uzupełniona o dodatkowe funkcje umożliwi bieżącą kontrolę postępów w odchudzaniu. Tego typu sprzęty pozwalają na obserwację wielu czynników jednocześnie w tym: procentowej zawartości tkanki tłuszczowej, wody oraz masy mięśniowej. Niektóre dodatkowo wyliczają tzw: wiek metaboliczny (współczynnik ten powstaje na podstawie porównania proporcji tkanki mięśniowej do tkanki tłuszczowej) oraz posiadają opcję tworzenia indywidualnych profili, przy pomocy których, powstają statystyki oraz wykresy obrazujące zmiany zachodzące w kompozycji organizmu. Warto jednak unikać kupowania wag łazienkowych i domowych analizatorów składu ciała nieznanych firm w niepewnych miejscach (supermarkety), bowiem złej jakości sprzęt cechuje się dużą zmiennością pomiarów, przez co nigdy nie można uzyskać miarodajnych wyników. Po wagę warto udać się do sklepu zajmującego się sprzedażą elektroniki domowej, gdzie wykwalifikowani sprzedawcy będą w stanie kompetentnie doradzić nam przy wyborze odpowiedniego dla nas modelu. Nic jednak nie zastąpi profesjonalnej analizy składu ciała, którą wykonać można w dobrych poradniach dietetycznych. Należy także pamiętać, iż poza samym pomiarem niezwykle istotna jest także interpretacja wyników, którą fachowo przeprowadzi tylko doświadczony dietetyk.

Wagi kuchenne

Waga kuchenna to urządzenie szczególnie przydatne na początku odchudzania, gdyż pozwala na określenie masy produktów spożywczych, których zazwyczaj używamy w trakcie przygotowywania potraw. Większość przepisów kulinarnych podaje bowiem składniki wyrażając je za pomocą jednostek masowych (gramy, dekagramy), zaś niezwykle istotne jest, aby w trakcie diety nauczyć się orientacyjne i co najważniejsze intuicyjnie określać wielkość porcji, jaka jest dla nas odpowiednia. Niestety niemożliwe jest zrealizowanie tego bez co najmniej kilku ćwiczeń. Z tego powodu warto poświęcić jeden wieczór, przygotować dostępną w domu żywność i poważyć ją, aby zaobserwować jaka jest różnica pomiędzy: cienką kromką chleba a grubą, pieczywem żytnim a pszennym, dużym i małym jabłkiem itd. Prawdopodobnie okaże się, że nie zdawaliśmy sobie sprawy, iż sporej wielkości grejpfrut ma masę nawet do około 400-500 g! Ostrzegam jednak przed popadaniem w obsesję ważenia wszystkiego co zjadamy, bo kilku gramowa różnica w wadze porcji niewiele zmienia jeśli chodzi o wartość kaloryczną i odżywczą!

Środki wspomagające odchudzanie

To niezwykle różnorodna grupa produktów sprzedawana jako suplementy diety (w Polsce poza tym dostępne są także dwa leki przeznaczone do stosowania wśród pacjentów z otyłością olbrzymią, które można zażywać tylko pod opieką lekarza!). Większość środków wspomagających odchudzanie opiera się na różnego rodzaju wyciągach roślinnych, są one bezpieczne, ale ich stosowanie rzadko przyczynia się do utraty masy ciała. Nie ma się co oszukiwać, nie zdziałają one cudów! Godne polecenia są preparaty oparte o błonnik pokarmowy (np. pektyny z jabłek, błonnik z opuncji figowej), który pęcznieje w żołądku (trzeba go popić wodą!) i tym samym zwiększa uczucie sytości oraz częściowo ogranicza wchłanianie tłuszczu. Warto przy tym pamiętać, że nawet wspomniane środki z błonnikiem powinno się stosować tylko w wyjątkowych sytuacjach np. przed wielkim wyjściem lub świętami, nie zaś jako codzienną kurację!

Poradniki książkowe

Różnorodność książkowych poradników mających ułatwić odchudzanie jest ogromna i trzeba dużej cierpliwości, żeby znaleźć wśród nich dobrą pozycję, zawierającą cenne wskazówki. Na co zatem zwrócić uwagę? Sprawdź przede wszystkim, czy:

-proponowany sposób żywienia zawiera produkty ze wszystkich najważniejszych grup (warzywa, owoce, pełnoziarniste produkty zbożowe, ziemniaki, mleko i produkty mleczne, mięso, drób, ryby, jaja, orzechy, nasiona roślin strączkowych, tłuszcze),
-sugerowane przepisy kulinarne są możliwe do przygotowania przy użyciu polskiej żywności (poszukiwania marakui szybko się znudzą, będą za to coraz bardziej irytujące) i czy będziesz w stanie realizować jadłospisy biorąc pod uwagę ich koszt,
-proponowane zmiany w nawykach żywieniowych jesteś w stanie utrzymać przez całe życie,
-autor książki ma odpowiednie wykształcenie żywieniowe i doświadczenie praktyczne (na okładce książki, czy pod artykułem poszukaj notki o autorze),
-dieta dopuszcza drobne odstępstwa na nasza żywieniowe przyjemności (bo jak długo jesteśmy w stanie bez nich wytrzymać, lepiej je kontrolować, niż później żałować obżarstwa).

Sprzęt sportowy, DVD/Video z programami treningowymi.

Takie pomoce zawsze się przydają, pod jednym warunkiem, że nie będą się tylko kurzyć! Aktywność fizyczna jest niezbędnym elementem kuracji odchudzającej, dlatego rowerek treningowy, stepper, hantle, czy duża piłka do ćwiczeń to cenna inwestycja w zdrowie i figurę. Szczególnie polecam różnego rodzaju płyty i kasety z programami treningowymi, które można realizować w domu. Wybór jest ogromny: od ćwiczeń na poszczególne części ciała po sexy dance, jogę, pilates, czy taniec brzucha. Takie publikacje coraz częściej dołączane są do gazet o tematyce prozdrowotnej i fitnessowej, dzięki temu można kupić je po przystępnej cenie.


Barbara Dąbrowska
Specjalista ds. żywienia człowieka
Dietosfera - Poradnia Dietetyczna
Współpracuje z: dlaurody.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl


autorem artykułu jest Elżbieta Obara

Nadmierne spożycie cukru ma niekorzystny wpływ na zdrowie człowieka. Na zachodzie został uznany za niebezpieczną substancję i zapisany w księdze niebezpiecznych potraw, na drugim miejscu po narkotykach.

Cukier jest bardzo kaloryczny, a co za tym idzie bardzo tuczący, odkłada się w postaci tłuszczu w biodrach lub w talii, to tzw. puste kalorie.

Cukier zanim zostanie przetrawiony przechodzi w organizmie czterokrotny proces przekształcania chemicznego. Najpierw łączy się z tłuszczami nienasyconymi i produkuje dużą ilość cholesterolu. Cukier zakwasza żołądek i jelita, a tym samym burzy równowagę ustroju, sprzyja tworzeniu się wrzodów. Przyczynia się również do powstawania kamicy nerkowej. Cukier nie tylko jest współodpowiedzialny za powstawanie chorób współczesnych, ale przeszkadza w ich leczeniu. Spożywanie cukru może doprowadzić do różnych chorób ujawniających się dopiero w następnych pokoleniach.

Cukier zaburza procesy regulujące naturalny poziom glukozy we krwi. Nadmierna ilość może prowadzić do niedoborów białek, składników mineralnych i witamin z grupy B oraz do zaburzeń przewodu pokarmowego. Odpowiedzialny jest również za cukrzyce, osłabienie odporności organizmu, próchnice – wraz ze śliną atakuje on szkliwo, wypłukuje substancje mineralne, zmiękcza je i rozkłada.

Nadmierne spożywanie cukru prowadzi do uzależnienia, bo im więcej zjadamy słodyczy, tym więcej ich pragniemy. Nawyk ten powstał już w wieku niemowlęcym, kiedy nasze mamy karmiły nas bardzo słodkim mlekiem. W wieku dorosłym bardzo trudno jest zmienić dawne przyzwyczajenia, ale musimy najpierw zmienić nasz sposób myślenia.

Najlepsza glukoza w najczystszej postaci jest ze spożywanych owoców i warzyw.

Miód natomiast zawiera witaminy, mikroelementy, kwasy organiczne, enzymy i inne. W przeciwieństwie do cukru jest produktem leczniczym. Miód jest naturalnym produktem spożywczym. Jest również słodki i wysokokaloryczny, ale od razu przeobraża się w energię. Wystarczy zaledwie łyżeczka miodu dziennie, aby dodał nam energii na cały dzień. Miód charakteryzuje się wysoką aktywnością antybiotyczną. Hamuje bądź niszczy rozwój bakterii, grzybów, wirusów, pierwotniaków, paciorkowców.

Jako ciekawostkę warto zapamiętać, że aktywność antybiotyczna miodu wzrasta nawet do 220 razy, gdy go rozcieńczymy z wodą.

Miód poprawia odżywianie tkanek, oczyszcza rany i przyspiesza gojenie się ran, oparzeń i odmrożeń. Zabezpiecza je przed zakażeniem bakteriami i drobnoustrojami. Działa więc przeciwzapalnie, regenerująco oraz przeciwbólowo.

Miód dzięki dużej zawartości glukozy i fruktozy, mikroelementów i enzymów ma korzystny wpływ w schorzeniach układu krążenia. Glukoza dostarcza sercu niezbędną energię. Fruktoza zaś jest magazynowana w wątrobie, stanowi rezerwę energetyczną organizmu. Pomaga również w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy, wątroby, chorób oczu.

Miód reguluje czynności trawienne żołądka, poprawia przemianę materii, łagodzi skutki stresów. Reguluje również pracę serca, obniża ciśnienie krwi, polepsza krążenie. Działa uspokajająco, zmniejsza napięcie nerwowe, polepsza sen, ogólne samopoczucie i nastrój.


Elżbieta Obara - Zdrowe odżywianie

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Indyk kokosowy

styczeń 14, 2008

Składniki:

80 dag fileta z indyka
6 łyżek wiórków kokosowych
1 i 1/2 szklanki mleka
2 ząbki czosnku
3 dag imbiru
2 suszone papryczki chilli
sól, pieprz
2 czerwone papryki
1 pęczek dymki
4 łyżki oleju
1 łyżeczka kurkumy
15 dag mrożonego zielonego groszku
1 szklanka bulionu drobiowego
1/2 pęczka natki

Sposób przygotowania :

Wsyp wiórki kokosowe do mleka i podgrzewaj na wolnym ogniu, aż mleko zacznie wrzeć. Gotuj 2-3 minuty. Gdy mleko ostygnie, zmiksuj je z wiórkami.

Obrany czosnek i imbir obierz i drobniutko posiekaj . Chilli pokrusz. Papryki i dymki oczyść, potnij na kawałki.

Opłukane mięso osusz. Pokrój w dość grubą kostkę, zrumień na rozgrzanym oleju. Posól do smaku. Dołóż czosnek, chilli i imbir. Krótko smaż, mieszając.

Posyp kurkumą . Dodaj paprykę, groszek, mleko kokosowe i bulion. Poczekaj. aż całość zawrze, po czym zmniejsz płomień i duś pod przykryciem 5 minut. Na ok. 2 minuty przed końcem dołóż dymki . Ponownie przypraw do smaku . Posyp posiekaną natką.

Smacznego :)

Lipa - naturalny lek

styczeń 11, 2008

Suszone kwiaty lipy drobnolistnej i szerokolistnej do popularny środek napotny obniżający gorączkę w chorobach górnych dróg oddechowych .

Zewnętrznie lipę stosuje się do płukania jamy ustnej i gardła oraz do kąpieli uspokajających i leczniczych  przy stanach zapalnych i świądzie skóry . Napary z lipy łagodzą także zaburzenia trawienia i objawy miażdżycy .

Napar z lipy :

1 łyżeczkę suszu zalej szklana wrzątku. parz pod przykryciem 15-20 minut. Odcedź . Pij 3 razy dziennie po szklance .

Zastosowanie : jako środek napotny i w zaburzeniach trawienia.