Dieta wątrobowa..
maj 10, 2008

Dieta wątrobowa, wskazana jest dla osób chorych na wątrobę lub których wątroba jest jeszcze osłabiona po przebytej chorobie..
Dieta jest bardzo drastyczna, ale dostarcza organizmowi niezbędnych produktów i składników odżywczych. Zapewnia także utrzymanie właściwej wagi.
Podstawą diety wątrobowej jest ograniczenie tłuszczu, z powodu na jego upośledzone wchłanianie i trawienie przez wątrobę. Można stosować w niewielkich ilościach masło i tłuszcze roślinne, olej sojowy lub słonecznikowy i oliwę..
Do diety chory na wątrobę powinien włączyć :
chleb razowy zastąpić jasnym, czerstwym pieczywem, albo sucharami.
Dozwolone są także :
kasza manna, jęczmienna, ryż, drobne makarony..
Dieta wątrobowa jest bardzo restrykcyjna, można jeść chude mięso w bardzo ograniczonej ilości. Można sobie pozwolić na porcje gotowanej wołowiny, cielęciny lub kurczaka dwa razy w tygodniu. Jeżeli przyrządzi się na parze można tez jeść :
dorsza, leszcza, płastugę, solę, szczupaka i sandacza…
Tłuszcze powinny być także wyeliminowane z nabiału. Pij więc niskotłuszczowe mleko, jedz chudy twaróg. Zrezygnuj na jakiś czas z jajek i zakwaszonych przetworów mlecznych.
Posiłki możesz urozmaicić gotowanymi ziemniakami, marchwią, burakami, kalafiorem, dynią, szpinakiem, kabaczkami…
Na surowo możesz jeść : zielona sałatę, pomidory bez skórki, jabłka, banany, morele, brzoskwinie i czarne jagody…
Produkty wspomagające przemianę materii
maj 2, 2008
Zielona herbata
Zielona herbat zawiera katechiny, które należą do grupy flawonoidów, są to bardzo silne przeciwutleniacze o wiele silniejsze niż witaminy C i E..
Obniżają one poziom cholesterolu we krwi, pomagają usunąć toksyny, skutecznie walczy z cellulitem.
Baranina (jagnięcina)
Mięso te zawiera duże ilości L-karnityny, będącej spalaczem tłuszczu. Jej działanie polega na tym, że tłuszcz uwalnia się z komórek tłuszczowych i wraz z krwią płynie do mięśni, a tam zostaje spalona, jeżeli będziemy ćwiczyć. Inaczej wróci do komórek tłuszczowych np. na biodrach…
Ryby i owoce morza
Mają bardzo duża zawartość jodu, a ten zapewnia prawidłową prace tarczycy. A prawidłowa pracy tarczycy, dzięki wytwarzanym przez nią hormonom, zapewnia dobra przemianę materii i nie pozwala tyć z powietrza..
Cytryna
Cytryna ma działanie przyspieszające spalanie tłuszczów, a także ma wpływ na produkcje związków, które zapobiegają magazynowaniu tłuszczu w komórkach i powiększaniu się tkanki tłuszczowej..
Cebula, czosnek
Zawierają allicinę, która ma działanie przyspieszające przemianę materii i utrzymuje ja na dłużej. Są także silnymi antyutleniaczami, odtruwają organizm, obniżają poziom cholesterolu i trójglicerydów. Wpływają korzystnie na krążenie krwi, zapobiegają starzeniu się i pomagają w długim i prawidłowym spalaniu tłuszczu…
Czego Twój lekarz nie mówi Ci o odchudzaniu i cholesterolu
zobacz też : “Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”
Zdrowa i skuteczna droga do schudnięcia
kwiecień 28, 2008
autorem artykułu jest Anna Krasucka
Tradycyjna Medycyna Chińska (TCM) nie wyróżnia jednostek chorobowych tak jak medycyna zachodnia. Traktuje człowieka całościowo, uwzględniając również środowisko i klimat w jakim żyje. Nadwaga to zakłócenie równowagi w organizmie, brak pewnych składników lub energii, albo niewłaściwy jej obieg. Często takie same objawy wywołane są przez bardzo różne przyczyny.
TCM posługuje się kompleksowym systemem odżywiania w celu zachowania zdrowia i usunięcia nadwagi. W ciągu minionych tysiącleci system ten dostarczył wystarczającą ilość dowodów na to, ze istotnie chroni zdrowie i przywraca funkcjom organizmu utraconą równowagę.
Dietetyka wg TCM wyróżnia się ponadto prostotą stosowania. Można ją wykorzystywać w każdej chwili, w każdej kulturze i każdym klimacie, nie posiadając ani egzotycznych przypraw, ani wybitnych zdolności kulinarnych. Dzięki niej można zrezygnować ze zniechęcającego raczej do jedzenia matematycznego liczenia kalorii, wartości odżywczych oraz ilości witamin i składników mineralnych.
Istnieje mnóstwo czy to tradycyjnych czy to nowoczesnych sposobów na schudnięcie. Każdy z nich zaleca jedne rodzaje żywności a inne zdecydowanie odrzuca. Można wręcz stwierdzić, że co kwartał pojawia się nowa cudowna dieta od „diety optymalnej” Kwaśniewskiego, poprzez dietę Diamondów i „cywilizowane odżywianie pierwotne”.
Inaczej rzecz ma się w tradycji chińskiej, opierającej się na systemie Pięciu Przemian. Większość teorii żywienia i diet oraz dobre rady dietetyki ogólnej opierają się na założeniu, że poszczególne składniki pokarmu mają pozytywny wpływ na określone funkcje organizmu. Prawidłowości tego złożenia nikt nie kwestionuje. Suma poszczególnych wpływów nie mówi jednak nic na temat oddziaływania kompleksowego.
W jaki sposób działa na organizm pożywienie jako całość, jako żywa jednostka? Czy po posiłku czujemy się dobrze, czy jesteśmy zmęczeni i zdekoncentrowani? Czy nasze trawienie działa sprawnie, czy tez męczy nas uczucie przepełnienia lub wzdęcia? Czy jest nam ciepło, czy marzniemy? Czy nasz sposób odżywiania chroni nas przed przeziębieniami i alergiami, czy też nasza odporność jest słaba? I czy jesteśmy zadowoleni ze swojej sylwetki, czy też zatruwają nam samopoczucie fałdy tłuszczu. Wszystkie te problemy powinno rozwiązać zdrowe kompleksowe odżywianie.
Produkty mleczne takie jak mleko, jogurt, ser itd., zwłaszcza gdy towarzyszą im wychładzające owoce, takie jak banany i cytrusy, są główną przyczyną powstawania tzw. wilgoci (określenie wg medycyny chińskiej), która to właśnie jest odpowiedzialna za wszelkiego rodzaju stany zapalne zatok, gardła, ucha oskrzeli i płuc, podatność na infekcje, astmę i nadwagę. Jogurt czy twarożek z bananem to najgorsze śniadanie jakie można podać! Produkty mleczne również upośledzają proces przyswajania żelaza w jelitach. Dobrze ugotowane zboża, orzechy i ziarna są źródłem dobrze przyswajalnego żelaza.
Mit o nabiale co wzmacniania kości!
To samo tyczy się osteoporozy – odwapnienia kości, która w krajach zachodnich nasila się w zastraszającym tempie. Dzieje się tak, mimo, że większość ludzi za radą lekarzy i dietetyków, a co gorsza reklam, spożywa ogromne ilości nabiału w postaci serków, jogurtów i mleka. To nieprawda, że nabiał wzmacnia kości! Na szczęście coraz więcej mówi się tym, że mimo, iż nabiał zawiera dużo wapnia, upośledza znacząco proces odkładania się tego pierwiastka w kościach. Dobrze skomponowana dieta beznabiałowa dostarcza absolutnie wystarczającą ilość wapnia dla organizmu.
Bogate źródło białka
W zrównoważonej diecie, która zawiera ok. 50 % pełnoziarnistych zbóż i ok. 30% warzyw znajduje się pełny zestaw aminokwasów potrzebnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu zarówno dziecka jak i dorosłej osoby. Również zapotrzebowanie organizmu na białko jest w 100% zaspokojone. We współczesnym świecie jemy 500% potrzebnego nam białka. Organizm przyswaja tylko tę część, która jest mu potrzebna, a resztę usuwa poprzez bardzo toksyczny proces spalania białka, który jest przyczyną większości chorób cywilizacyjnych.
Cukier i słodycze - smak słodki ma działanie budujące chi, czyli budujące energię. Cukier i słodycze (z zawartością cukru) oraz lody, wszystkie napoje schłodzone, soki owocowe i owoce południowe mają wychładzające działanie i niszczą chi śledziony i żołądka a także są przyczyną wyżej wymienionego gromadzenia się wilgoci co m.in. prowadzi do nadwagi. Jest to na rękę producentom słodyczy, ponieważ im słabsza śledziona, tym większa ochota na słodycze. Dodatkowo cukier podrażnia układ nerwowy i powoduje zużycie ważnych dla organizmu witamin i soli mineralnych. Przyspiesza spadek poziomu energii, mimo, że pierwsze wrażenie po zjedzeniu czegoś słodkiego pobudza.
Mięso (jeśli jest taka potrzeba) raz w tygodniu, mogą to być przede wszystkim wywary mięsne tzw. rosoły – bardziej wskazane przy nadwadze.
Napoje - najlepszym napojem jest ciepła przegotowana woda, niesłodzony kompot lub słaba herbatka ziołowa też niesłodzona. Wszystko co dostaje się do żołądka, żeby mogło być dobrze strawione, musi zostać podgrzane do temperatury 37 stopni. Jest to olbrzymi wydatek energii ze strony organizmu, dlatego lepiej pić napoje lekko ciepłe. Świeże soki owocowe bardzo wychładzają organizm, szczególnie śledzionę i żołądek – tak ważne dla zdrowia. Osłabiają odporność i wcale nie dostarczają wbrew ogólnej opinii witamin organizmowi. Surowe warzywa i owoce są ciężko strawne a zawarte w nich witaminy bardzo ciężko przyswajalne. Wprawdzie podczas obróbki termicznej część witamin tracimy, ale nie wszystkie. Dodatkowo, gotowe soki są bardzo mocno słodzone.
Produkty z białej mąki: pieczywo, makaron, pizza - nie zawierają chi ani żadnych substancji mineralnych i witamin, są pozbawione błonnika.
Sól - większość serów, kiełbasa, szynka, gotowe sosy, kostki rosołowe, vegeta, ketchup, chipsy obniżają poziom energii oraz wysuszają soki i krew. Psują delikatny zmysł smaku.
Jak powinna wyglądać nasza codzienna dieta, która pozwoli utrzymać naszą wagę w ryzach?
ŚNIADANIA:
Śniadanie powinno stanowić najważniejszy posiłek dnia. Właśnie rano najwyższą wydolność energetyczną osiągają narządy odpowiedzialne za przyswajanie i trawienie pokarmu. Jest to związane z naturalnym zegarem biologicznym naszego organizmu. Najlepiej, jeśli jest spożywane nie później niż o 9.00. Po takim posiłku mamy uczucie sytości i jednocześnie mnóstwo energii. Na śniadanie najlepsze są dania z gotowanego na miękko zboża z dodatkiem sezonowych owoców, suszonych nie siarkowanych śliwek, moreli, rodzynek oraz orzechów włoskich i migdałów.
Dodatkowo warto dodać do gotowania siemię lniane, otręby, zarodki pszenne, pestki słonecznika, dyni oraz mały kawałek imbiru i szczyptę cynamonu.
Równie dobrym śniadaniem jest zupa jarzynowa z dodatkiem zboża, którą można przygotować dzień wcześniej, jest to sposób na oszczędność porannego czasu.
LUNCH:
Śniadanie z gotowanych zbóż jest wprawdzie sycące, ale jednocześnie lekko strawne, w związku z tym następny posiłek powinien być spożywany między 12.00-13.00. Najlepsza jest zupa zbożowo - warzywna (od czasu do czasu z dodatkiem roślin strączkowych). Stanowi pełnowartościowy posiłek, który dostarcza organizmowi potrzebnych substancji odżywczych i jednocześnie poprzez dodanie zbóż jest bardzo sycący. Warzywa dobieramy przede wszystkim zgodnie z porami roku.
KOLACJA (PÓŹNY OBIAD):
Ten posiłek szczególnie w przypadku nadwagi powinien składać wyłącznie z gotowanych lub duszonych warzyw lub owoców. Ważne, by nie jeść tego posiłku po godz. 18.00. Jeśli kładziemy się późno spać, ważne by posiłek był spożywany najpóźniej 4 godz. przed snem. W trakcie snu organizm bardzo źle trawi jedzenie, większość pokarmu wręcz gnije w przewodzie pokarmowym. Poza tym przyczyną koszmarów nocnych i w ogóle złego snu jest właśnie pełny żołądek.
Zapraszamy do Akademii Zdrowego Odżywiania Tao Zdrowia, gdzie nauczycie się Państwo co jeść; jak przyrządzać posiłki; co nam szkodzi, itd. Proponujemy Państwu m. in. Warsztaty gotowania wraz z wykładami lekarza medycyny chińskiej.
Dominika Adamczyk i Anna Krasucka – założycielki Akademii Zdrowego Odżywiania TAO ZDROWIA, która organizuje warsztaty gotowania wg dietetyki Tradycyjnej Medycyny Chińskiej wg Pięciu Przemian. WWW.TAOZDROWIA.PL, tel: (22) 615 88 68
Najbliższe 3 terminy warsztatów: Zdrowa i skuteczna droga do schudnięcia
19.04.2008
20.04.2008
07.06.2008
To nie jest dieta cud, to cała filozofia odżywiania, która nie tylko pozwoli schudnąć ale przywróci zdrowie. Poznamy zasady przyrządzania posiłków, dowiemy się co to zegar biologiczny organizmu i jak powinna wyglądać dieta, która nie tylko prowadzi do schudnięcia, ale również pozwala utrzymać odpowiednią wagę już na zawsze.
–
Anna Krasucka i Dominika Adamczyk
Akademia Zdrowego Odżywiania TaoZDROWIA
tel: (22) 615 88 68 i 507 200 477 i 602 35 36 13
www.taozdrowia.pl
taozdrowia@taozdrowia.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Czego Twój lekarz nie mówi Ci o odchudzaniu i cholesterolu
zobacz też : “Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”
Reumatyzm : Jak wygrałam z reumatoidalnym zapaleniem stawów… cz.1
kwiecień 21, 2008
Warto nauczyć się słuchać własnego organizmu, bo on zawsze daje sygnały, gdy dzieje się z nim coś niedobrego. Jeśli prowadzimy nieodpowiedni tryb życia i nieodpowiednio się odżywiamy, na pewno bardzo szybko da nam o tym znać w postaci dyskomfortu psychicznego lub fizycznego, a potem w postaci choroby. Słuchając tych sygnałów będziemy świadomi, co jest przyczyną własnych niedomagań. Warto wiedzieć, co je powoduje, by w razie potrzeby zastosować środki zaradcze. Jeśli nie zna się przyczyny choroby, pozostaje wówczas tylko leczenie objawowe, ale takie leczenie nie daje oczekiwanych efektów.
Jeżeli człowiek źle traktuje swoje ciało i sam nie potrafi zrozumieć, co ewentualnie może mu szkodzić, to i lekarz też nie będzie mógł zbyt wiele pomóc. Pozostanie mu rozpoznać chorobę tylko na podstawie objawów.
Medycyna z reguły nie docieka przyczyn powstania choroby. Leczy tylko jej skutki. Przyjmuje zazwyczaj, że chorobę powodują wirusy i bakterie. Jest to prawdą, tylko, że my tym bakteriom i wirusom stwarzamy idealne warunki do życia w naszym organizmie. Nasz ustrój nie może sobie poradzić z wydaleniem niestrawnych resztek pokarmowych. Zalegają w naszym organizmie, stwarzając im w ten sposób idealne warunki do rozwoju.
Lekarz więc leczy nas objawowo antybiotykami i różnymi innymi tabletkami. Nie szczędzi się ich również nawet malutkim dzieciom. Choroba jednak trwa nadal, jej przyczyn się nie usuwa, a poprzez łykanie różnych leków, swój stan zdrowotny jeszcze pogarszamy. Leki chemiczne dodatkowo zatruwają nasz ustrój, który nie dość, że stara się pokonać chorobę, to musi jeszcze zwalczać skutki uboczne farmaceutyków. Osłabia się system immunologiczny. Organizm coraz gorzej sobie radzi i wciąż dochodzą nowe problemy zdrowotne.
Dzisiejszy przemysł dostarcza nam „najlepszego pożywienia” w postaci produktów gotowych, lub szybkich dań składających się głównie z mięsa i nabiału, „najlepszych leków”, „najlepszych udogodnień cywilizacyjnych”. Chętnie z tego korzystamy, bo jest to wygodne i bardzo ciekawe, wszystkiego próbujemy, zachłystujemy się nowościami.
Gonimy więc za karierą, komfortem, pieniędzmi a przestajemy się liczyć z własnymi naturalnymi potrzebami takimi, jak np. kontakt z przyrodą czy drugim człowiekiem, potrzebą bycia razem z rodziną lub przyjaciółmi, koniecznością wyciszenia się i dogonienia własnych myśli. Brakuje już czasu na zadbanie o własną kondycję zarówno psychiczną jak i fizyczną, czyli o normalne życie. A bywa i tak, że najzwyczajniej w świecie nie chce nam się zadbać samemu o siebie, bo w razie bólu czy choroby łatwiej jest łyknąć tabletkę, a odpowiedzialność za swoje zdrowie zrzucić na lekarzy.
Współczesne odżywianie, skutki cywilizacji i nasza postawa wobec życia, często bywa zgubna dla nas samych. W efekcie mamy coraz mniej czasu na cieszenie się nim, jesteśmy coraz bardziej tym zmęczeni i zagubieni, a później refleksja - po co to wszystko? O co tu chodzi, bo właściwie życie tak szybko upływa, kondycja byle jaka, czegoś zaczyna brakować…
Autor: Lidia Aleksandra Szadkowska
Zródło : Artykuł pochodzi z ebooka Jak wyleczyć nieuleczalne choroby
Poznaj sposób na reumatoidalne zapalenie stawów i prawie wszystkie, pozornie nieuleczalne choroby.
szczegóły : Jak wyleczyć nieuleczalne choroby
Błonnik wspomaga odchudzanie
kwiecień 17, 2008
Niedobory błonnika w organizmie mogą doprowadzić m.in. do :
- zaparć
- wzrostu ryzyka wystąpienia miażdżycy
- otyłości
- kamicy pęcherzyka żółciowego
- raka jelita grubego
Najbardziej wartościowy jest błonnik z nasion soi, ponieważ hamuje uczucie głodu.
Niezbędna ilość błonnika w diecie człowieka w ciągu doby to 35-40 gram. Przeciętny Polak spożywa go znacznie mniej, a więc nie ma obawy o przedawkowanie.
Najwięcej błonnika znajdziesz w :
- otrębach pszennych
- nasionach roślin strączkowych
- zarodkach pszennych
- pieczywie razowym
- owocach, zwłaszcza jagodowych i cytrusowych
- warzywach, najwięcej w kukurydzy, brukselce, kalarepie
Codziennie zjadaj przynajmniej 5 produktów z podanych grup….
Czego Twój lekarz nie mówi Ci o odchudzaniu i cholesterolu
zobacz też : “Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”
Zgub tłuszcz - szkolenie Mateusza Grzesiaka cz.3
kwiecień 11, 2008
Zgub tłuszcz - szkolenie Mateusza Grzesiaka cz. 2
kwiecień 11, 2008
Zgub tłuszcz - szkolenie Mateusza Grzesiaka cz. 1
kwiecień 11, 2008
Mateusz Grzesiak uczy, jak bez diet chudnąć i żyć zdrowo, budując wymarzoną sylwetkę.
Czego Twój lekarz nie mówi Ci o odchudzaniu i cholesterolu
zobacz też : “Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”
Dieta przy uchyłkach jelita grubego
kwiecień 10, 2008
Uchyłki jelita grubego mogą być powodem takich powikłań jak zapalenie uchyłków czy ich pęknięcie, a także mogą spowodować stan zapalny w jelitach.
Chorobie zwykle towarzysza silne bóle brzucha, gorączka, w niektórych przypadkach pojawia sie krew w stolcu.
Ryzyko wystąpienia takich objawów jest duże , a i burzliwy przebieg choroby powoduje, że chorym zaleca się tzw. dietę “ubogo resztkową”.
Chory ogranicza spożycie ziaren, pestek dyni i słonecznika, a także orzechów. To może często powodować zaparcia, dlatego zalecane jest picie przynajmniej dwóch-trzech litrów niegazowanej wody dziennie.
Dieta powinna być uzupełniona o
błonnik (sproszkowany i spożywać warzywa i owoce bogate w błonnik .) Chory powinien także stosować dostępny bez recepty preparat Colon C.Zaparciom zapobiega także codzienne jedzenie Activii, jogurt ten zawiera probiotyki, które poprawiają stan jelit.
Wiosenne porządki
kwiecień 9, 2008
„Nareszcie wiosna” myślisz chłonąc pierwsze promienie słoneczne! Dłuższe i cieplejsze dni napawają radością oraz chęcią do działania. Rozglądasz się zatem się za lżejszym i zwiewnym ubraniem, powoli odkrywając coraz więcej ciała. Niestety jego wygląd po zimie często pozostawia wiele do życzenia. Skóra, przykryta grubą warstwą ciepłych ubrań, stała się szara i sucha, a włosy pod czapką straciły swój dawny blask. Postanawiasz działać, bo choć do lata wciąż daleko to teraz rozpoczęta pielęgnacja przyniesie efekt dopiero za kilka miesięcy. Peeling, depilacja, balsam nawilżający i antycellulitowy, zabiegi kosmetyczne i ruch, a dieta? No właśnie, uboga w warzywa i owoce zimowa dieta (utrudniony dostęp do świeżych produktów), nieodpowiednio nawodniony organizm (w zimny dzień ochota na picie jest zdecydowanie mniejsza), ciężkostrawne i tłuste posiłki oraz częste, nagłe zmiany temperatur spowodowały, że organizm potrzebuje pomocy. To jak się odżywiamy, bez wątpienia, ma duże znaczenie, wpływa bowiem na stan naszego zdrowia i samopoczucia, ale również skóry, włosów oraz paznokci, tak ważnych szczególnie dla kobiet. To właśnie na nich najszybciej, w sposób widoczny widać zmiany spowodowane zubożeniem organizmu w ważne witaminy i minerały. Co zrobić? Wiosenne porządki, nie tylko w szafie i na półce z kosmetykami, ale także (a raczej przede wszystkim) w diecie!
Podstawowym i najprostszym sposobem zapewniającym skórze właściwe nawilżenie jest po prostu picie wody. Nawilżona skóra wygląda zdrowo, jest gładka, napięta i dobrze spełnia funkcje ochronne. Sucha jest bardziej wrażliwa i mniej odporna na działanie czynników zewnętrznych, łatwo ulega zaczerwienieniu, ma tendencje do nadmiernego złuszczania i powstawania zmarszczek. Przeciętnie organizm potrzebuje około 2,5 litra wody dziennie. Minimum, które należy dostarczać, to półtora litra płynów. Pamiętajmy, że uczucie pragnienia świadczy już o odwodnieniu organizmu i jest wołaniem o pomoc. Picie kawy i napojów gazowanych lub alkoholowych, które działają odwadniająco, zwiększa zapotrzebowanie na czystą wodę.
Nasza skóra wytwarza cienką powłoczkę ochronną w skład której wchodzą ceramidy, sterole, skwalen, woski, NNKT, lecytyna, oleje roślinne - substancje, które poprawiają stan nawilżenia skóry i chroni przed nadmierną utratą wody. Niestety, działanie tego mechanizmu zaburzają np. zanieczyszczenia środowiska, nagłe zmiany temperatury, przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach, promieniowanie UV. Ze względu na to trzeba naszą skórę zabezpieczyć i wzbogacić dietę w oleje roślinne, ryby oraz orzechy.
Naszej skórze do odpowiedniego nawilżenia potrzebne są także witaminy. Retinol (witamina A), który przyspiesza cykl odnowy naskórka i hamuje jego rogowacenie, likwiduje tym samym przyczynę utraty wilgoci ze skóry, jaką jest zrogowaciały naskórek, niezdolny w tym stanie pełnić roli bariery ochronnej. Witamina ta występuje w maśle, mleku i produktach mlecznych, jajach, niektórych tłustych rybach oraz w dużych ilościach w wątrobie. Prowitaminę witaminy A (beta-karoten) znajdziemy w marchwi, dyni, zielonych warzywach liściastych (np. sałata, szpinak, boćwina), zielonym groszku, pomidorach oraz w wiśniach, morelach, śliwkach i pomarańczach.
Prowitamina B5 (pantenol), jest stymulatorem podziałów komórkowych w naskórku, a także w skórze właściwej, ma działanie kojące i łagodzące, a ponadto silnie nawilżające. Przenika w głębsze warstwy, wiążę wodę i ogranicza tym samym utratę wody. Najwięcej tej witaminy znajdziemy w produktach zbożowych (zwłaszcza pełnoziarnistych) oraz w drożdżach.
Bardzo ważne są także antyoksydanty, między innymi witaminy C i E, które utrzymują, wraz z potasem i fosforem, prawidłowy poziom nawilżenia i elastyczność skóry. Głównym źródłem witaminy C są świeże owoce i warzywa. Najwięcej tej witaminy znajdziemy w owocach dzikiej róży, czarnej i czerwonej porzeczce, truskawkach, papryce, brukselce, białej kapuście i pomidorach. Witamina E występuje w olejach roślinnych. Potas występuje w produktach zbożowych, mlecznych, mięsie, ziemniakach oraz warzywach i owocach. Najlepszym źródłem fosforu są podroby, ryby, żółtko jaja, sery żółte oraz rośliny strączkowe.
Tak jak skóra, również nasze włosy potrzebują właściwego odżywienia. Włosy, którym brakuje witamin i minerałów przetłuszczają się, chorują i wypadają.
Bardzo istotnym dla zdrowia włosów składnikiem biologicznym jest siarka, powiązana z aminokwasami - cysteiną i metioniną. Od tego, bowiem, czy organizm otrzyma odpowiednią ilość siarki i innych niezbędnych składników pokarmowych do wytworzenia aminokwasów i białek zależy bujność i grubość włosów oraz ich połysk i sprężystość. Jeśli tego budulca jest zbyt mało - włosy stają się cienkie i wiotkie.
Warto wiedzieć, że w przypadku niedoboru w pokarmie aminokwasów siarkowych organizm może wytwarzać je samodzielnie, pod warunkiem, że otrzyma odpowiednią ilość siarki. Aminokwasy siarkowe znajdziemy np. w chudej wołowinie, fasoli, rybach i jajkach. W medycynie ludowej „lekiem” na zniszczone włosy była czarna rzepa oraz inne rośliny bogate w siarkę: rzodkiewka, chrzan, kapusta, brukselka, rzeżucha, brokuły i kalafior oraz zwykła cebula. Dobrym źródłem tego pierwiastka jest także zielony groszek i żółty ser.
Warto zadbać o odpowiedni dowóz mikroelementów w codziennej diecie. Cynk, krzem, miedź i żelazo pobudzają wzrost i poprawiają kondycję oraz wygląd włosów. Włosy wchłaniają mikroelementy i dzięki nim podnoszą swą siłę, urodę i blask. Żelazo znajdziemy w dużych ilościach w wołowinie, bobie, ziarnie sezamowym, podrobach i czerwonym mięsie. Cynk znajduje się w wołowinie i serach żółtych oraz w podrobach, kiełkach pszenicy, drożdżach, jajkach i mleku. Krzem występuję w płatkach owsianych i kaszy jęczmiennej, a miedź - również w podrobach oraz fasoli i grochu.
Ważną rolę dla wzrostu i wyglądu włosów i paznokci mają również niektóre witaminy -zwłaszcza kwas pantotenowy (witamina B5) i inne witaminy z grupy B. Witaminę B1 znajdziemy w kurzej piersi, schabie oraz ziarnach słonecznika. Bogate w witaminę B2 są brokuły, mleko, jogurt i wieprzowina. Witaminę B6 mamy w sardynkach, bananach, wątrobie. Kwas pantotenowy - w pieczarkach, fasoli mung; brokułach. Jeśli chcemy wzmocnić włosy i zapobiec ich wypadaniu w diecie powinna pojawić się również witamina B12, występująca w wątróbkach kurzych i wołowinie.[img]
—
Ewa Sypnik
specjalista ds. żywienia człowieka
Dietosfera - Poradnia Dietetyczna
Współpracuje z: dlaurody.pl
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Czego Twój lekarz nie mówi Ci o odchudzaniu i cholesterolu
zobacz też : “Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”
Nastolatka, a odchudzanie..
kwiecień 5, 2008

Jeszcze niedawno twoja córeczka zajadała się naleśnikami z bitą śmietaną. A dziś…. Zaczęło się od dżinsów, które kupiłaś jej na urodziny. Włożyła je, stanęła przed lustrem i powiedziała: “Jak ja wyglądam! Tłusty brzuch i te obwisłe boki. Chyba się zabiję”. Od razu przestawiła się na ekspresowe odchudzanie. Wychodzi z domu bez śniadania, a po południu, kiedy razem zasiadacie do stołu, zamiast kotleta gryzie skórkę chleba i popija jogurtem 0 proc. tłuszczu. Liczyłaś, że szybko jej to przejdzie. Teraz coraz bardziej się niepokoisz. Ostatnio nawet zagroziłaś, że jeśli nie zje obiadu, nie pójdzie na dyskotekę.Może to nie wymysł?
To nieprawda, że każda odchudzająca się nastolatka musi być anorektyczką. Z Wieloośrodkowych Badań Stanu Zdrowia wynika, że nadwaga dotyczy nie tylko dorosłych, ale również około 16 proc. dzieci i młodzieży. Ze względu na niezbyt zdrową dietę (np. jedzenie fast foodów) większość nastolatek ma nieco tłuszczyku odłożonego na brzuchu i w okolicy bioder. Może więc twoja córka faktycznie źle się czuje ze swoją figurą i mogłaby zrzucić parę kilogramów? Jednak jeśli ma się odchudzać, to racjonalnie i zdrowo. Nie ma sensu po prostu ograniczać jedzenia albo głodzić się. Organizm nastolatki potrzebuje składników odżywczych, aby się rozwijać. Dojrzewanie to czas, kiedy kształtują się nawyki żywieniowe. Katowanie się wtedy drakońskimi dietami może utrudnić utrzymanie prawidłowej wagi w dorosłym życiu. Dlatego przeczytaj nasze rady, z których dowiesz się, jak pomóc córce wyglądać pięknie i zdrowo.
Anoreksja i bulimia: co to takiego?
Są zaburzeniami odżywiania o podłożu psychologicznym (problemy rodzinne, kłopoty w szkole, niskie poczucie własnej wartości). Anoreksja objawia się głodzeniem, bulimia - napadami niepohamowanego głodu na przemian z prowokowaniem wymiotów.
Możesz podejrzewać anoreksję, jeśli córka:
- koncentruje się wyłącznie na ograniczaniu jedzenia i liczeniu kalorii
- stosuje coraz bardziej drakońskie diety
- ciągle się waży
- wyrzuca kanapki
- ma zaburzenia albo zanik miesiączki
- jest coraz chudsza
- częściej choruje i narzeka, że jest jej zimno
- ma problemy z cerą i wypadają jej włosy.
Możesz podejrzewać bulimię, jeśli córka:
- w nocy buszuje w kuchni i podjada z lodówki
- po jedzeniu znika w łazience i stosuje środki przeczyszczające
- głodzi się na przemian z objadaniem
- je łapczywie, ale bez przyjemności
- ma częste bóle brzucha i biegunki na przemian z zaparciami
- jej waga waha się nawet do 10 kg na przestrzeni miesiąca.
9 rad na to, jak możesz jej pomóc
1. Rób wszystko, żeby nie stracić kontaktu z dzieckiem. Nie bagatelizuj jej problemu, nie wyśmiewaj, nie zabraniaj stosowania diety. Ale też niech odchudzanie nie stanie się teraz tematem numer jeden w waszej rodzinie.
2. Kiedy córka stwierdzi, że ma zamiar się odchudzać, powiedz, że chętnie jej w tym pomożesz. Zacznijcie od wizyty u zaufanego lekarza, który po zbadaniu i zważeniu jej stwierdzi, czy córka mieści się w normach wiekowych i określi, jaka waga będzie dla niej idealna.
3. Wybierzcie się do dietetyczki. Tylko specjalista jest w stanie ustalić najkorzystniejszą dietę odchudzającą i zestaw odpowiednich ćwiczeń.
4. Możecie postanowić, że na dietę przechodzi cała rodzina. Córce będzie raźniej, a ty nie będziesz musiała przygotowywać podwójnego zestawu posiłków.
5. Zadbaj, żeby w domu nie było słodyczy i wysokokalorycznych produktów, które będą kusić nastolatkę.
6. Tłumacz córce, że regularne jedzenie to podstawa. Namawiaj, żeby nie wychodziła z domu bez śniadania i nie podjadała pomiędzy posiłkami, zwłaszcza produktów zawierających tzw. puste kalorie.
7. Odchudzanie potraktujcie jak ciekawą przygodę, a nie ciężki problem do rozwiązania. To może być doskonała okazja do integracji rodziny np. w trakcie wspólnych wypadów na basen, do siłowni albo podczas wycieczek rowerowych.
8. Rozmawiaj z córką o akceptacji ciała, o zmianach, które zachodzą w okresie dojrzewania, a także o tym, że modelki z pierwszych stron gazet w realu wyglądają o wiele mniej korzystnie, bo ich szczupła sylwetka to w dużej mierze zasługa grafika komputerowego.
9. Pamiętaj, że - jak wynika z badań - na nadwagę dziecka największy wpływ mają: miejsce w klasowym rankingu popularności, liczba godzin spędzonych na rolkach czy rowerze, a także to, jak często cała rodzina zasiada do wspólnego posiłku.
Źródło: Naj nr 11/2008
Czego Twój lekarz nie mówi Ci o odchudzaniu i cholesterolu
zobacz też : “Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”
O wyższości makaronu nad ziemniakami.
kwiecień 1, 2008
autorem artykułu jest Małgorzata Jakubczyk
Świadomość, że prawidłowe odżywianie jest fundamentem naszego zdrowia wciąż rośnie w naszym społeczeństwie. Coraz częściej zastanawiamy się nad układaniem naszego codziennego menu oraz wyborem odpowiednich składników i ograniczeniem tych niepożądanych.
Zmieniają się nasze nawyki żywieniowe: poszukujemy urozmaicenia tradycyjnych polskich potraw, chętnie sięgamy po takie, które nie tylko zaspokoją głód ale korzystnie wpłyną na nasze zdrowie i kondycję, dostarczą cennych składników i pomogą zachować szczupłą sylwetkę.
Makaron Siła Serca jest właśnie jednym z takich wartościowych produktów. Stanowi on znakomitą alternatywę dla wciąż zbyt często podawanych na stół ziemniaków. Receptura makaronu została stworzona wspólnie z firmą Sulma na bazie mąki z pszenicy Durum, wzbogaconej mąką z nasion Amarantusa. Nasiona amarantusa zawierają wiele cennych składników odżywczych niezbędnych w prawidłowym funkcjonowaniu organizmu oraz w profilaktyce licznych schorzeń.
Innym niezwykle wartościowym składnikiem tego makaronu jest skwalen, związek o bardzo cennych właściwościach. Skwalen zawiera antyoksydanty przeciwdziałające chorobom nowotworowym i opóźniające procesy starzenia, gdyż aktywizuje i przedłuża życie komórek. Związek ten ma także korzystny wpływ na regulację syntezy cholesterolu oraz jest nieodzowny w tworzeniu w organizmie m.in. hormonów płciowych, prowitaminy D i kwasów żółciowych.
Na uwagę zasługuje również wysoka zawartość magnezu w makaronie Siła Serca. Pierwiastek ten jest materiałem budulcowym zębów i kości, bierze udział w przemianie węglowodanów, białek i tłuszczy oraz aktywuje ponad 300 enzymów komórkowych, szczególnie tych współdziałających z witaminami B, witaminą C i E.
Makaron Siła Serca z powodzeniem mogą stosować osoby cierpiące na anemię, miażdżycę, cukrzycę oraz choroby układu krążenia. Warto włączyć go do jadłospisu, zastępując nim czasem ziemniaki. Nie tylko urozmaici nasze menu ale sprawi, że będziemy zdrowsi.
Makaron powstał we współpracy z Fundacją Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu założoną przez Prof. Zbigniewa Religę w ramach programu Poznaj Siłę Serca. Celem Projektu jest profilaktyka zdrowotna, szerzenie wiedzy i budowanie społecznej świadomości konieczności dbania o zdrowie.
–
Artelis - serwis z artykułami
Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl
Otyłość brzuszna
marzec 18, 2008

Otyłość brzuszną rozpoznaje się, gdy obwód pasa jest większy niż 102 cm u mężczyzny i 88 cm u kobiety. Do określenia rozmieszczenia tkanki tłuszczowej wykorzystuje się również wskaźnik WHR. Wartość wskaźnika większa niż 0,9 u mężczyzn i 0,8 u kobiet świadczy o otyłości brzusznej.
Przyczyny otyłości brzusznej
Głównymi przyczynami otyłości brzusznej jest nieodpowiedni styl życia, złe odżywianie, nie uprawianie sportu. Choroba ta może mieć również podłoże genetyczne, hormonalne oraz psychiczne. Otyłość brzuszna spowodowana jest też dostarczaniem organizmowi dużej ilość pustych kalorii poprzez picie alkoholu, a zwłaszcza dużych ilości piwa systematycznie przez długi okres. Trunek ten dodatkowo powoduje zwiększony apetyt, zwłaszcza na tłuste posiłki. W taki sposób u piwoszy powstaje zwykle otyłość brzuszna nazywana żartobliwie mięśniem piwnym lub brzuszkiem piwnym ewentualnie beercepsem.
Tekst udostępniany na licencji GNU Free Documentation License.
Czego Twój lekarz nie mówi Ci o odchudzaniu i cholesterolu
zobacz też : “Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”
Przyczyny otyłości
marzec 17, 2008
Geny kodują molekularne składniki uczestniczące w fizjologicznym procesie regulacji masy ciała. W badaniach na zwierzętach wykryto, że pojedyncza mutacja może prowadzić do rozwoju otyłości. U niewielkiego odsetka ludzi występują również mutacje jednogenowe, które prowadzą do rozwoju otyłości olbrzymiej. Uważa się jednak, że u większości ludzi o skłonności do otyłości decydują prawdopodobnie mutacje wielu genów. Mutacje mogą dotyczyć genów związanych z regulacją pobierania energii z pożywieniem, poziomem podstawowej przemiany materii, dojrzewaniem komórek tkanki tłuszczowej, aktywnością enzymów odpowiedzialnych za gospodarkę tłuszczową i węglowodanową. W ich wyniku dochodzi do przewagi procesów magazynowania energii nad procesami jej wydatkowania. Do białek, których produkcja jest upośledzona w wyniku mutacji genetycznych należy między innym leptyna i jej receptory. Zwiększenie jej wytwarzania zwrotnie hamuje gromadzenie tłuszczów w adipocytach i zmniejsza przyjmowanie pokarmów.
Za genetycznym uwarunkowaniem otyłości przemawia również fakt, że jest ona dwukrotnie częstsza u bliźniąt jednojajowych niż u rodzeństwa nie będące bliźniętami, a masa ciała osób dorosłych, które wychowały się w rodzinach zastępczych wykazuje większą zgodność z masą rodziców biologicznych niż adopcyjnych.
* czynniki biologiczne - również odgrywają rolę w powstaniu otyłości. Uszkodzenie podwzgórza (proces zapalny lub nowotworowy) i jąder brzuszno-przyśrodkowych podwzgórza mogą powodować rozwój otyłości. Dochodzi wtedy do nadmiernego przyjmowania pokarmów oraz zaburzeń układu autonomicznego.
Badania wykazały również, że mózgi osób otyłych, podobnie jak mózgi osób uzależnionych, mają mniejszą gęstość tzw. receptorów dopaminowych typu 2. Prawdopodobnie jest to reakcja, mająca osłabić efekt częstych wyrzutów dopaminy, które są skutkiem częstego przyjmowania narkotyku lub pożywienia. Możliwe też, że ludzie ci od urodzenia mają zmniejszoną liczbę receptorów dopaminowych, a to wiąże się z większym ryzykiem wystąpienia uzależnienia.
Do zaburzeń endokrynologicznych, w których dochodzi do rozwoju otyłości należą: niedoczynność tarczycy, zespół Cushinga, zespół policystycznych jajników, niedobór hormonu wzrostu, rzekoma niedoczynność przytarczyc, czy też hiperinsulinizm.
* czynniki farmakologiczne - do leków, których przyjmowanie może prowadzić do zwiększenia masy ciała należą leki przeciwdepresyjne (amitryptylina, doksepin), leki przeciwlękowe, leki psychotropowe (pochodne fenotiazyny), przeciwpadaczkowe (kwas walproinowy, karbamazepina), kortykosteroidy, niektóre beta-adrenolityki i insulina.
* czynniki środowiskowe - wśród których największe znaczenie ma aktywność fizyczna jako forma wydatkowania dostarczonych zasobów energetycznych. Na skutek postępu technologicznego możliwe stało się znaczące zmniejszenie wydatku energetycznego związanego z codzienną aktywnością. Równocześnie zwiększył się dostęp do żywności i jej konsumpcja. Wzrosła również wartość energetyczna łatwo dostępnego pokarmu, który jest dodatkowo ubogi w witaminy, sole mineralne i błonnik. Regularna aktywność fizyczna zapobiega nadwadze i otyłości.
* czynniki psychologiczne - takie jak zaburzenia nastroju mogą być przyczyną powstawania nadwagi. Osoby, u których występuje tendencja do przyrostu masy ciała, podczas każdego kolejnego nawrotu depresji zwiększają swoją masę ciała. Osoby chore uczą się, że jedząc mogą częściowo zmniejszać objawy depresji, poprzez dostarczenie krótkotrwałej przyjemności.
Metody oznaczania ilości tkanki tłuszczowej
Dokładne, stosowane w badaniach naukowych metody oznaczania ilości tkanki tłuszczowej organizmu to:
* bioimpendancja elektryczna ciała
* podwójna absorpcjometria (DXA)
* tomografia komputerowa z oceną planimetryczną
* jądrowy rezonans magnetyczny
* metody sonograficzne USG
* metody izotopowe.
W praktyce stosuje się, prostsze metody przybliżone:
* pomiar masy ciała (wagi ciała) i obliczenie wskaźnika masy ciała (BMI) lub wskaźnika WHR (waist-hip ratio)
* pomiar grubości fałdu skórnego.
Dla osób dorosłych i o przeciętnych warunkach umięśnienia, wskaźnik BMI dobrze odzwierciedla zawartości tkanki tłuszczowej w organizmie.
BMI
* wartość prawidłowa 19-25
* nadwaga 25-30
* otyłość >30
* skrajna otyłość >40
WHR
* wartość prawidłowa dla mężczyzn - 0,9
* wartość prawidłowa dla kobiet - 0,7
* obwód brzucha mierzony na poziomie talii nie powinien przekraczać połowy pomiaru wzrostu
Tekst udostępniany na licencji GNU Free Documentation License.
Czego Twój lekarz nie mówi Ci o odchudzaniu i cholesterolu
zobacz też : “Dieta fizjologiczna Tomasza Reznera”
Odkryj zalety błonnika
marzec 17, 2008
Największa zaleta błonnika to to, że chroni nas przed rozwojem choroby niedokrwiennej serca i wieloma nowotworami . Amerykańscy naukowcy przeprowadzili badania z których wynika, że już 3 porcje pełnego ziarna dziennie zmniejszają ryzyko chorób serca o 30 procent. Dieta bogata w błonnik obniża poziom złego cholesterolu we krwi. Ma także zbawienny wpływ na poziom insuliny, chroniąc nas przed cukrzycą typu 2. Minimalizuje tez możliwość udaru mózgu.
Jak działa błonnik ?
Błonnik jest taką miotła, która czyści nasz układ trawienny, ponieważ wiąże toksyny w jelicie grubym i przyspiesza ich usuwanie. Błonnik szczególnie zalecany jest osobom, które się odchudzają i dbają o linię, ponieważ sprawia, że czujemy szybko sytość. Błonnik ma tez dobry wpływ na psychikę. Udowodniono, że dodaje energii, poprawia humor i pomaga uporać się z depresją psychiczną. Więcej informacji na temat blonnika

























